Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?
autor: Kalontas | napisano 2 kwietnia 2009 o 21:07
czytano 167308 razy | średnia ocen: 5.23

Posejdon


Bóg powszechnie nazywany panem mórz i (nieco błędnie) wszelkich wód, nazywany imieniem "Posejdon", był prawdopodobnie czwartym dzieckiem Kronosa i Rei, a drugim synem. Jak na Kronidę przystało, otaczał go bardzo silny i ważny kult, choć nie był on tak wszechobecny jak kult Hadesa, czy Zeusa, głównie z powodu jego domeny - przecież morze nie przenika każdego miejsca i można jego gniewu po prostu uniknąć. Mimo to, wciąż był on bogiem bardzo ważnym, gdyż morze było jednym z najważniejszych aspektów życia starożytnej Hellady. A oto przed wami biografia tego bóstwa.

Gdy się narodził, Kronos już wielokrotnie połknął swe dzieci - w tym Hestię, Hadesa i Demeter i nie omieszkał zrobić tego samego z Posejdonem. Takie okrucieństwo nie wzięło się jednak z nikąd - obawiał się przepowiedni swojego ojca, że jedno z jego dzieci go obali, a więc po kolei je połykał, by pozbyć się ewentualnego przyszłego uzurpatora. Ten sam los wkrótce po urodzeniu spotkał malutkiego Posejdona, co praktycznie odebrało mu dzieciństwo i młodość, co odcisnęło nie małe piętno na młodym bogu. A że historia lubi się powtarzać, wybawienie miało przyjść razem z jego najmłodszym bratem, Zeusem, cudem uratowanym przez Reę. Ten przybył do siedziby Kronosa i podał mu środek wymiotny, który zmusił go do zwrócenia połkniętego potomstwa, w tym Posejdona, który momentalnie osiągnął dorosłe ciało i umysł. Zeus szybko zabrał swoich braci i siostry z tego ponurego miejsca i osiedlił się z nimi na Olimpie.

Posejdon nie mógł zrozumieć, jak ojciec mógł zrobić mu coś takiego, przez co stał się gwałtowny i nie do okiełznania, niczym burzliwe morze, które może w jednej chwili ze spokojnej tafli wody przekształcić się w zabójczy sztorm. Choć wpływ tego traumatycznego przeżycia na jego osobowość był ogromny, nie był on tak duży jak u czasem wręcz sadystycznego Hadesa. W końcu, gdy nauczył się panować nad swoją boską siłą, przyłączył się do Zeusa i innych bogów w walce z Tytanami. Zdołał już wtedy namówić liczne morskie stworzenia do walki z armią Atlasa, przyczyniając się znacznie do jego porażki militarnej. Nie mógł jednak uniknąć osobistego starcia z wyżej wymienionym Tytanem na Olimpie. Podczas gdy Zeus obalał cztery filary sklepienia niebieskiego, Atlas wziął Olimp szturmem i rozgromił Hadesa, po czym starł się z Posejdonem. Na nic Keto zatrudniony przez przyszłego boga mórz, także i trójząb, podarunek od uwolnionych przez Zeusa Cyklopów, nic nie zdziałał. Atlas zdołał powalić Posejdona i już miał odebrać cześć jego siostrom, gdy Zeus zmusił go do wzięcia nieba na swoje barki. Wkrótce potem, z pomocą Posejdona, najmłodszy Kronida obalił swojego ojca i ustanowił nowy porządek.

Następnego dnia Zeus, Posejdon i Hades stanęli na szczycie Olimpu i postanowili podzielić się nowo zdobytą władzą nad światem. Prometeusz, inny bardzo ważny bóg w tej wojnie, dobrowolnie wziął władzę nad śmiertelnikami, podczas gdy Helios właśnie pracował na nieboskłonie. Posejdon wyciągnął średni los, co równało się z domeną pośrednią - morzami. Wybór ten pasował idealnie do gwałtownej i nieokiełznanej natury Posejdona, toteż nie miał on żadnych sprzeciwów, w przeciwieństwie do Heliosa, za którego plecami dokonano losowania. Przez to Posejdon musiał mu odstąpić wysepkę Rodos ze swoich mórz. Starał się nawet o rękę Hestii i Demeter, ale obie odrzuciły jego zaloty.

Wkrótce po tych wydarzeniach, Posejdon zaczął rozglądać się po swojej nowej domenie  i daleko na zachodzie odkrył dziewiczą krainę, a w niej - dwójkę ludzi zrodzonych z samej Ziemi i ich córkę, Klejto. Zakochał się w tej pięknej kobiecie i bez pytania nikogo o zgodę, wziął ją sobie za żonę. Starał się wcześniej o rękę Hestii i Demeter, ale obie odrzuciły jego zaloty. Tylko Klejto uległa potędze boga mórz, wkrótce rodząc mu pięć par bliźniaków i najstarszego, najsilniejszego i najmądrzejszego z nich, Atlasa, który otrzymał imię po Tytanie, pod którego to siły wrażeniem był Posejdon. Gdy już stara Klejto zmarła, jak to śmiertelniczka, Atlas w miejscu gdzie wcześniej żyli razem jego rodzice założył wielką świątynię, a dokoła niej wspaniałe miasto, które nazwał Atlantydą.
Ślub Posejdona i Amfitryty

Po śmierci Klejto Posejdon znów szukał żony. Po długich poszukiwaniach (i licznych kochankach), w końcu znalazł swój ideał - kobietę (a raczej nimfę) piękną, skromną i posłuszną, Nereidę Amfitrytę. Przybył więc do domu jej ojca Nereusa i poprosił go o jej rękę. Zachwycony tą ofertą Nereus się zgodził, ale sama Amfitryta zlękła się potęgi Posejdona - czymże ona, drobna nimfa, jest wobec pana wszelkich mórz. Uciekła więc czym prędzej na zachodnie krańce świata. Kronida jednak się nie poddał - wysłał za nią swoje delfiny, które posłusznie przyprowadziły ją spowrotem. Tak sprowadzona, nie ośmieliła się już mu przeciwstawiać i tak zostało do końca greckiej mitologii, mimo że do ideałem wiernego męża Posejdon wciąż nie był.

Mity nie są zgodne co do lokalizacji pałacu, w którym Posejdon uczynił swoją siedzibę. Niektórzy lokalizowali go na cyplu na północnym skraju Eubei, inni też na Eubei, ale w Eretrii, a jeszcze inni gdzieś daleko na pełnym morzu. Jedno jest pewne - ze swoim rydwanem, zaprzężonym w Hippokampy, delfiny i inne morskie bestie, wyruszał z pałacu by codziennie przeprowadzać rewizję swojego królestwa. Wszelkie potwory wynurzały się z głębin, gdy tylko on się zbliżał, bo wiedziały, że może on ich potrzebować. I bardzo słusznie - nie raz były one narzędziem jego zemsty. Gdy król Troi Laomedon obraził go, wysłał na Troję potwornego krakena - gigantyczną kałamarnicę. Kiedy indziej jego rozkazy wykonywały bardziej lądowe konie i byki. Taki był też jego święty byk, który uwiódł Pazyfae w zemście za odmowę ofiary przez jej męża Minosa, a zwykła tesalska klacz uwiodła Kentaurosa, syna Iksjona i Nefele, w odwecie za podobny czyn.
Posąg Posejdona w Kopenhadze

Jak już wspomniałem, Posejdon nie był wiernym mężem i miał liczne kochanki. Ze szpetną nimfą Toosą, córką Forkosa, ojca morskich potworów, miał syna Polifema. Kiedy indziej natomiast, zabawił się na Bachanaliach w Trojzanie i tej samej nocy, co ateński król Ajgeus miał kontakt z lokalną królewną Ajtrą, tym samym płodząc Tezeusza, który stał się synem obu panów jednocześnie. Miał on jeszcze liczne kochanki i liczne nieślubne dzieci, jednak najsłynniejszym jego dzieckiem był bezsprzecznie jego ukochany Tryton, syn Amfitryty, praojciec całego gatunku stworzeń jemu podobnych. Niektórzy przypisują Posejdonowi także ojcostwo Anteusza (który jednak był zapewne synem Pontosa), lub Briareusa (jednego ze Sturękich), a czasem nawet Telchinów.

Oprócz licznych dzieci, Posejdon wsławił się także licznymi konfliktami z innymi bogami o słynne miasta, prawie żadnego z tych konfliktów nie wygrywając. Najsłynniejszy chyba konflikt był o Ateny, gdzie Kekrops przyznał pierwszeństwo Atenie za jej drzewo oliwne. Inne konflikty były z Heliosem o Korynt (gdzie Syzyf przyznał pierwszeństwo słońcu za koguty, albo za magię), z Zeusem o wyspę Ajginę (gdzie Zeus zwyciężył po prostu uwodząc królewnę), z Dionizosem o Naksos (gdzie bóg wina zwyciężył jak poprzednio Zeus), z Apollinem o Delfy (gdzie lud przyznał pierwszeństwo Apollowi za zabicie Pytona i wyrocznię), a z Herą o Argos (gdzie Zeus nakazał mu ustąpić).

Podobno nie zawsze żył w idealnych stosunkach ze swoim bratem Zeusem. Raz nawet popadł z nim w otwarty konflikt i spróbował go obalić. Przystał z Herą i innymi boginiami i razem związali Zeusa, o mało go nie strąciwszy z tronu, ale nimfa Tetyda wezwała na pomoc Briareusa, który uwolnił Gromowładnego. Jak to zwykle bywa, bracia po czasie doszli do porozumienia i wszystko wróciło do normy.

Jednak jednej urazy Posejdon nie mógł znieść - gdy król Itaki Odyseusz zdobył Troję, dostał się na Lemnos, gdzie ubił Polifema, syna Posejdona. Rozwścieczony bóg mórz poprzysiągł zemstę, skazując króla na tułaczkę po morzach aż do śmierci. Męczył go aż dziesięć lat, co stało się kanwą jednego z najsłynniejszych poematów starożytności, opiewającej dzieje Odyseusza Odysei. Wkrótce po wydarzeniach z końca tego poematu, Odys został przypadkiem zabity przez własnego syna, Telegonosa, a więc klątwa Posejdona się spełniła - bo on zawsze dotrzymuje słowa.

Wiele jeszcze było mitów z udziałem Posejdona, tych mniejszych bądź tych większych, jednak wszystkich ich - jak zwykle w wypadku tak ważnych postaci - wymienić tu nie sposób. Kiedyś może w innych artykułach pojawią się opowieści o innych jego sławnych czynach, jednak jest to zadanie na przyszłość. Tymczasem zostawiam was z tą solidną garścią informacji o jednej z najważniejszych postaci greckich mitów.
komentarze (2) | napisz komentarz
nie musisz się rejestrować!
Odyseja
© Archeos.pl | O serwisie | Kontakt |
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem