Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?
autor: Kalontas | napisano 1 grudnia 2008 o 17:46
czytano 12260 razy | średnia ocen: 5.38

Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia

Szykuje się w naszym kraju bardzo ważna zmiana - wprowadzenie wspólnej waluty europejskiej, Euro. Ja osobiście nie wątpię, że przyczyni się do poprawy sytuacji gospodarczej w Polsce, a tego właśnie naprawdę potrzebujemy. Nie jestem jednak żadnym ekonomistą i nie o ekonomicznych plusach i minusach chciałem pisać, gdyż nie potrafię ich wymienić. Chciałem wspomnieć w paru słowach o tym, jak to wygląda z historycznego punktu widzenia. Mam na myśli mianowicie... drachmę.

Jak to się stało, że ta drobna moneta stała się symbolem tego jak - cytując niektóre autorytety partii narodowych - UE zabija tradycję? Otóż drachma jest (a raczej była) najstarszym wciąż istniejącym pieniądzem na świecie. Pierwsze drachmy bito w Atenach od ok. 800 r.p.n.e. (przynajmniej, jeśli nie wcześniej) i bito je przez wiele wieków, aż do czasu gdy Ateny upadły pod naporem Turków w czasach schyłku średniowiecza. Oznacza to, że drachma przetrwała nie tylko niepodległość Aten, ale i Rzym i samo Bizancjum. Gdy stworzono w 1832 królestwo Grecji, drachma stała się jego oficjalną walutą i była nią aż do roku 2002. Co się wtedy stało?

Do obiegu w Grecji na stałe weszło Euro. Było wówczas słychać głosy protestów wobec zabijania tej wielotysiącletniej tradycji, jaką stanowiła drachma. Moneta miała jednak porównywalnie słaby kurs i wprowadzenie Euro zapewniło poprawienie sytuacji ekonomicznej w kraju. I teraz pada właściwe pytanie: czy warto było tą prastarą tradycję zatracać dla ekonomii?

Nie chcę znowu wdawać się w dyskusje na temat ekonomii, ale chcę jedynie wspomnieć, że jest to sytuacja dość... skomplikowana. Z jednej strony, jako humanista, na dźwięk zwrotu "niszczenie kultury" włosy aż jeżą mi się na głowie, jednak jest jeszcze druga strona medalu - dzięki ekonomicznemu wzrostowi (który nastąpił), ludziom żyje się lepiej. Czy naprawdę interesowałoby ich to, że posługują się drachmą, gdyby wystarczyłoby im ich zaledwie na czynsz i lekarstwa? Moim zdaniem nie, i było to poświęcenie możliwe do spełnienia, dla dobra ogółu.

Podsumowując, tradycja jest bardzo ważna dla narodu, bez niej duch narodu ginie. Nie można jednak tradycji promować za wszelką cenę. Jeśli wchodzą w grę ważniejsze sprawy - takie jak stopa życiowa - warto kultury nieco zatracić, dla - jak już wspomniałem - wyższego dobra.
komentarze (14) | napisz komentarz
nie musisz się rejestrować!
Prace Heraklesa
© Archeos.pl | O serwisie | Kontakt |
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem