Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?
autor: Kalontas | napisano 12 listopada 2008 o 19:18
czytano 10806 razy | średnia ocen: 5.59

Zamek w Tirynsie

Swego czasu w Argos rządził król Abas. Rządy jego jednak nie trwały wiecznie i pewnego dnia zmarł, niektórzy powiadają że jeden z jego synów, Akrizjos, nieco mu w tym pomógł. Wersję tę szczególnie rozpowszechniał jego brat, Projtos. Akrizjos i Projtos, mimo że bracia, szczerze się nienawidzili. Po śmierci Abasa, królem mianowany został Akrizjos, a jego brat, słysząc te wieści, natychmiast uciekł z miasta, wiedząc że brat nie popuści mu ich odwiecznej nienawiści.

Osiedlił się w mieście, które zwano Tirynsem. W wyniku bliżej nieokreślonych okoliczności (być może była to posiadłość rodowa Abasydów) przejął miasto w posiadanie i zaczął nim rządzić. W pobliżu jednak żyły liczne bandy rozbójników, które mieszkańców miasta nękały ciągłymi napadami, grabieżami i mordami. W końcu lud przybył do nowego króla i zarządał od niego, by zaprowadził pokój i ubezpieczył miasto od band rozbójników. Projtos wpadł na genialny pomysł: zbudować zamek tak wielki, że rozbójnicy od razu się przestraszą. Tylko kto może zbudować taki zamek? Odpowiedź była jedna: Cyklopi.

Projtos wysłał posłańca do Lemnos, aż do samych trzech Cyklopów, z prośbą o wybudowanie mu wielkiego i forsownego zamku, którego żaden śmiertelnik sforsować w stanie nie będzie. Brontes, Arges i Steropes ni chwili nie zastanawiali się nad odpowiedzią i odesłali posła związanego w beczkę. List, wydrapany z trudem przez jednookich, mówił że żadnym nieopierzonym dwuokim karłom zamków budować nie będą.

Projtos nie tylko poczuł się urażony, ale także zmartwił go fakt, że potężni Cyklopi nie chcą go nawet widzieć. Postanowił jednak wymyślić fortel. Nakazał zbudować w centrum miasta wielkie schody, które wieść miały tak wysoko, jak wysoko miał stać dach zamku. Następnie wysłał do Lemnos kolejnego posłańca, tym razem wysyłając do jednookich pasmo obelg. Ależ oczywiście, że nic dla mnie nie zbudujecie, albowiem nie potraficie! Na pół ślepi jesteście i przez swoje jedno oko każdy kamień byście rzucali dokoła, a z głupoty wrodzonej żadnego kształtu byście nie ułożyli, jeno stertę gruzu bym miał w samym centrum miasta! Brontes powiedział, że ta zniewaga krwi wymaga i po pozwoleniu od Hefajstosa, ruszył z braćmi na Tiryns...

Cyklopi wkrótce stawili się pod miastem i zaczęli sypać obelgami w kierunku młodocianego króla. Obelgi szybko podchwycił lokalny plebs, widząc że nie tylko Projtos nie pozbył się rozbójników, ale także sprowadził na miasto Cyklopów. Ten jednak odważnie stanął przed olbrzymami i zawołał do nich "zgniećcie mnie głazem, jeśli potraficie!". Pierwszy głazem rzucił Steropes, jednak Projtos w ostatniej chwili umknął przed uderzeniem. Następny rzucił głazem Arges, który także chybił, rzucając kamieniem tuż obok. Projtos zaczął biegać dokoła, a Cyklopi rzucali głazami za nim... W końcu wbiegł na schody i po nich coraz szybciej biegł do góry. Gdy dotarł na szczyt, żaden już Cyklop nie był w stanie sięgnąć tak wysoko swoim głazem, a i ich nerwy już się uspokoiły po porządnej rozróbie. Tymczasem okazało się, że plan Projtosa idealnie się spełnił - rzucane przez olbrzymów głazy ułożyły się w okrągły kształt fortyfikacji Tirynsu. Tak powstał najbardziej legendarny ze wszystkich greckich zamków, fortyfikacji tak olbrzymich że na turystach robią wrażenie nawet do dziś, gdy stoją w ruinie.

Dzieło skończone!
komentarze (12) | napisz komentarz
nie musisz się rejestrować!
Odyseja
© Archeos.pl | O serwisie | Kontakt |
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem