Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?
autor: Kalontas | napisano 14 lutego 2009 o 16:51
czytano 14227 razy | średnia ocen: 5.45

Pontos

Gdy świat był jeszcze bardzo młody, Gaja zrodziła się z siebie wiele pierwotnych bóstw, samorzutnie, bez mężczyzny. Do najpowszechniej znanych z jej dzieci należeli Uranos i Tartaros, jednak rzadziej wspomina o innych jej potomkach, takich jak Oready, czy niezwykle ważny dla pradziejów świata pierwotny bóg mórz i oceanów - Pontos.

Zrodził się on jako jeden z pierwszych, niektórzy mówią że jeszcze przed Uranosem. Miał włosy i brodę z wodorostów i rogi ze szczypców kraba, więc nadano mu domenę z życiodajnego płynu wypełniającego zagłębienia w domenie jego matki, ziemi - morzu. Przez długie lata niepodzielnie panował w swojej domenie i wspólnie ze swoim żeńskim odpowiednikiem, Thalassą, stał się ojcem wszelkich ryb i innych morskich stworzeń. Stan tego błogiego spokoju panowałby wiecznie, gdyby nie rewolucja jego bratanka Kronosa, władcy Tytanów. Zmusił on Pontosa do oddania władzy nad rzeką okalającą płaską ziemię jednemu z jego braci - i rzekę tą ochrzcił "Okeanos", na cześć jej nowego władcy.

W tym czasie Gaja pozbyła się już swego niewygodnego męża i była całkowicie wolna w kwestiach partnerstwa, więc zainteresowała się swoim innym potomkiem, a mianowicie samym Pontosem. Nie mogąc odmówić sobie zaszczytu zostania ojcem dzieci samej pramatki, bóg mórz chętnie na to przystał i spłodził kilkoro dzieci, jedne potworne niczym dzieci Tartaru, inne urzekająco piękne, a czasem takie które powierzchownie zdawały się piękne, ale skrywały swoje ohydne oblicza - tak jak zdradliwe jest morze. Do dzieci tych należeli Nereus, ojciec pięknych Nereid, morski olbrzym Forkos, ojciec większości morskich potworów i zdradliwa Keto, pozornie piękna nimfa, a naprawdę morski potwór. Niektórzy przypisują Pontosowi także ojcostwo giganta Anteusza, który pewnego razu postanowił zbudować ojcu świątynię. Przeciwko planom świątyni - jakby to delikatnie ująć - zaprotestował Herakles.

Żaden autyczny autor nie mówi nam, jakie stanowisko zajął Pontos podczas rewolucji Zeusa, ale można bezpiecznie założyć, że nie był przychylny Zeusowi, gdyż tego ostatniego wsparł Okeanos, jego zacięty wróg. Poza tym, od czasu gdy Posejdon objął władanie nad morzami - dawną domeną Pontosa - o tym bogu już nic więcej nie słyszymy, więc zapewnie skończył podobnie jak inni synowie Gai, wygnany i ośmieszony.
komentarze (0) | napisz komentarz
nie musisz się rejestrować!
Epos o Gilgameszu
© Archeos.pl | O serwisie | Kontakt |
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem