Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?
autor: Kalontas | napisano 30 maja 2009 o 23:21
czytano 11517 razy | średnia ocen: 5.23

Nefele

Na początku może się pojawić proste pytanie - ile naprawdę było osób o imieniu Nefele? Trudno odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie. W najstarszych źródłach opisuje się Okeanidy, córki Okeanosa i Tetydy, jako nimfy chmur czyli "Nephelai". Z czasem jednak porównanie tych bogiń do "nefel" maleje i dowiadujemy się o osobistości, której tak pochodzenie jak i rodziców trudno ustalić, gdyż w dwóch najpopularniejszych mitach z nią jest w praktyce dwoma różnymi osobami. Jedna wersja mówi, że rodzicami Nefele byli Hemera i Eter, bogowie dnia i światła. Druga twierdzi, że była ona - podobnie jak niegdyś nefele - Okeanidą, a trzecia że była to nimfa powołana do życia przez Zeusa ze zwykłej chmury na podobieństwo Hery. Być może były to zupełnie inne osoby.

Najstarsza Nefele pochodzi z mitu o Iksjonie. Gdy władca Lapitów, Iksjon, dowiedział się że władca Olimpu, sam Zeus, spał z jego żoną, poczuł się śmiertelnie urażony i postanowił pomścić tą zdradę i dokonać Zeusowi tego samego. Nim jednak Iksjon zdołał sponiewierać Herę, Zeus ukształtował z obłoka boginkę łudząco podobną do Hery, którą to Iksjon zgwałcił. W wyniku tego spotkania, nazwana Nefele - obłokiem, bogini zrodziła z siebie albo Kentaurosa, praojca Centaurów, albo same Centaury. Co się potem działo z tą Nefele, nic nie wiadomo.

Okeanida lub Eteryda Nefele natomiast miała dużo ważniejszą rolę w cyklu mitów dotyczących złotego runa. Jej ulubionym zwierzęciem był złoty baranek nieznanego pochodzenia. Jednak jego kolor nie był jego jedyną niezwykłą cechą - potrafił on też mówić i miał skrzydła. Na tym złotym baranku Nefele zstąpiła kiedyś z niebios do królestwa Orchomenos i na miejscu zakochała się w miejscowym królewiczu Atamasie. Nie wyjawiając mu swojej prawdziwej tożsamości, ożeniła się z nim i spędziła długie lata, rodząc mu syna Fryksosa i córkę Helle.

Po latach jednak Zeus zauważył że bogini obłoków, Nefele, zniknęła i ziemia zaczyna wysychać od zbyt długo bezchmurnego nieba. Natychmiast przywołał nieodpowiedzialną boginię do porządku i ta zmuszona była bez słowa opuścić męża. Nie znając do końca jej roli, Atamas wkrótce ożenił się ponownie z Ino, córką Kadmosa. Ino jednak była szalenie zazdrosna o dzieci Atamasa z poprzedniego małżeństwa i postanowiła się ich pozbyć. Zależnie od wersji, albo zrzuciła winę za suszę na Fryksosa, albo sama tą suszę upozorowała, każąc suszyć kłosy. Następnie przekupiła posłańca wracającego z Delf, aby ten powiedział Atamasowi, że tylko złożenie Fryksosa i Helle w ofierze zdejmie klątwę. Atamas był już gotów to zrobić, ale w ostatniej chwili Nefele ujrzała co się dzieje i wysłała swojego baranka, aby uratował jej dzieci. Po długim locie, Helle zginęła nad Hellespontem, a Fryksos doleciał do Kolchidy gdzie baranka złożył w ofierze. Od tamtej pory i o tej Nefele już więcej nie słyszymy.

Jedna z tych Nefele była też nieco bierną bohaterką historii o Kefalosie i Prokris, gdy zwracał się do niej raz ateński heros Kefalos. Po tym jak w końcu uciekł od Eos, poszedł na polowanie i na tym polowaniu postanowił - mówiąc potocznie - przyciąć komara. Najpierw jednak poprosił, by "słodka Nefele przykryła go przed snem", czyli poetycko ujął by chmury zasłoniły mu słońce. Ukryta w krzaku Prokris uznała to za wezwanie kochanki i krzyknęła, przez co Kefalos rzucił w źródło hałasu nigdy nie chybiającą włócznię, zabijając tym samym Prokris.

Podsumowując, Nefele była dość enigmatyczną postacią, o której dość niewiele wiadomo poza jej śmiertelnymi romansami. Ustalenie jej rodziców nastręcza trudności, gdyż czyją córką może być pani obłoków? Dnia i światła? A może praoceanu? Z oboma tymi rzeczami zdaje się mieć równie wiele wspólnego. Ponieważ jednak rzadko odgrywała ważną rolę w mitach, Grecy nie zakrzątali sobie tym głowy.
komentarze (1) | napisz komentarz
nie musisz się rejestrować!
Odyseja
© Archeos.pl | O serwisie | Kontakt |
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem