Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?

Autor Wątek: Bastet  (Przeczytany 21122 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kalontas

  • Magnus Quizmagister
  • Moderator
  • Dyktator
  • ***
  • Wiadomości: 3080
  • Punkty wiedzy 96
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magister Mythologiae Omniae
Bastet
« dnia: 08.07.2009, 16:58:36 »
Nie od dziś wiadomo, że Egipcjanie szczególnie ulubili sobie koty. Historycy podają relacje nawet tak skrajne, że podobno gdy Persowie chcieli sprawić by Egipcjanie przestali do nich strzelać, najpierw przywiązali dzieci obrońców do tarcz - to jednak duchem żołnierzy nie zachwiało. Dopiero gdy Persowie przywiązali do tarcz koty, obrońcy odmówili dalszego strzelania i poddali miasto. Ta niemalże obsesja na punkcie kotów powiązana jest ściśle z jedną z najpopularniejszych - i wówczas i dziś - bogiń egipskich, a mianowicie kociogłowej Bastet. Bogini ta przeszła przez różne epoki znaczną ewolucją, od solarnej bogini i córki Re, przez żonę boga śmierci Anubisa, aż po lunarną boginię i siostrę Horusa. Oto jej pogmatwana historia.
obraz nr 2 - Bastet, trzymająca w ręce sistrum, specjalną grzechotkę ## 2
Według najstarszych wersji, Bastet nie była domową kotką ale wojowniczą lwicą z pustyni i boginią wojny, córką Re, boga słońca. Jak miała powstać, są różne wersje. Począwszy od najbardziej przyziemnej wersji, aż po historię jakoby Re stworzył ją z ognistego naszyjnika zwanego Okiem Re. Stworzona w ten sposób bogini lwica, Sachmet, miała ruszyć w dziki szał i zacząć niszczyć wszystko co napotkała na swojej drodze. Dopiero bóg Thoth zabarwił Nil na czerwono winem, by ta myślała, że to krew, i w ten sposób ją upił i uspokoił, zmieniając w pokorną kotkę, Bastet. Więcej na ten temat w artykule Gniew Sechmet.

Jak dobrze obrazuje ten mit, rozwinięcie się w pewnym okresie dziejów Egiptu kultów lunarnych zmieniło oblicze wielu bogów, w tym Bastet. Z solarnej bogini i córki Re, wojowniczej lwicy, przemieniła się w radosną kotkę domową, boginię zabaw i radości. Dopiero w tej postaci Egipcjanie najbardziej ją polubili, tworząc na jej cześć liczne pieśni i festiwale. Wciąż jednak nie zapominale o jej potencjale do przemiany w groźnego wroga - obrazowanym poprzez trzymaną w ręce maskę lwa - i regularnie ją ułaskawiali, prosząc aby swój gniew wyładowywała na wrogach Egiptu, jako ich obrończyni.

W późniejszych czasach, ale wciąż przed znaczącą hellenizacją, Bastet zaczęto kojarzyć z wieloma bóstwami. Była nie tylko córką Re, ale czasem jego żoną. Ponieważ przypisano jej rolę bogini perfum i wonnych olejków, sparowano ją z bogiem mumifikacji Anubisem (choć para ta wygląda doprawdy kuriozalnie). W końcu, uznawano ją nawet za matkę Anubisa, ale wraz z popularyzacją mitu o tym, że tamten był synem Neftydy, tej pozycji jej pozbawiono. Jej miejsce w genealogii stało się naprawdę niejasne dopiero po przybyciu Greków.
obraz nr 1 - Bastet jako kotka ## 1
Z powodu jej utożsamienia z kultami lunarnymi, przyrównano ją do greckiej Artemidy i jako taką, uznano ją za siostrę Horusa, którego utożsamiano z Apollem. W tej wersji, spopularyzowanej przez mit o Ozyrysie i Izydzie, jest ona jedną z córek Izydy i Ozyrysa narodzonych jeszcze przed zdradą Setha. Jako obrończyni Egiptu, przystała ze swoją matką, pomagając ochronić swojego młodszego brata przed zagrożeniami.

Z powodu jej obsesyjnego kultu, Bastet jest jedną z niewielu bogiń egipskich, których obraz i symbolika, jak ikoniczne sistrum, przetrwały upadek Egiptu i były śladowo znane jeszcze przed renesansem fascynacji zachodu Egiptem w XIX wieku. Ta popularność spowodowała także, że nawet w dzisiejszych czasach znajdują się wyznawcy Bastet i kwitnące kulty. Cóż jest w niej tak charakterystycznego, oprócz głowy jednego z najpopularniejszych zwierząt domowych, trudno powiedzieć. A może wystarczy właśnie głowa kota?

Offline Nangridh

  • Młodzik Archeosu :)
  • Legionista
  • ****
  • Wiadomości: 51
  • Punkty wiedzy 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Bastet
« Odpowiedź #1 dnia: 08.07.2009, 19:04:20 »
Co jak co ale niektórzy starożytni byli naprawdę porąbani by przywiązywać dzieci do tarcz.

Wiem ,że gdybym był dowódcą obrońców spojrzałbym na to trochę inaczej ale mimo tych kotów na tarczach i tak kazałbym strzelać. No chyba ,że ludzie sami z siebie by odmówili.

Offline Kalontas

  • Magnus Quizmagister
  • Moderator
  • Dyktator
  • ***
  • Wiadomości: 3080
  • Punkty wiedzy 96
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magister Mythologiae Omniae
Odp: Bastet
« Odpowiedź #2 dnia: 08.07.2009, 20:24:52 »
Chodzi o to, że ludzie sami z siebie odmówili. A trick z dziećmi powtórzono jeszcze w czasach polskiego średniowiecza, więc to nic epokowego.

Offline Nangridh

  • Młodzik Archeosu :)
  • Legionista
  • ****
  • Wiadomości: 51
  • Punkty wiedzy 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Bastet
« Odpowiedź #3 dnia: 08.07.2009, 22:06:05 »
Słyszałem o tym incydencie w polskim średniowieczu ale ktoś musiał to zacząć by się rozpowszechniło.

 

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Nazwa: Email:
Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek
Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz literami ile to jest trzy dodac szesc(napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest dwanascie odjac dziesiec (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest trzy dodac cztery (napisz malymi literami bez polskich znakow):

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem