Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?
autor: Kalontas | napisano 3 czerwca 2009 o 18:08
czytano 9139 razy | średnia ocen: 5.25

Kutkh

Kruki od zawsze pobudzały ludzką wyobraźnię i prawdopodobnie po wieki pobudzać będą. Co jest w nich takiego niezwykłego? Trudno to jasno określić, ale z pewnością ich złowieszczo brzmiący głos i zwyczaj padlinożerstwa buduje łatwo klimat istoty złowrogiej lub szkodliwej. Często jednak kruk uchodzi za istotę inteligentną, czasem dużo mądrzejszą od człowieka - mądrą na tyle by uchodzić za sprawnego oszusta. Animistyczne ludy dalekiej Syberii, w tym Czukczowie, wierzą w boskiego kruka zwanego Kutkh, który pełni rolę właśnie bożka oszusta i jako taki, zazwyczaj towarzyszy mu zbiór ciekawych historii.
Koriacka figurka Kutkha

Niektóre opowieści o nim są dość sprzeczne, i według niektórych to on jest stwórcą naszego świata, a według innych - to Stwórca stworzył jego w celu uwolnienia światła z jaskini. Gdy jednak sam jest stwórcą, opisuje się go jako samotnego kruka dryfującego swobodnie w kosmosie, dopóki się nie zmęczył. Wtedy z nudów... wydalił z siebie pierwotny kształt przyszłej ziemi. Zmienił się w starca i przysiadł sobie na kamieniu, by odpocząć, ale z samych jego pierwszych kroków powstały pierwsze na świecie myszy. Małe i psotne, postanowiły nie dać Kutkhowi spokoju.

Najpierw wlazły mu do nosa, przez co strasznie go w nosie zakręciło i kichnął jak na pierwotne bóstwo przystało - tak że aż cała ziemia się zakołysała i powstały góry i doliny. Gdy myszy zaczęły mu uciekać, Kutkh próbował je rozdeptać, ale zmiażdżył tylko w ten sposób skały i stworzył ocean. W końcu, postanowił spalić je żywcem, zamiast tego jednak tylko stworzył pory roku. Zdenerwowany, odfrunął w końcu i upuścił jedno pióro, które spadając na ziemię stało się zalążkiem Kamczatki.

Inna historia z jego udziałem opowiada o tym, jak również chciał odpocząc i zdenerwowały go słońce i księżyc, które wciąż krążąc po nieboskłonie nie dawały mu spać. Aby się ich pozbyć, postanowił je połknąć. Pozostali zwierzęcy bogowie nie mogli żyć bez słońca i księżyca, toteż postanowili go nakłonić by wypuścił życiodajne ciała niebieskie, ten niestety był nieugięty. Wtedy wysłano do Kutkha lisa, który zaczął chwalić Kutkha i mu pochlebiać - jakie to ma piękne pióra, jakie piękne oczy - jaki ogólnie jest piękny. W końcu, powiedział że pragnie usłyszeć jak piękny głos musi mieć Kutkh i schlebiony kruk usłuchał, otwierając szeroko dziób i skrzecząc. Tymczasem, słońce i księżyc szybko uciekły z jego dzioba i wróciły na niebo.

Kutkh był także przodkiem rodzaju ludzkiego (przynajmniej zdaniem Czukczów), gdyż poprzez związek z Sową, stał się ojcem dziecka, które następnie związało się z wilkiem Ornlu, a to dziecko znowu z lisem. Przez kilka następnych pokoleń, kolejne zwierzęta się krzyżowały, aż w końcu powstali pierwsi ludzie - mający niektóre cechy każdego z tych zwierząt. Gniew niedźwiedzia, mądrość sowy, złośliwość kruka, spryt lisa, szybkość wilka... tworząc idealną hybrydę. Niektórzy mówią, że Kutkh rodzaj ludzki polubił i dał mu język, pismo i ogień, a inni że wcale nie przepadał za ludźmi i uprzykrzał im życie jak tylko się dało - kradnąc choćby jedzenie, czy biżuterię.

Odbiór Kutkha przez Czukczów i inne ludy, które w niego wierzą jest dość dziwny. Choć jest - według niektórych wersji - dobroczyńcą ludzkości i jej przodkiem, w większości stwarzał on coś wbrew własnej woli i dość przypadkiem. Nie raz bywa, że oni sami obrzucają go wyzwiskami za wszelkie niepowodzenia jakie mogą się przytrafić - włącznie z tym, że za dużo na świecie gór, bądź rzek. W sumie, należy mu się. Bo po co to wszystko stwarzał? Wołał go ktoś o to? ;)
komentarze (5) | napisz komentarz
nie musisz się rejestrować!
Odyseja
© Archeos.pl | O serwisie | Kontakt |
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem