Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?
autor: LuoXiahong | napisano 5 czerwca 2009 o 14:00
czytano 33704 razy | średnia ocen: 5.27

Dokonania w starożytnych Chinach

   Chciałem napisać krótki artykuł na temat wynalazków, odkryć w starożytnych Chinach. W słowach wstępu pragnę powiedzieć, iż po przeczytaniu niniejszego artykułu przyznacie mi rację – gdyby nie było Chińskiej cywilizacji, świat nie wyglądałby tak samo.


Zacznijmy od rzeczy, która w obecnych czasach jest bardzo rozpowszechniona, a wielu jej miłośników nie widzi sobie życia bez niej. Ową rzeczą jest sport. Początki współczesnej piłki nożnej datuje się na rok 1863. Wtedy to w Anglii ustalono pierwsze oficjalne zasady tego sportu. Jednak nie prawdą jest zdanie, iż pomysł narodził się „na wyspach”.  Prymitywna wersja gry była rozrywką dla Chińczyków sprzed ponad dwóch tysiącleci. Nie wolno też zapomnieć o azteckich rozgrywkach, czy o greckiej rozrywce. Nie jest więc ustalone, czy to Chińczycy, czy Aztekowie, czy może Grecy byli pierwsi. Jedno jest pewne- oryginalność pomysłu można przypisać tym dwóm cywilizacją. Co do chińskiej wersji wiadome jest, że w grze można było używać tylko nóg, a kopano skórzaną i napompowaną piłkę.


Kolejnym sportem(najprawdopodobniej elitarnym) znanym w starożytnych Chinach była odmiana(że tak się wyrażę) golfa(Chui Wan). Grywali w to głównie żołnierze, a nawet cesarze. Zasady proste – uderz drewnianym kijem w drewnianą piłkę, aby trafić do dołka oznaczonego chorągiewką. Nie ma jednak najmniejszych wątpliwości, iż współczesny golf narodził się w Szkocji w XIV w. 


Najprawdopodobniej również i szachy pochodzą z Chin. Pewne jest, że w północnych Indiach grywano w tą grę już w V w. Inna teoria zaś głosi, iż w/w sport wywodzi się z chińskiej gry Xiangqi(象棋).  Gra miała na celu pokazanie stosunku Ying i Yang. Po środku stoi zaś tzw. droga mleczna.  Właściwie nie był to sport, tylko pewien sposób wróżenia. Obecna wersja owej gry wygląda trochę inaczej niż ówczesna.


Latawce – niby zabawka, a spełniała bardzo ważną rolę w starożytnych Chinach. Powstały one około 2800 lat temu. Używali ich głównie wojskowi, do obliczenia długości dzielącej ich od tunelu nieprzyjaciela. Do konstrukcji wykorzystywano drzewo bambusowe, jedwabnego materiału, dla jakości latawca oraz jedwabnych sznurków(o ile mi wiadomo są to najmocniejsze wiązania, wykorzystywane obecnie w nabojach przeznaczonych na pokazy i festyny, gdzie po wystrzeleniu otwiera się spadochronik(przymocowany na tych sznurkach), który po chwili opada swobodnie na ziemię). Zazwyczaj latawce miały kształt ptaków lądowych w celu zmylenia wroga. Kiedy wróg potrafił już zestrzelić latawiec, razem z nim spadały ulotki propagujące przeznaczone dla wojowników. Miały one na celu (tak jak i dzisiaj) „zrobić z rozumu wodę”.

Wielu ludzi uważa, że to bracia Wright jako pierwsi wznieśli się w przestworza. Jednak wg chińskich zapisków rozrywką cesarzy były loty skazańców na latawcu przeznaczonym dla ludzi. Jeden z nich przeleciał aż 3 km, kiedy to bracia Wright podczas pierwszych prób przelecieli zaledwie 280 m . Dzięki wielkim latawcom wróżono również przyszłość. Przed morską wyprawą handlową przywiązywano do latawca tak idiotyczną bądź pijaną osobę, która się na to zgodzi. Jeśli uniesie się, można spokojnie ruszać z misją handlową, jeżeli nieszczęśnik spadnie, nie warto wsiadać na pokład statku.

Wynalezienie spadochronu przypisuje się Leonardowi Da Vinciemu. Zapomniano wspomnieć, iż Chińczycy półtora tysiąclecia wcześniej używali spadochronu.


Błędne jest też stwierdzenie, że to Europejczycy wynaleźli balony napędzane ciepłym powietrzem.  Już w Epoce Trzech Królestw (III w.  n.e.) plemię w południowej części Chin używało tego środka rozrywki i transportu.


Śmigłowce też nie są w pełni europejskim wynalazkiem. Ich prototypem była „bambusowa ważka”(kiedyś o ile się nie mylę w chipsach dołączano taki wiatraczek jako dodatek).


Pismo – jest to jedno z głównych wynalazków chińskich. Bez niego nie istniałaby historia, nie istniałoby wiele rzeczy, z których sobie sprawy nie zdajemy. W starożytnych Chinach powstało pismo piktograficzne( obrazkowe). Obecnie niewielką częścią znaków są także „krzaczki” ideograficzne (wyrażenie treści bez użycia liter). W Chinach wynaleziono również druk, papier oraz proch – o czym nie będę się rozpisywał, gdyż są to najbardziej znane wynalazki.


   Kompas- trzecie(po druku i papierze) z Wielkich Wynalazków. Na czym polega działanie tego urządzenie nie muszę wyjaśniać. Chińczyków zaczął interesować magnetyzm od kiedy tylko go odkryli. Kiedy Europejczycy dostali w swoje ręce kompas myśleli, że jest to korzystanie z zasobów magii, dlatego kapitanowie okrętów, kryli go przed resztą załogi. W przeciwieństwie do obecnych kompasów , ten zawsze wskazywał południe. Przed odkryciem magnetyzmu skonstruowano wóz , na którym postawiono figurę zawsze wskazującą południe. Wykorzystano tu przekładnie. Był to również wielki szok dla Europejczyków , którzy przybyli do Chin. Należy także pamiętać, iż kompas służył do sprawdzania feng shui(planowanie miast tak, aby współgrały z naturą). Idea szerokości i długości geograficznych również narodziła się w Chinach – jej twórcą był Zhang Heng. Jednym z wynalazków tego inżyniera i matematyka było urządzenie sygnalizujące cesarza o trzęsieniu Ziemi.Było to wielkie urządzenie z 8 głowami - każda wskazywała jeden kierunek świata. Podczas trzęsienie ziemi kula z paszczy smoka wpadała do paszczy żaby wskazując kierunek trzęsienia ziemi. Nadworny historyk opisuje, jak nawracano sceptyków:
Cytuj
Pewnego razu jeden ze smoków wypuścił z paszczy kulkę, chociaż nie było żadnego wyczuwalnego wstrząsu. Wszyscy uczeni w stolicy byli zadziwieni tym dziwnym przypadkiem, który zdarzył się pomimo braku trzęsienia ziemi. Jednakże kilka dni później przybył posłaniec z wiadomością o trzęsieniu ziemi w Longxi w prowincji Gansu, około 200 kilometrów na północny-zachód. Na tej podstawie wszyscy uznali tajemniczą moc instrumentu. Od tego czasu wyznaczanie kierunku, z jakiego przychodzi trzęsienie ziemi, stało się obowiązkiem urzędników Biura Astronomii i Kalendarza.

Wynalazkiem godnym podziwu jest tzw. tryskająca misa. Dwa uchwyty przy wypełnionej wodą wazie przez odpowiednie pocieranie powinny „unieść wodę w powietrze”. Woda po prostu zaczyna tryskać do góry. Woda może tryskać nawet do 1 metra. Mówi się, iż cesarze myli dzięki tym naczyniom twarz.


W Państwie Środka odkryto również efekt żyroskopowy. Ponieważ, duża część ludzi nie kojarzy, z czym je się żyroskop podam jeden przykład. Ucząc się jeździć na rowerze, na pewno próbowaliście jazdy bez trzymania kierownicy. Dzieje się tak właśnie dzięki efektowi żyroskopowemu działającemu na przednie koło.


Pierwsze drogomierze powstały również w Chinach. Działy one tylko dzięki przekładnią. Umówiony sygnał(np. uderzenie figurki o dzwonek) sygnalizował przebycie danej odległości(zazwyczaj 10 albo 1 Li [li ≈ 500 m]).

Chińczycy bez przeszkód potrafili wykorzystać siłę wiatru. Stworzyli pojazdy napędzane przez wiatr, które umożliwiały przejażdżkę dla nawet 30 osób naraz. Ten środek transportu napędzano poprzez dodanie żagla do zwykłego wozu. Obecnie jednym ze sportów jest jazda „samochodami żaglowymi”(ta nazwa to mój wymysł, nie wiem, czy takowa istnieje).
Skoro o żaglach mowa, to dlaczego by nie wspomnieć o żegludze?  Nie mogę powiedzieć, że Chińczycy wynaleźli łodzie zasilane siłą wiatru. Jedno jest pewne – jako pierwsi nauczyli się pływać statkami żaglowymi pod wiatr, kiedy to w Europie uważano, iż jest to niemożliwe.  Odkryciem starożytnych Chin były również pierwsze rakiety wieloczłonowe. W tym czasie była to broń o największym zasięgu. Pod koniec lotu, kiedy spalała się resztka prochu, rakieta wystrzeliwała dodatkowe pociski, zapalające maszty przeciwnika.

Kiedy Anglicy w 1842 r. atakowali chińskie wybrzeża statkami o napędzie kołowym, byli zaskoczeni, że Chińczycy posiadali podobne jednostki. Jak się okazuje jeszcze 1000 lat wcześniej Chińczycy dysponowali podobnymi, mniej ulepszonymi statkami. Ten wynalazek był pomysłem Państwa Środka, za pewne dotarł do Europy już podczas pierwszych wypraw do Chin.


Qin Shi Huang – pierwszy cesarz, jeden z najsurowszych, gdyż władza odbiła mu rozum. Jednak szanowany i ceniony przez swój lud. To on stworzył 8 tysięcy terakotowych rzeźb, które początkowo miały mu pomóc osiągnąć nieśmiertelność, a w momencie kiedy okazało się, że jest to absurdalny pomysł, rzeźby z terakoty stały się służącymi w drodze pośmiertnej. Kiedy odkryto zakopane posągi znaleziono też część broni, leżącej pod rzeźbami. Za pewne każdy wojownik miał broń. Co najlepsze, mimo upływu 2000 lat miecze zakopane pod ziemią zachowały swoją ostrość. Świadczy to o jakości wykonanego produktu.

Pierwsze kusze powstały właśnie w Chinach. Mimo dużej produkcji owej broni mechanizmy spustowe były wykonane tak precyzyjnie jak przy dzisiejszej broni. Wyprzedzały one o 1300 lat swoje odpowiedniki w Europie. Kusza posiadała magazynki na strzały. Stworzono więc pierwszą broń maszynową. W ciągu 15 minut przeciętny kusznik mógł wystrzelić 2000 strzał.


Jeździectwo konne było również znaczniej rozwinięte niż w Europie. Wynalazkiem, który podwyższał ten poziom były metalowe strzemiona zapewniające dominację na europejskich polach walki.

Wiele wynalazków znacznie usprawniło chińskie rolnictwo, m.in. żelazny pług.  Można było go używać nawet na twardej ziemi, zmieszanej z licznymi kamieniami. Zakrzywiony lemiesz pozwalał na odrzucanie wykopanej ziemi na bok.

Odkryciem mnożącym plony było sianie niektórych roślin w rzędach. Pozwalało to na swobodny rozwój roślin. Po raz pierwszy wykorzystano tutaj siewniki, które usprawniły rolnictwo. Metoda ta dodawała efektywności ponieważ zakopane pod ziemią ziarna nie kusiły okolicznego ptactwa na podkradanie ich. W tym samym czasie chłopi nie mogli się uporać z denerwującymi ptakami zżerającymi część nasion. Drewniane woły popularnie nazywane taczkami też powstały w Chinach.


Wielki Kanał – wielkie osiągnięcie, niestety w Europie mało popularne. Jest to sieć irygacyjna łącząca żyzną południowowschodnią część Chin z  pustynną północnowschodnią częścią Chin. Budowa kanału rozpoczęła się ok. V w. n.e. Liczy on ok. 2000 km a szerokość wynosi 20-320 m. Najbardziej zadziwiający fakt jest taki, iż ok. 200 km zrobiono w ciągu 3 lat. Reszta kanału była budowana wolniej. Często używana jako sposób komunikacji. Mnóstwo mostów wzniesiono nad tym kanałem. Są one w kształcie łuku, na tyle wielkiego, aby statki transportujące bez problemu się zmieściły. Kanał przecina 5 głównych rzek chińskich : Huang He, Jangcy, Huai He, Hai He Qiantang Jiang. Na kanale zbudowane są 24 śluzy kanałowe. Służą one do pokonywania różnic poziomu wody przez statki. Powszechnie uznaje się, że jej pomysłodawcą był Leonardo Da Vinci. Jednak w Chinach pojawiła się ona trochę wcześniej, co widać na powyższym przykładzie.

Pompy łańcuchowe zasilane wiatrem też zostały wynalezione w Chinach. Dzięki nim przenoszono wodę z niższych terenów na wyższe.
Kiedy Marco Polo przybył do Chin jego uwagę zwróciło targowisko. Byli tam tancerze, muzycy, poeci, no i oczywiście handlarze. Bardzo tanio można było kupić wiele rzeczy. W niektórych miastach formą płatniczą był jedwab. W jednym z budynków oferowano mu jedzenie za pieniądze. Pomysł ten przywieziono do Europy i nazwano go restauracją(chociaż coś podobnego działało już w Europie). W chińskich restauracja zaobserwował możliwość kupna dań na wynos. Strasznie smakował mu makaron.  W Europie jednak makaron pojawił się wcześniej. Najprawdopodobniej arabowie dostarczyli go kilka wieków wcześniej do Europy. Nowością dla niego było picie alkoholu destylowanego – pierwszego na świecie. Marco Polo zaobserwował również składane parasole.
   
    Nie będę opisywał Wielkiego Muru Chińskiego, czy też innych popularnych wynalazków, gdyż większość z Was na pewno o nich dużo słyszała. Chciałbym powiedzieć słowem zakończenia, iż potęga chińska traciła na wartości dopiero w XIX w. po odkryciu maszyny parowej. Wydaje mi się jednak, że gdyby na początku poprzedniego stulecia nie miała miejsce taka sytuacja jak się wydarzyła, to Chiny nadal byłyby potęgą. Owszem, teraz produkcja Chin jest największa na świecie. ChRL nie zasługuje jednak na miano potęgi. Tandeta, tandeta i jeszcze raz tandeta.  Obecna władza każe produkować na ilość nie na jakość. Moim zdaniem poprzez przywrócenie cesarstwa, produkcja w Chinach byłaby podobna do japońskiej.  Hu Jintao pewnie nie docenia pracy tych, którzy przez tysiące lat starali się o dobre imię Chin na całym świecie. Jak to zawsze wypada na koniec powiedzieć: „Ma ktoś jakieś pytania?”


Źródła:
„Inventions of the Great Ancient Chinese Empire” – angielski film dokumentalny z Discovery Science
„Wikipedia.org” – niestety tylko angielska wersja wikipedii
„Polish.cri.cn"
Pamiętnik Marca Polo „Opisanie świata”(przekład Anny-Ludwiki Czerny, 1953)
„5sport.pl”, „luckygreens.com”, „e-gry.net”, „wikipedia.org”, „altair.com.pl”, „wsp.krakow.pl”, „GraceKrist.blog.interia.pl”, „playbillarts.com”, „konpolski.pl”, „full-ahead.net” - zdjęcia
komentarze (4) | napisz komentarz
nie musisz się rejestrować!
Epos o Gilgameszu
© Archeos.pl | O serwisie | Kontakt |
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem