Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!

Wyślij odpowiedź

Nazwa:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz literami ile to jest dwanascie odjac dziesiec (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Jakie miasto jest stolica polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: poprawka
« dnia: 20.11.2017, 13:34:01 »

Niezły artykuł, ale dość istotna poprawka: Kasjusz zniszczył Rodos w roku 42 p.n.e. i Juliusz Cezar nie mógł mu w tym pomóc z dwóch powodów: Nie żył od dwóch lat, a nawet gdyby przeżył zamach, to żywiłby zapewne dużą niechęć do współpracy z jednym z najbardziej prominentnych zamachowców.

pozdrawiam, Mariusz Ejsmont
Wysłany przez: Thor
« dnia: 23.03.2009, 22:59:16 »

Jeden z najlepszych artykułów na tym forum. Bardzo wyczerpujący i ciekawy. Nigdy nie myślałem, że Rodos ma za sobą taką ciekawą historię.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 02.08.2008, 12:23:36 »

Ci co trzeba, wiedzą że to nie jest niemożliwe. A skoro możliwe, dlaczego by w to nie wierzyć?
I na tym zakończmy tą dyskusję, bo ona do niczego nie prowadzi.
Wysłany przez: Petros
« dnia: 01.08.2008, 23:30:40 »

Pitagoras, tu nie chodzi o rozmiary. Przeczytaj poprzednie posty.

Kalontas, nie chodzi mi o to forum, ale o współczesny świat. Już odchodzi się od tamtego wyobrażenia.
Wysłany przez: Pitagoras23
« dnia: 01.08.2008, 23:28:30 »

A czy tamtejsze statyki były tak wielkie jak dzisiejsze frachtowce, tankowce? Nie, dlatego można przypuszczać, że się mieściły.
Wysłany przez: Petros
« dnia: 01.08.2008, 23:24:40 »

Być może kiedyś poznamy i myślę, że jest to w zasięgu ręki. Tak na marginesie, chyba nikt poza Tobą nie sądzi, iż statki wpływały pomiędzy nogami kolosa.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 01.08.2008, 23:21:10 »

Dobra, nie ma po co o tym dyskutować, bo prawdy i tak zapewne nigdy nie poznamy.
Wysłany przez: Petros
« dnia: 01.08.2008, 22:47:13 »

Ale tu nie chodzi o inżynierów, którzy uważają, że taka konstrukcja jest niemożliwa do wykonania jak na tamte czasy, tylko o archeologów, którzy badają tamtejsze tereny. Najnowsze badania dowodzą, że Kolos Rodyjski najprawdopodobniej stał na wzgórzu, bo tam własnie znaleziono ogromną kamienną podstawę.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 01.08.2008, 22:26:44 »

Archeologów, którzy by nie wierzyli w istnienie piramid, gdyby ich nie widzieli. Ja wolę wierzyć klasycznym źródłom niż omylnym współczesnym inżynierom.
Wysłany przez: Petros
« dnia: 01.08.2008, 20:55:32 »

To niczego nie udowadnia. Po prostu jest wiele źródeł i przekazów, często wręcz nieprawdziwych. Powinniśmy się raczej kierować badaniami archeologów.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 01.08.2008, 20:38:54 »

Tego nie powiedziałem - powiedziałem tylko, że to udowadnia, że mógł stać nad wejściem do portu.
Wysłany przez: Petros
« dnia: 01.08.2008, 20:31:35 »

Mógł runąć do wody, ale nie w taki sposób, że blokował wejście i przeszkadzał w transporcie.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 01.08.2008, 20:28:18 »

Ale jeśli stał, zapewne runął do wody, a w artykule dopuszczasz to, że leżał w wodzie. Czyli jednak mógł tam stać!
Wysłany przez: Petros
« dnia: 01.08.2008, 20:26:20 »

Kolos niekoniecznie mógł stać nad wejściem do portu, lecz obok niego. Stąd też ta krótka adnotacja.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 01.08.2008, 20:18:51 »

Teraz coś zauważyłem - piszesz w artykule, że leżał w wodzie, a w komentarzu temu zaprzeczasz, argumentując że to by znaczyło, że stał nad wejściem do portu.
Wysłany przez: Petros
« dnia: 01.08.2008, 20:13:37 »

Tak, na pewno by tak przeleżał przez sześć wieków i nikomu by to nie przeszkadzało.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 01.08.2008, 20:09:27 »

Jeśli założymy, że była tam zatoczka, zamknięta dość ciasnym przejściem, to zaraz za zatoczką mogłybyć kolejne budowle, choćby portowe. Wtedy kolos mógł runąć "do tyłu", tym samym na port.
Wysłany przez: Petros
« dnia: 01.08.2008, 16:14:08 »

Na pewno tak by nie było, bo z zapisków wiemy, że kolos zniszczył okoliczne budynki. Gdyby stał nad wejściem do portu to spadłby do wody, a tym samym żaden statek już by do Rodos nie wpłynął, no i nikt by go nie podziwiał.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 01.08.2008, 16:02:54 »

Co nie zmienia faktu, że te budowle są "niemożliwe", w tym samym stopniu, jak niemożliwe było takie postawienie Kolosa. Mógłbym się założyć, że gdyby nie jego zniszczenie, stał by właśnie nad wejściem do portu i znów by się archeolodzy dziwili: "to niemożliwe!"
Wysłany przez: Petros
« dnia: 01.08.2008, 15:47:45 »

To jakie cuda znajdą się na liście, zależało tylko i wyłącznie od samych autorów. Poza tym nawet powalona rzeźba wyglądała imponująco.

Piramidy i Stonehenge to całkiem inne historie. Niewiele o nich wiemy. O Stonehenge nie ma zadnych zapisków, a o piramidach, chyba tylko Herodot wspomniał, ale on opierał się głównie na rozmowach z egipskimi kapłanami.
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem