Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?
autor: Lodowax | napisano 6 sierpnia 2008 o 15:42
czytano 14115 razy | średnia ocen: 5.42

Handel

Przez większą część okresu istnienia kultury egipskiej nie znano w tym pustynnym państwie pieniędzy. Egipcjanin nie mógł pójść do sklepu, bo sklepów oczywiście nie było. Ale mimo wszystko wymiana handlowa kwitła i miała się dobrze. Zwykły człowiek mógł się wymienić na targu z innymi żywnością, lub zaopatrzyć w skrzynkę z prostymi narzędziami. ;) Władcy sprowadzali zza granicy drewno, cenne w budownictwie, a którego w kraju zwyczajnie brakowało. Do Egiptu dotarły też pachnidła, kość słoniowa i inne luksusowe towary, bez których możni nie mogli wyobrazić sobie życia. Do Egiptu przypływały okręty syryjskie, a egipskie statki pływały do tajemniczej krainy Punt (Somalia, Etiopia).

Nie samym chlebem...

Wobec braku pieniędzy każdemu, kto wykonywał pracę - w świątyni, na rzecz faraona, czy na rzecz osoby prywatnej dawano wynagrodzenie w naturze. Oczywiście można to zrozumieć dwuznacznie, ale bynajmniej chodziło o żywność. Najczęściej nagrodą był chleb i piwo, chodź zdarzało się, że zapłatą za dobrze wykonaną pracę było ziarno, mięso, czy płótno. Personel świątyń zwykle jadał 'spożyte' przez bogów ofiary. Możni mogli się spodziewać kosztowności i darów ziemskich, a po zwycięskiej kampanii między żołnierzy rozdzielano część zdobyczy. zdarzało się, że wynagrodzenie przekraczało możliwości spożycia nie tylko jednego człowieka, ale i jego służby. Istnieje dokument potwierdzający, że w okresie Starego Państwa podczas wyprawy pensja jednego z dowódców wynosiła aż 500 bochenków chleba dziennie! Jednak w szeregach klasy średniej i plebsu rzadko zapłata była wystarczającym środkiem do przeżycia. Część towarów trzeba było nabyć drogą handlu wymiennego na targu.

Kto sprzedawał? Co kupował?

Do czasów ptolemejskich zawód kupca, jako takiego w Egipcie nie istniał. Transakcje zwykle zawierane były przez zwykłych ludzi, którzy chcieli wymienić to, co mieli, na to, czego potrzebowali. Pozostałe rzeczy, których nie mogli dostać np. od kolegi z pracy, czy sąsiada można było zdobyć za odpowiednią cenę na targu. Wymieniano przede wszystkim żywność:
  • chleb
  • ryby
  • mięso
  • warzywa
  • owoce
Można też było nabyć drobiazgi codziennego użytku, jak sandały, meble, ubrania itp. Głównym celem życia każdego Egipcjanina było zebranie jak najobfitszego wyposażenia grobowego. Podczas panowania dynastii Ramessydów trumny i najrozmaitsze drobiazgi grobowe stały się jednym z częściej kupowanych na targach w Dajr al-Madinie towarów. Dopiero w okresie Nowego Państwa co możniejsi zaczęli zatrudniać ludzi, którzy mieli reprezentować ich w interesach na większą skalę.Traktowano ich jak zwykłych wyrobników, więc ich społeczna pozycja była niewysoka, jednakże niektórzy z nich rozpoczęli działalność na własną rękę, co niekoniecznie było opłacalne... Za rządów Ramzesa IX czternastu handlarzy stanęło przed sądem za sprzedaż rzeczy skradzionych z grobowców. Dziś nazwano by ich paserami.

Pieniądze i ceny

Przez XXIV dynastii faraonów nie używano w Dolinie Nilu pieniędzy. Monety wynaleziono w Lidii dopiero w VII w.p.n.e. Czyli już dawno po okresie świetności państwa faraonów i choć perscy królowie, którzy w owym czasie rządzili królestwem Dolnego i Górnego Egiptu, bili już nawet własną monetę to systemu monetarnego używano zwykle tylko w rozliczeniu z administracją. I choć nie istniał w Egipcie sprawny system monetarny to i tak ludzie radzili sobie nieźle. W Egipcie monetę zaczęto bić dopiero za panowania XXX dynastii, czyli w ostatnich dziesięcioleciach rodzimej władzy. Lecz nie trafiły one do obiegu - zapłacono nimi greckim wojskom najemnym. Bardziej powszechna stała sie moneta dopiero za panowania Ptolemeuszy (III - I w. p.n.e.). Nieznajomość pieniądza nie oznaczała kompletnego chaosu w handlu. Pozostano przy handlu wymiennym, więc panowała dość spora dowolność - cena każdego towaru była raczej umowna i zależała od umiejętności targowania się. Wartość zwykle wyrażano w jednostkach srebra i miedzi. Aż do Nowego Państwa podstawową wartością była sztuka srebra, ważąca 1/12 debena, czyli ok. 7,6 g, za XIX XX dynastii ceny wrażano w debenach najczęściej miedzi, rzadziej srebra, czy złota. Nieczęsto całą wartość zbierano w metalach szlachetnych. Często po wycenie zabierano również zwierzęta, czy drobniejsze przedmioty.

Wodą i lądem

W samym Egipcie praktycznie jedyną, a co za tym idzie najbardziej uczęszczaną drogą był Nil i sieć kanałów od niego odchodzących. Powyżej Aswanu żeglugę utrudniały katarakty. Kontakty z południem ułatwiała droga lądowa wiodąca od Doliny nilu, aż do dzisiejszego Asjutu, a później wiodła przez oazy Al-Charidża i Dunkul, aż do Nubii. Karawany osłów wyruszały z Koptos i docierały Drogą Horusa wiodącą przez Synaj do Palestyny i Syrii. Statki zaczynały podróż na wschód od Memfis, by peluzyjską odnogą Nilu dotrzeć do Morza Śródziemnego i wzdłuż wybrzeża pożeglować do syryjskich portów.



Co ważniejsze miary i wagi w Nowym Państwie:

waga: 
deben = 10 kidetów = 91 g
1/12 debena = sztuka = 7,6g
długość: 
meh (łokieć królewski) = 7 szesepetów (dłoni) = 0,5236 m
łokieć mały = 6 dłoni = 0,4482 m
dłoń = 4 dżeba (palce) = ok. 7,5 cm
100 łokci = chet (pręt) = 52,3 m
20 000 łokci = iteru (rzeka) = 10,46 km
objętość: 
hekat = 4,805 l
char (worek) = 16 hekatów = 76,88 l
henu = 1/10 = 0,48 l
powierzchnia: 
setat = 100 łokci kwadratowych = 0,27 ha
komentarze (2) | napisz komentarz
nie musisz się rejestrować!
Odyseja
© Archeos.pl | O serwisie | Kontakt |
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem