Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!

Wyślij odpowiedź

Nazwa:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
Stolica Polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Najdluzsza rzeka Polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Stolica Polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest szesc odjac trzy (napisz malymi literami):
Napisz literami ile to jest szesc odjac cztery (napisz malymi literami):

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: Kasander
« dnia: 06.03.2020, 15:58:28 »

Myślę, że Tytani to osobny gatunek. Są to bogowie, tyle że dużo więksi niż ci olimpijscy, dlatego też używamy określeń tytaniczna praca, tytan intelektu itd., których znaczenie wiąże się właśnie z tym, że tytan to ktoś bardzo duży, ogromny. W podobny sposób do naszej mowy dostało się słowo gigant.
Prometeusz był Tytanem, ale też niektórzy nazywają go herosem.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 03.07.2008, 23:38:22 »

Czy oni "utracili" to sprawa wątpliwa. Żaden klasyczny autor do tego w ten sposób nie podszedł. Zazwyczaj przedstawiano ich albo jako pół-bogów, albo pełnoprawnych bogów. Ja bym był za tym drugim, choć twoja hipoteza też jest ciekawa.
Wysłany przez: bo
« dnia: 03.07.2008, 23:27:02 »

Mam pytanie. Czy ród tytanów to nie była pierwsza generacja bogów zrodzonych przez Gaję i Uranosa, która utraciła swój statut bóstwa na rzecz bogów olimpijskich po przegranej wojnie?
Oczywiście według tego mojego prymitywnego rozumowania Tytan znaczy "więcej" niż heros.
Tytan to nieśmiertelny, który "utracił swoją moc i zakres władzy" na rzecz nowej generacji bogów stanowiących nowy ład świata. Ja to tak rozumie.(Nie wiem czy dobrze.)
Wysłany przez: Drizzt
« dnia: 25.03.2008, 12:16:16 »

Jednak by mógł zasłużyć na tytuł "herosa" musiał się czymś wsławić.
Każdego herosa ćwiczył żeby coś osiągnął Phil (chyba). ;D

O to chodzi... że Herosów (nie wszystkich) trenował Chirion... ;)
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 25.03.2008, 12:13:29 »

Spokojnie, ja tego punktu w regulaminie tylko w ostateczności używam. ;)

Chiron nie musiał kogoś ćwiczyć, żeby to był heros. W końcu sam Chiron był też centaurzym herosem (syn Kronosa).
Wysłany przez: parszywek
« dnia: 25.03.2008, 10:48:33 »

Ja oglądałem tylko dla tego bo mi się podobały teksty phila.
Wysłany przez: KajSztof
« dnia: 25.03.2008, 10:46:22 »

Ta bajka tyle BZDUR pokazała, że oglądam ją tylko... bo mi się podoba. ;D
Wysłany przez: parszywek
« dnia: 25.03.2008, 09:33:53 »

Żeby nie było Kalontas pisze tu o bajce ;D.
Wysłany przez: Drizzt
« dnia: 25.03.2008, 09:30:14 »

Jaki "Phil"? Centaur Chiron był nauczycielem wielu Herosów.
Wysłany przez: parszywek
« dnia: 25.03.2008, 08:03:36 »

Jednak by mógł zasłużyć na tytuł "herosa" musiał się czymś wsławić.
Każdego herosa ćwiczył żeby coś osiągnął Phil (chyba). ;D
Cytuj
Uwagi
Uczestnik może zostać zdyskwalifikowany z konkursu za powszechne rozgłaszanie informacji jawnie przeczących oficjalnej mitologii, nie mających podparcia w żadnych źródłach.

Żeby nie było Kalontas pisze tu o bajce ;D.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 25.03.2008, 00:50:42 »

Achilles miał matkę nimfę, więc jego boskość jest niewątpliwa.
Wysłany przez: Drizzt
« dnia: 25.03.2008, 00:08:57 »

Kurcze, już mnie dobiliście... ;) Inni Herosi, to dziadkowie, albo rodzice właśnie wszystkich tych Herosów co wymieniliśmy... Achillesa nie pytałem, bo jego jestem pewny. :D
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 24.03.2008, 23:10:59 »

Innymi słowy: każdy heros miał w sobie odrobinę boskiej krwi, jednak by mógł zasłużyć na tytuł "herosa" musiał się czymś wsławić.
Wysłany przez: KajSztof
« dnia: 24.03.2008, 22:33:58 »

Jazon był kuzynem Odysa. ;D
Jazon to syn siostry jego matki. Nazywała się Polymede. ;D
Innymi słowy, również był wnukiem Autolyka, syna Hermesa. ;D
Wysłany przez: Drizzt
« dnia: 24.03.2008, 22:30:32 »

Lubie się czepiać... a Jazon? ;) Co powiesz o jego rodzicach, które z nich było Bogiem, albo pół-Bogiem? ;D
Wysłany przez: KajSztof
« dnia: 24.03.2008, 22:00:58 »

Rzeczą pewną jest tylko to co podałem w moim ostatnim poście w tym wątku. :)
Wysłany przez: Pitagoras23
« dnia: 24.03.2008, 21:38:42 »

Według opracowania Wojciecha Rzehaka jest tak: "Odyseusz uchodził za syna Leartesa, ale niektórzy ze starożytnych podejrzewali, że najprzebieglejszy z uczestniczących w wojnie trojańskiej Achajów, mógł też być spłodzonym potajemnie synem SYZYFA, który uwiódł żonę Leartesa..."
Wysłany przez: KajSztof
« dnia: 24.03.2008, 21:23:46 »

Pewnym jest natomiast, że Odys miał korzenie pół-boskie. Jego dziadkiem ze strony matki (Antikleji) był Autolykos, syn Hermesa. ;)
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 24.03.2008, 21:20:20 »

Niektórzy twierdzą, iż Laertes był jedynie "ziemskim" ojcem Odysa (tak jak Amfitrion dla Heraklesa), a jego prawdziwym ojcem miał być Eol, bóg wiatrów. Stąd tytuł "herosa" dla Odyseusza.
Wysłany przez: Drizzt
« dnia: 24.03.2008, 20:58:27 »

Nie zgadzam się Kalontasie, bo Odyseusz nie miał za ojca (matkę) Boga (Bogini). Jego ojcem był Laertes a matką Antykleia (mogłem źle napisać, więc jak by co mnie poprawcie).
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem