Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?

Autor Wątek: Grecka falanga  (Przeczytany 71847 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nangridh

  • Młodzik Archeosu :)
  • Legionista
  • ****
  • Wiadomości: 51
  • Punkty wiedzy 4
  • Płeć: Mężczyzna
Grecka falanga
« dnia: 06.09.2009, 14:59:38 »
Choć mniej liczna, ale zorganizowana armia zastąpi najliczniejszą, lecz niezorganizowaną armię. Przykładem tego jest właśnie grecka falanga, która dzielenie stawiała opór perskim najeźdzcom. Zanim jednak przejdziemy do powyższej formacji - parę słów o tym, jak i czym walczono w Grecji przed wynalezieniem falangi.

Mykeńczycy, którzy w późnej epoce brązu najechali Grecje i zdetronizowali Minojczyków korzystali z rydwanów, które rozprzestrzeniły się poza obszar Bliskiego Wschodu. Mykeńskie rydwany były lekkie i zaprzężone w dwa konie, były więc podobne do rydwanów egipskich. Oprócz rydwanów Mykeńczycy korzystali także z niezorganizowanej ciężkiej piechoty wyposażoną we włócznie, miecze i sztylety, jak też lekką piechotę złożoną z łuczników i oszczepników. Tarcze z tamtego okresu były podłużne i prostokątne lub zwężane pośrodku w kształt ósemki. Potem wojska greckich polis zostały zmodyfikowane po najeździe Indoeuropejczyków zwanych Dorianami.

obraz nr 1 ##Wynalezienie falangi

Do połowy VII stulecia p.n.e. w Grecji pojawił się nowy styl w sztuce wojennej, który wymagał od wojowników walki ramię w ramię ze współtowarzyszami w zwartym czworoboku. Szyk ten zwany falangą (phalanx), wyróżniał się wśród innych formacji ciężkiej piechoty starożytności i ery klasycznej tym, że wyewoluował do stosunkowo zorganizowanego systemu bojowe zdolnego w pewnym zakresie do ofensywnej mobilności taktycznej.

Trudno powiedzieć w jaki sposób i kiedy doszło do zmiany systemu walki na greckim polu bitwy. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że ożywienie szlaków handlowych i rozpoczęcie kolonizacji doprowadziło do ekonomicznej prosperity w greckich państwach-miastach, dzięki czemu większa liczba chłopów mogła wyposażyć się w hełmy, zbroje nagolenniki oraz tarcze i zająć miejsce w szeregu na polu bitwy. Najprawdopodobniej po raz pierwszy falanga pojawiła się w Koryncie albo w Pylos.

Taktyka falangi

Aby stoczyć bój w górzystej Grecji, stające naprzeciwko siebie falangi musiały szukać wyrównanego terenu. W klasycznej Grecji liczyło się panowanie nad równinami, ponieważ to właśnie na równinach znajdowała się większość bogactw naturalnych. Teoretycznie najlepszą pozycją do obrony było ustawienie się na niewielkim stoku i zmuszenie napastników do prowadzenia ataków pod górę. Jednak najczęściej napastnicy w takich sytuacjach zamiast atakować, starali się niszczyć plony przeciwnika do chwili, gdy ten był zmuszony opuścić swoją defensywną pozycję. Obrońcy nie cieszyli się zbyt długo swoją przewagą, a bitwy rozgrywano w końcu, za obopólną zgodą, na otwartym, wyrównanym terenie.

Przez 100 lat historycy dyskutowali, jak falanga przystępowała do bitwy, ale wreszcie dzięki odpowiednim materiałom ustalili, jak falanga walczyła. Bitwa z wykorzystaniem falangi była zderzeniem dwóch szyków w formie czworoboku. Według opisu greckiego kapitana Ksenofonta "Zderzający się tarczami żołnierze spychali się, walczyli, wyrzynali i ginęli.".

Typową grecką formacją była falanga o zwartych szeregach licząca zwykle, choć nie zawsze, osiem rzędów. Organizacja falangi w dużej mierze była oparta na szeregach, a zatem żołnierze przynależeli do swoich szeregów. Idea ta pomagała na tym, aby po zderzeniu utrzymać zwarty pierwszy szereg, uniemożliwiając wrogowi przedostać się głębiej.
obraz nr 2 ##
Uzbrojenie falangi

Falanga składała się z ciężkiej piechoty lub hoplitów nazywanych tak za względu na panoplię (hoplon), którą posługiwali się w czasie bitwy, a która składała się z włóczni i krótkiego miecza (kopisu), a także ciężkiego stalowego hełmu, napierśnika, nagolenników i okrągłej drewnianej tarczy (aspisu). Posiadanie poszczególnych elementów zależało od zamożności danego hoplity. Plutarch zwraca uwagę na istotność aspisu w greckiej metodzie toczenia bitwy, pisząc o tym w następujący sposób: "Żołnierze nosili hełmy i napierśniki ze względu na swoją obronę, ale tarcze służyły ochronie całego szeregu." Aspis był, okrągłą, drewnianą, wklęsłą tarczą o średnicy ok. 90 cm i wadze blisko 7 kg. Ponieważ tarcza była trzymana lewą ręką, chroniła skutecznie tylko lewą stronę ciała, przy czym połowa tarczy wystawała poza sylwetkę piechura. Aby poprawić tę niedogodność, greccy żołnierze zaczęli ustawiać się ramię w ramię, wykorzystując  nakładanie się tarczy, dzięki czemu każda tarcza chroniła także prawą stronę sąsiada.

Kolejną zmianą w tej nowej formacji defensywnej była rezygnacja z pochodzących z epoki brązu homeryckich oszczepów, a zamiast z nich zastosowanie włóczni do zadawania pchnięć. Włócznia nabrała takiego znaczenia, że miecza używano tylko w nagłych przypadkach.

Taktyka hoplitów

Gdy dwie greckie armie przygotowywały się do bitwy w ośmiorzędowych szeregach. W przeciwieństwie do innych armii dowódca (strategos) ustawiał się zwykle w pierwszym szeregu, razem z szeregowymi żołnierzami. W chwili rozpoczęcia bitwy stojące naprzeciwko siebie falangi znajdowały się w odległości od kilkuset do kilku tysięcy metrów, w zależności od bitwy. Ustawione w szeregi i rzędy armie ruszały do przodu, krocząc z prędkością 6 do 9km na godzinę. Gdy hoplici znaleźli się w odległości ok. 180 m od siebie, zaczynali szarżować w stronę formacji przeciwnika. W tego rodzaju bitwie dokładne wyczucie czasu było kluczową sprawą. Jeżeli bieg rozpoczynał się zbyt szybko, żołnierze byli zbyt wyczerpani. Jeśli rozpoczynał się zbyt późno, przeciwnik miał przewagę w chwili zderzenia obu sił.
obraz nr 3 ##
W sztuce wojennej hoplitów zwycięstwo na polu bitwy następowało w wyniku przełamania się przez szeregi przeciwnika, co spychało go i w efekcie zmuszało do rozpoczęcia odwrotu tyłu falangi. Po zderzeniu falang drzewce włóczni łamały się, a napierający z tyłu żołnierze tratowali rannych i poległych. Dodatkowo pod siłą naporu i ciężarem tylnych rzędów walka kończyła się czasem ranami lub śmiercią lub śmiercią poprzez uduszenie. Wycofujący się piechurzy często porzucali swoje owalne tarcze (aspides) i uciekali z pola bitwy. Bez ochrony, jaką dawały im tarcze, wielu uciekających żołnierzy było zabijanych przez goniących za nimi hoplitów. Odrzucenie aspisu w trakcie ucieczki było uznawane za akt tchórzostwa. Spartańska matka radziła swojemu synowi przed bitwą, aby ten "wrócił do domu z tarczą lub na niej".

Logistyka

Prowadzone w okresie archaicznym i helleńskim działania wojenne miała zazwyczaj zasięg lokalny, kiedy to państwa miasta walczyły między sobą o terytoria. Jednak odległości między nimi, choć krótkie były bardzo trudne do pokonania dla hoplitów. Górzyste ukształtowanie terenów Grecji, strome stoki, głębokie wąwozy, wyschnięte kanały i wąskie przełęcze zmuszały przemieszczające się armię do korzystania z regularnych dróg. Odbywało się to kosztem elementu zaskoczenia, jednocześnie wzmacniając rytualny wizerunek bitew prowadzonych z użyciem falangi.

Co więcej, uzbrojenie  i opancerzenie hoplitów było zbyt ciężkie, aby je nosić, zwłaszcza latem, w czasie przemierzania trudnego terenu. Nawet w wypadku krótkich kampanii przeciwko sąsiednim miastom-państwom zarówno broń, jak i opancerzenie musiały być zatem transportowane wraz z zapasami żywności na kilka tygodni. Jeżeli korzystano w tym celu z karawany zwierząt lub wozów ciągniętych przez woły, rozmiary maszerującej kolumny gwałtownie się zwiększały, ponieważ należało również zabrać dla nich paszę. Nawet niewielka armia hoplitów, licząca zaledwie kilkaset żołnierzy, wymagała znacznego taboru na ekwipunek.

Offline ziemek8

  • Administrator
  • Prokonsul
  • ***
  • Wiadomości: 1757
  • Punkty wiedzy 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magnus Administratorus Rex
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #1 dnia: 07.09.2009, 10:01:53 »
Ciekawie. Z jakich źródeł korzystałeś?
Było kilka literówek, które trzeba było poprawić.

Offline Nangridh

  • Młodzik Archeosu :)
  • Legionista
  • ****
  • Wiadomości: 51
  • Punkty wiedzy 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #2 dnia: 07.09.2009, 15:29:22 »
Głównie opierałem się na książkach ale skorzystałem także z zasobów internetu.

Offline ziemek8

  • Administrator
  • Prokonsul
  • ***
  • Wiadomości: 1757
  • Punkty wiedzy 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magnus Administratorus Rex
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #3 dnia: 07.09.2009, 16:07:21 »
Możesz podać ich tytuły? ;)

Offline Nangridh

  • Młodzik Archeosu :)
  • Legionista
  • ****
  • Wiadomości: 51
  • Punkty wiedzy 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #4 dnia: 07.09.2009, 21:19:29 »
Moim głównym źródłem była książka pt. Wojny starożytnego świata. Techniki walki. autorstwa Pana Briana Todd Careya . Skorzystałem troszeczkę z książki pt. Aleksander Wielki, morderstwo w Babilonie Grahama Philipsa. Niby o Aleksandrze ale można się trochę dowiedzieć o hoplitach, choć jest mała różnica czasu.

Offline KajSztof

  • Brony
  • Areopag
  • Konsul
  • ***
  • Wiadomości: 1270
  • Punkty wiedzy 31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gruby Wujo
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #5 dnia: 08.09.2009, 13:38:43 »
Może i mała różnica czasu, ale za to spora różnica strategii.

Offline Nangridh

  • Młodzik Archeosu :)
  • Legionista
  • ****
  • Wiadomości: 51
  • Punkty wiedzy 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #6 dnia: 08.09.2009, 15:39:59 »
Może i tak, ale warto wiedzieć, co się działo potem z falangą. Na przykład później po wojnach perskich, Grecy zauważyli wartość łuku na polach bitwy. Czemu nie zaczęto używać łuczników wcześniej? A temu, że Grecy uważali śmierć zadaną strzałą za haniebną i używali łuków tylko do polowań.

«Dodano: 9 września 2009 o 16:03:57»

 Taka sama sytuacja była z kawalerią w czasach "panowania" falangi. Są dowody na to, że w czasach wojen perskich Tebańczycy używali kawalerii tylko do osłaniania falangi w czasie marszu. Współpraca różnych rodzajów jednostek w okresie archaicznym była niezwykle rzadka.

Offline Maciejus

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 29
  • Punkty wiedzy 1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #7 dnia: 12.09.2009, 16:37:03 »
Z tego co się orientuję to ostatni rysunek przedstawia macedońska falangę. a to już trochę inna sprawa:D.

Offline Nangridh

  • Młodzik Archeosu :)
  • Legionista
  • ****
  • Wiadomości: 51
  • Punkty wiedzy 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #8 dnia: 12.09.2009, 16:39:34 »
Może i masz rację ale ustawienie szyku wygląda podobnie w obydwu przypadkach. ;)

Offline Maciejus

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 29
  • Punkty wiedzy 1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #9 dnia: 12.09.2009, 16:45:01 »
E niewielka różnica dla perskiego piechura który stoi przed taką armią, nie posiada żadnej zbroi, ma tylko wiklinową tarczę i jakąś włócznię albo mieczyk:DDD. Nieciekawa perspektywa.

Offline Nangridh

  • Młodzik Archeosu :)
  • Legionista
  • ****
  • Wiadomości: 51
  • Punkty wiedzy 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #10 dnia: 12.09.2009, 16:59:33 »
Działa to też w drugą stronę. Falanga nie miała za dobrze z łucznikami perskimi. Niby mieli tarcze w cale nie najgorsze pancerze mimo tego i tak byłbym wystrachany ;).

Offline KajSztof

  • Brony
  • Areopag
  • Konsul
  • ***
  • Wiadomości: 1270
  • Punkty wiedzy 31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gruby Wujo
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #11 dnia: 12.09.2009, 19:22:48 »
Może i masz rację ale ustawienie szyku wygląda podobnie w oby dwu przypadkach.
Nie licząc tego, że szyk się pogłębił. ;)

Taka sama sytuacja była z kawalerią w czasach "panowania" falangi. Są dowody na to, że w czasach wojen perskich Tebańczycy używali kawalerii tylko do osłaniania falangi w czasie marszu. Współpraca różnych rodzajów jednostek w okresie archaicznym była niezwykle rzadka.
Dla Beotów to nic niezwykłego. Słynna ciężka kawaleria tebańska miała za zadanie wesprzeć ciężkozbrojnych piechurów, znacznie ułatwiając im wygraną. Podobnie tyczy się sprawa współpracy jednostek. Nieprawdą jest, że była niezwykle rzadka - gdyby tak było w rzeczywistości, to armia Grecka byłaby naprawdę słaba, bo przystosowana do walki w jednym typie terenu. Bardzo powszechne było używanie lekkiej piechoty (np. peltastów lub procarzy), którzy byli używani głównie do zwiadu, wypadów na wroga i wspierania flanek, choć zdarzało się, że lekka piechota decydowała o wygranej. Nie zmienia to jednak faktu, że dla Greków hoplita był absolutną podstawą. Typowa jednostka główna.

Działa to też w drugą stronę. Falanga nie miała za dobrze z łucznikami perskimi. Niby mieli tarcze w cale nie najgorsze pancerze mimo tego i tak byłbym wystrachany ;).
Może i prawda, ale na całe szczęście dla falangitów, łucznicy byli skuteczni tylko w pewnej odległości, a najlepsza strategią dla hoplitów była... Szybka szarża, a nie zasłanianie się tarczami. ;)

Offline Maciejus

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 29
  • Punkty wiedzy 1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #12 dnia: 12.09.2009, 21:10:42 »
Cytuj
Może i prawda, ale na całe szczęście dla falangitów, łucznicy byli skuteczni tylko w pewnej odległości, a najlepsza strategią dla hoplitów była... Szybka szarża, a nie zasłanianie się tarczami. ;)
Najlepszy przykład to bitwa pod Maratonem no nie.

Jeśli chodzi o falangę (o tę macedońską ) to kiedyś słyszałem, iż bronili się przed strzałami w taki sposób:
Wiadomo pierwsze pięć szeregów trzymało te długie włócznie w poziomie więc nic za bardzo nie mogli zrobić ale dalsze szeregi które trzymały włócznie pionowo ponoć nimi ruszali w taki sposób aby zbijać strzały:) Trudno obecnie sprawdzić to w praktyce:D, ale jeśli o mnie chodzi to w takiej sytuacji wolałbym mieć tarcze jak tradycyjny hoplita niż stać w ciasnym szyku i machać jakaś 8 metrową włócznią w powietrzu:D.

Jeśli chodzi o konnice w Grecji to słyszałem że były one rzadkością gdyż ukształtowanie terenu nie pozwalało na utrzymanie i wyżywienie wielkich ilości tych zwierząt.

Offline Nangridh

  • Młodzik Archeosu :)
  • Legionista
  • ****
  • Wiadomości: 51
  • Punkty wiedzy 4
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #13 dnia: 13.09.2009, 15:59:18 »
Nie licząc tego, że szyk się pogłębił. ;)

Napisałem podobnie co nie znaczy, że identycznie. ;)



Wiadomo pierwsze pięć szeregów trzymało te długie włócznie w poziomie więc nic za bardzo nie mogli zrobić ale dalsze szeregi które trzymały włócznie pionowo ponoć nimi ruszali w taki sposób aby zbijać strzały:) Trudno obecnie sprawdzić to w praktyce:D, ale jeśli o mnie chodzi to w takiej sytuacji wolałbym mieć tarcze jak tradycyjny hoplita niż stać w ciasnym szyku i machać jakaś 8 metrową włócznią w powietrzu:D.
Dziwna taktyka ale cóż, może trochę prawdy w tym jest. :) Co do tych 8 metrów to tu troszkę się nie zgodzę, ponieważ macedońska sarissa miała od 4,5m do 5m. :)

Offline Maciejus

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 29
  • Punkty wiedzy 1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #14 dnia: 13.09.2009, 19:57:51 »
Ogólnie mówi się, że mogły mieć około od 5 do 7 metrów. Fakt z tymi ośmioma to trochę mnie poniosło. Dla usprawiedliwienia mogę powiedzieć, że sarissa ważyła do ośmiu kilogramów:)

Gall Anonim

  • Gość
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #15 dnia: 01.03.2011, 21:27:46 »
bardzo dobra streszczona informacja. Było kilka literówek ale to nie ma znaczenia bo można było odczytać.A tarcza ważyła trochę mniej jak była z drewna.

skim113

  • Gość
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #16 dnia: 16.11.2011, 19:34:41 »
Odświeżę nieco temat szczególnie jeśli chodzi o falangę macedońską.
8 metrowe sarissy (broń używana przez pedzetajrów) ... faktycznie troszkę zaszalałeś  ;D.
Falanga macedońska w walce używała w rzeczywistości max. 6 metrowych włóczni, dość dokładne informacje można znaleźć na wskazanej stronie.

O tym że "lass" włóczni stanowił świetną osłonę dla falangistów przed nadlatującymi pociskami pisze Polibiusz, zresztą w źródłach próżno szukać informacji o tym że kiedykolwiek falanga macedońska została "rozstrzelana" przez łuczników czy procarzy. Nawet ciężkie rzymskie oszczepy w bitwie pod Magnezją nie zdołały rozbić falangi (ale słonie już sobie z tym zadaniem poradziły  ;p).

Historykk

  • Gość
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #17 dnia: 26.02.2012, 13:59:44 »
naprawde świetny artykuł duzo ciekawych mało znanych rzeczy ;)

Nieznany

  • Gość
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #18 dnia: 29.05.2012, 20:01:38 »
Powiem tak, artykuł bardzo fajny ale ma kilka błędów - hoplon to właśnie nazwa tarczy nie całego oporządzenia, od nazwy tarczy właśnie częściowo wzieła sie nazwa szyku (falanga - kloc drewna z greki)
A z oporządzeniem też było różnie, z czasem hoplici "biednieli" i nierzadko bywało ze walczyli nawet nago, majac jedynie właśnie tą cenną wlócznię, hoplon hełm i krótki miecz, naogół Kopis (zresztą pierwowzór Kartagińskiej Falcaty)
Poza tym w miare ok ;)
Ale i tak uważam artykuł za całkiem niezły, Pozdro

:)

  • Gość
Odp: Grecka falanga
« Odpowiedź #19 dnia: 27.11.2012, 15:00:02 »
Hmm zdjecie przedstawia falange macedońską a nie grecką !!! grecka nie miala takich dlugich włóczni

 

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Nazwa: Email:
Weryfikacja:
Usuń wszystkie znaki z tego pola:

Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek
Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz literami ile to jest trzy dodac szesc(napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest trzy dodac cztery (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest szesc odjac dwa (napisz malymi literami):

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem