Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?
autor: Kalontas | napisano 9 czerwca 2009 o 23:12
czytano 13957 razy | średnia ocen: 5.35

Ichtiocentaury

Gdy jeszcze Kronos rządził na świecie, nie roiło się na nim tak od przeróżnych herosów jak w epoce Zeusa, głównie ze względu na to, że Tytani trzymali dużo dalszy dystans od śmiertelników, nie zniżając się do stopnia płodzenia z nimi dzieci. Rzadko mieli też nieślubne dzieci i jednym z nielicznych takich znanych przypadków była Anchiale, nieślubna córka Japeta. Jak się jednak okazuje, sam władca Tytanów, Kronos, raz jeden "skoczył na bok". Gdy Rhea odmówiła mu dalszych kontaktów po tym jak "połknął" szóste dziecko, zaczął szukać innych sposobów do zaspokojenia swoich żądz. Zszedł więc do świata śmiertelników i tam dostrzegł przy strumyku swoją siostrzenicę, Okeanidę Filyrę.

Kronos zaczął flirtować z Filyrą i obiecywać jej, że wyniesie ją do pozycji królowej, a Rheę odsunie na bok. Omamiona takimi - płonnymi - obietnicami, Okeanida przyjęła jego zaloty i gdy zostali sami w jaskini, doszło między nimi do kontaktu. Rhea jednak właśnie wtedy zaczęła szukać swojego męża - nigdy nie opuszczał on Niebios. Gdy trafiła po jego śladzie do jaskini Filyry, ten właśnie stał z tyłu za nią i dokańczał aktu miłosnego. Nagle ujrzał swoją żonę i przestraszył się, że ta przyłapała go na gorącym uczynku i szybko zmienił się w konia. Dokończył jeszcze akt, po czym zerwał się do galopu i uciekł. Zszokowana Rhea bała się nawet robić mu wyrzutów, by znowu jej nie pobił, ale nie spodziewali się, że z tego jednorazowego romansu pozostanie potomstwo.

Kilka miesięcy później Filyra urodziła - według różnych wersji - od jednego do trójki dzieci. W każdej wersji występuje jedno, najsławniejsze dziecko, Chiron. Ponieważ Kronos dokończył aktu płodzenia w postaci konia, dziecko urodziło się zdeformowane i miało trzy pary kończyn - dwie końskie i jedną ludzką. Miał ciało człowieka od pasa w górę i konia poniżej szyi, co tworzyło dość osobliwą hybrydę. Według niektórych jednak wersji, urodziła jeszcze dwójkę braci, którzy po jej ojcu (lub po niej) odziedziczyli jeszcze dziwniejszy wygląd. Za połową ciała konia mieli ogon ryby. Przestraszona tym wyglądem dzieci, Filyra porzuciła je w lesie i uciekła. Młody Chiron i jego bracia wychowali się sami, a wykarmiła ich tesalska klacz. Chiron osiedlił się w Pelionie, a jego bracia - wypłynęli na Cypr.
Ichtiocentaury unoszą Afrodytę na brzegi Cypru

W tym momencie występuje pewno czasoprzestrzenne beknięcie. Według większości wersji, wydarzenia te działy się w czasach końca rządów Kronosa. Z wersji cypryjskich wiemy jednak, że Ichtiocentaury dopłynęły na Cypr i tu się osiedliły. Przyjęli tu też imiona Afros i Butos. Gdy byli już dorośli, na brzeg wyspy morze wyrzuciło muszlę, z której wyłoniła się bogini miłości, Afrodyta, a oni pomogli jej powstać na nogi. I tu kolizja chronologiczna - ona sama miała się narodzić zaledwie kilka miesięcy po obaleniu Uranosa. Może jednak morze nie było w ciąży tylko dziewięć miesięcy, a całe tysiące lat... nie wiadomo - takich problemów w mitologii greckiej jest więcej.

Historia Ichtiocentaurów w tym momencie znika niemal całkowicie. Nic więcej już nie dowiadujemy się o ich biografii, poza tym że albo widzimy ich w orszaku Trytona, Posejdona, albo Afrodyty. Stali się popularnym motywem w sztuce tak antycznej, jak i potem klasycystycznej, nikt jednak już więcej nie wspominał o nich jako o niezależnych postaciach, a ich dziwna fizjologia sprawia, że niektórzy samozwańczy znawcy mitologii twierdzą, że nigdy oni nie istnieli.
komentarze (3) | napisz komentarz
nie musisz się rejestrować!
Eneida
© Archeos.pl | O serwisie | Kontakt |
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem