Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?
autor: Kalontas | napisano 31 marca 2009 o 22:26
czytano 30263 razy | średnia ocen: 5.44

Hades

Mimo, że Hades był najstarszym spośród synów Kronosa, jego biografia jest dziwnie najkrótsza z całej szóstki jego rodzeństwa. Mimo tego, nie czyni to go postacią mniej ciekawą, ani mniej ważną - miał jeden z najsilniejszych możliwych impaktów na greckiej mitologii. Obie te jego cechy (krótkość biografii i zarazem ważność) wynikają z roli jaką pełnił - władcy Podziemia. Jako taki, nie mógł przecież często mieszać się w afery śmiertelników, a i jednocześnie wszyscy się go obawiali - bo przecież każdy, prędzej czy później, będzie musiał odejść do domu Hadesa, skoro już raz przyszedł na świat.

Hades narodził się jako drugie dziecko Kronosa i Rei, po najstarszej ze wszystkich Hestii. Już przy narodzinach jego starszej siostry, Kronos przestraszył się przepowiedni starego Uranosa - że jego dziecko też go obali. Aby zapobiec temu wydarzeniu, połknął zaraz po urodzeniu najpierw Hestię, a teraz Hadesa. Tam, we wnętrznościach okrutnego ojca, młody bóg spędził swoje pierwsze lata życia i to na niego najbardziej to traumatyczne przeżycie wpłynęło.

W końcu jednak nadeszło wybawienie. Jego najmłodszy brat, Zeus, został cudem ocalony przez Reę i teraz dorósł i przybył do siedziby Kronosa w celu zemsty. Podawszy ojcu środek wymiotny sporządzony przez Metydę (bądź Temidę, bądź Reę), a ten zwrócił całe połknięte potomstwo, w tym i Hadesa. Bogowie natychmiast uzyskali swoje w pełni dorosłe formy, a Zeus szybko zabrał ich z siedziby ojca i postarał się wyjaśnić sytuację najlepiej, jak tylko mógł. Hades nie potrzebował długiego tłumaczenia - pałał niesamowitą żądzą zemsty na ojcu za to, co ten mu zrobił, odbierając mu dzieciństwo i młodość. Tylko mądre słowa Temidy uspokoiły na chwilę Hadesa, każąc mu opanować najpierw jego boskie umiejętności.

Gdy tylko Hades zdołał opanować swoje umiejętności w iście mistrzowskim stopniu, od razu wysunął jedną z najlepszych strategii - by zdobyć niebiosa, najpierw niezbędne będzie zdobycie podziemi. Zeus na to przystał i razem z bratem wybrał się w zupełnie niebronione, choć mroczne i ponure królestwo, w którym panował Tartaros. Tam też Zeus odnalazł olbrzymów, których Kronos celowo tam zatrzymał, po tym jak wtrącił ich tam Uranos - Cyklopów i Sturękich. Zeus zabił pilnującą ich Kampe, co przywołało na miejsce rozwścieczonego Tartarosa. Hades wziął go na siebie i po drobnym pojedynku, pokonał. Wkrótce jednak obaj bracia wrócili na powierzchnię, a Cyklopi z wdzięczności za pomoc wykuli dla Hadesa Hełm Mroku - hełm, który założony na głowę dawał niewidzialność.
Hades i jego ukochany piesek

Zeus wymyślił kolejny plan, który miał pomóc pozbyć się jednego z nasilniejszych Tytanów, Atlasa. Sam ruszył obalić czterech tytanów stanowiących filary niebios, podczas gdy Atlas wspinał się na Olimp. Tytan zdołał pokonać stojących mu na drodze Sturękich i wdarł się na szczyt Olimpu, stając naprzeciwko broniącego go Hadesa. Przyszły władca Podziemi założył na głowę hełm od Cyklopów i zaczął atakować Tytana. Atlas jednak nie należał do głupich - po kilku ciosach zdołał wywnioskować, gdzie znajduje się Hades i celnym ciosem powalił go, zrzucając z jego głowy Hełm Mroku. Następnie ruszył do Posejdona, którego także pokonał, jednak plan Zeusa zadziałał - Atlas musiał uciec, by podtrzymać walące się sklepienie.
Malowidło wazowe

Po ostatecznym pokonaniu Kronosa (w którym Hades miał swój udział), bracia nie mogli się zdecydować, który ma wziąć we władanie, którą domenę. Jako że Hades był najstarszy, domagał się najwyższej władzy. Prometeusz (ważna figura w Tytanomachii) z wrodzonej skromności odmówił wzięcia udziału w tej awanturze i zajął się śmiertelnikami, natomiast Helios nie mógł wziąć udziału, bo zajmował się pracą na nieboskłonie. Mniejsza o innych bogów, Hades wyciągnął najkrótszy los, więc przypadła mu domena najniższa - kraina umarłych. Wbrew pozorom, wcale nie był niezadowolony z tego wyboru, bo jego charakterowi idealnie ona odpowiadała.

Hades natychmiast rozpoczął nowe porządki w królestwie, które mu przypadło. Podobno to on wyznaczył miejsca dla duchów błogosławionych, zwykłych i przeklętych. Sam zaczął dyrygować mrocznymi duchami podziemia, wyznaczając im obowiązki i konkretne misje oraz cele. Miał z tego niesłychaną radość, jednak któregoś razu poczuł się samotny. W całym tym zarządzaniu państwem umarłych tak się zagubił, że zapomniał wziąć sobie nawet małżonki. Spojrzał więc w górę i ujrzał idealną kandydatkę - córkę Zeusa i Demeter, Persefonę. Jako że nie znał się na savoir-vivrze (bo niby kiedy miał go poznać), po prostu wydostał się ze swojego królestwa w pobliżu przejścia w Eleusis i porwał Persefonę, stając się źródłem jednego z najpopularniejszych greckich mitów. Tutaj wspomnę tylko tyle, że przez jedną trzecią roku żona pozostawała w jego królestwie.
Hades porywa Persefonę, obraz Rembrandta

Spośród mniej ważnych mitów, warto też wspomnieć o jego gniewie na lud Kimmerów. Otóż zbudowali oni tak wielkie imperium, że uznali, że nie potrzebują już więcej żadnych bogów i przestali ich wyznawać i składać im ofiary. Kto wyładował na nich swój gniew - nie jest jasne. Jedni podają, że to Zeus piorunem strącił ich do Podziemia, inni że Posejdon wywołał trzęsienie ziemi, a jeszcze inni, że Hades osobiście wchłonął ich do swojego królestwa.

Ostatnim ważnym mitem z udziałem Hadesa są wizyty, jakie złożyło mu paru herosów. Kiedyś sam Herakles poprosił go o pozwolenie na uprowadzenie Cerbera (na chwilę), na co Hades się zgodził, pod warunkiem, że nie zrobi on potworowi krzywdy. Następnie odwiedzili go Tezeusz i jego przyjaciel Pejritoos. Przybyli oni z żądaniem, aby Hades odstąpił Persefonę Pejritoosowi. Hades udawał spokojnego i zgadzającego się na to, ale gdy tylko goście usiedli, przymarźli (wg niektórych, spętały ich węże) do foteli i nie mogli się ruszyć. Tezeusza potem uwolnił Herakles, ale Hades nie zezwolił na uwolnienie Pejritoosa, który był już martwy i na wieczność pozostał, już jako duch, więźniem tego feralnego krzesła.
Hades i Persefona

Hades był z pewnością postacią ciekawą i oryginalną. Choć mroczny, posępny i ponury, nie był zły, a do swojej żony pałał szczerą miłością, z resztą odwzajemnioną, mimo sposobu, w jaki ją zdobył. Był też jednocześnie nieubłagany, gdy on i jego sąd wydali jakiś wyrok, nie było już od niego ucieczki - a najczęściej był to wyrok śmierci, lub wyrok skazujący ducha na błogosławieństwo, lub potępienie.
komentarze (5) | napisz komentarz
nie musisz się rejestrować!
Prace Heraklesa
© Archeos.pl | O serwisie | Kontakt |
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem