Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?
autor: Kalontas | napisano 19 kwietnia 2009 o 18:28
czytano 11726 razy | średnia ocen: 5.34

Brakujący syn Zeusa

Pierwszą żoną Zeusa była Metyda i to z nią żył zgodnie u początków swoich rządów. Bogini mądrości była dla niego świetną partnerką i gdy ta oznajmiła mu, że jest w ciąży, początkowo bardzo się ucieszył. Jego radość była tak wielka, że postanowił oznajmić o tym także praojcu wszystkich bogów, Uranosowi. Ten jednak nie był zadowolony. Siedział pochmurnie na swoim tronie w Panchai i po głębokim zamyśleniu oznajmił Zeusowi, że ten też nie powinien się cieszyć. Zeus zapytał dlaczego i otrzymał odpowiedź, która go przeraziła. Córka zrodzona z Metydy przerośnie go po stokroć mądrością i będzie mu równa w splendorze i chwale. Ale po tej córce, na świat przyjdzie jeszcze syn, który przerośnie go siłą i jego splendor i chwała znacznie przerosną Zeusa, którego po latach zdejmie z niebiańskiego tronu. Obawiając się o swoją władzę, Zeus wrócił na Olimp i połknął niczego nie spodziewającą się Metydę. Usiadł bezpiecznie na swoim tronie, nie wiedział jednak że wyroki przeznaczenia muszą się zrealizować.

Wkrótce jednak, po paru miesiącach, Zeusa bardzo rozbolała głowa. Szukał już następnej żony, lub był świeżo zaręczony z Temidą lub Herą. Nie wiedział, co może go aż tak potwornie boleć i lekarz Tytanów (który przeszedł na jego stronę) Peon też nie wiedział, co zrobić. Udał się więc po radę do jednego z najmądrzejszych bogów, Prometeusza. Ten wziął w swoją rękę topór i ostrzegł Zeusa, że może to zaboleć. Gromowładny przygotował się na to uderzenie i gdy Tytan uderzył toporem, z głowy Zeusa wyskoczyła dorosła kobieta w pełnej zbroi. Pojął on, że musi to być dziecko, z którym w ciąży była Metyda, ale ponieważ była to córka, ugościł ją jako swoje należyte dziecko. Co się stało z synem niewiadomo, może nigdy nie przyszedł na świat, a może Zeus po prostu starannie go ukrył przed światem, aby przepowiednia się nie spełniła...

Mity milczą dalej o owym synu, co tworzy pewne zawiłości logiczne. Zgodnie z powszechną w mitologii greckiej wiarą, ananke jest nie do uniknienia. Gdy raz już wyrok zapadnie, nie ma żadnego odwołania od niego. Wytłumaczeń tego problemu jest kilka. Zdaniem Carlosa Parady, zagranicznego znawcy mitologii greckiej, ów brakujący syn Zeusa wcale nie jest brakujący - nigdy się on nie urodził. Jak jednak Zeus uniknął przeznaczenia? Otóż często postacie mitologiczne mają wybór w niektórych kwestiach, tak jak Achilles, który może wybrać albo życie krótkie i sławne, albo długie i nudne. W tym wypadku Uranos osobiście doradził Zeusowi, aby ten połknął Metydę, a ponieważ była to rada protogenosa, musiała być słuszna. Syn miał się narodzić po Atenie, a ponieważ Metyda była już w brzuchu, nie mogła wydać na świat przepowiedzianego syna.
Narodziny Dionizosa. Być może w podobny sposób przyszedł na świat ów brakujący syn Zeusa

Zawsze można jednak użyć alternatywnej interpretacji słów Uranosa. Co jeśli "potem" oznaczało zaledwie minuty różnicy? Jeśli Atena miała pomóc matce w narodzinach swojego brata, niczym Artemida w wypadku Apolla? Wówczas możemy założyć, że syn też w jakiś sposób przyszedł na świat. Tak jak Atena - bogini mądrości - wyskoczyła z głowy Zeusa, ów bóg siły musiałby wyskoczyć z mięśnia Zeusa, być może w podobny sposób jak Dionizos (który notabene w niektórych źródłach, zwłaszcza orfickich, jest wspominany jako wyznaczony na następce Zeusa). Jeśli tak się stało, a mimo to nie znamy tego syna, Zeus musiał dobrze się postarać o to, byśmy go nie odkryli. Mógł on też być przeznaczony aby być mężem Ateny, która tym samym, pozbawiona jego, pozostała na zawsze dziewicą. Moją osobistą ciekawość wzbudził pewien bożek zwany Zagreusem, wspominany jako pałętający się bez pamięci o swojej prawdziwej tożsamości po Podziemiu. Ciekawość ta zaowocowało napisaniem przeze mnie opowiadania w stylu "a co by było gdyby", które - pod tytułem "Upadek Zeusa" możecie znaleźć na naszym serwisie.

Identyfikacja brakującego syna z Zagreusem jest jednak sprawą czysto osobistą, gdyż często jest on po prostu orfickim elementem dodanym jako rekompensata za śmierć ich wersji Dionizosa. Innym kandydatem jest wspominany w niektórych źródłach Poros, opisany jako syn Metydy, jednak jest to jedyne wspomnienie o tej osobie. Bardziej prawdopodobne jest jednak, że Poros był uosobieniem pewnej formy Chaosu, i przedstawiony był jako syn nie Okeanidy Metydy, ale "Metis", czyli myśli, symbolizując że cały świat zrodził się z myśli. Jak jednak było naprawdę z brakującym synem Zeusa, możemy jedynie spekulować.
komentarze (1) | napisz komentarz
nie musisz się rejestrować!
Prace Heraklesa
© Archeos.pl | O serwisie | Kontakt |
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem