Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!

Wyślij odpowiedź

Nazwa:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz literami ile to jest trzy dodac siedem (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest dwanascie odjac jedenascie (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest trzy dodac trzy(napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest szesc odjac trzy (napisz malymi literami):
Napisz literami ile to jest szesc odjac cztery (napisz malymi literami):

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: Petros
« dnia: 06.02.2009, 18:26:54 »

Ziemek uważa, że człowiek z natury jest dobry. Pewnie tak jest, ale duże znaczenie ma też środowisko. Co prawda człowiek zawsze będzie miał w sobie tą dobrą stronę, jednak nie zawsze będzie mogła się ona ujawniać.
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 05.02.2009, 21:48:34 »

Przejrzy na oczy... Heh.
Dobra to ja powiem tak:
Może w następnym życiu zrozumiecie o co mi chodziło (i nie będzie spowodowane to brakiem złych doświadczeń).

Oczywiście piszę to trochę żartem... ;)
Wysłany przez: Pitagoras
« dnia: 05.02.2009, 18:40:18 »

Może Ziemek przejrzy na oczy, kiedy jak mówi, zmieni miejsce zamieszkania i otoczenie.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 05.02.2009, 18:00:42 »

A właśnie, że tak!
Dopóki byś w życiu czegoś takiego nie doświadczył, ta dyskusja będzie się w ten sposób toczyć w nieskończoność. Ergo: nie ma to dalej sensu.
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 05.02.2009, 17:50:14 »

A właśnie że nie.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 05.02.2009, 17:30:02 »

Źródłem tego zadowolenia jest czyjeś cierpienie.
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 05.02.2009, 14:43:10 »

Chodzi mi o dojście do źródła tego zadowolenia.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 05.02.2009, 14:26:50 »

Zadowolenie z tego faktu.
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 05.02.2009, 10:26:42 »

Zysk emocjonalny? Jaki dokładnie zysk emocjonalny?
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 04.02.2009, 22:45:26 »

No to on ma zysk emocjonalny z tego, że ktoś ma stratę. Czymże jest nazwa? Róża pod inną nazwą równie by pachniała.
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 04.02.2009, 22:04:03 »

A to duża różnica? Ja tu użyłem tego słowa zamiennie z "przyjemnością".
Chodzi mi właśnie o to, że satysfakcja towarzyszy jakiemuś zyskowi - nie koniecznie materialnemu.
Wysłany przez: Pitagoras
« dnia: 04.02.2009, 21:31:14 »

Słowa Petrosa, szczególnie druga ich część, potwierdza to, co dziś zobaczyłem. Wy zapewne też o sytuacji w szkole w Rykach, gdzie znęcali się nad nauczycielem.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 04.02.2009, 19:55:19 »

A to duża różnica? Ja tu użyłem tego słowa zamiennie z "przyjemnością".
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 04.02.2009, 19:34:08 »

No właśnie - satysfakcję. Nie radość, nie szczęście.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 04.02.2009, 19:07:33 »

Przy czymkolwiek co może człowieka zadowolić - altruistę cieszy cudze szczęście, a sadystę - cudze nieszczęście.
Nie, Ziemek, są tacy co czują satysfakcję z tego, że ktoś cierpi.
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 04.02.2009, 19:00:33 »

Nie lubią zadawać bólu, lubią przykładowo czuć satysfakcję - że to oni są lepsi.

Zysku nie ma, a szczęście i tak jest. Bo szczęście nie występuje tylko przy zysku.
Szczęście to całkiem inna rzecz. To uczucie (a raczej poczucie) z pewnością nie występuje gdy komuś się zadaje ból (fizyczny/psychiczny).
Ale kontynuując - przy czym jeszcze oprócz zysku?
Wysłany przez: Petros
« dnia: 04.02.2009, 17:25:06 »

Mam wrażenie, że masz takie disney'owskie spojrzenie na świat - wszyscy są dobrzy, tylko niektórzy są niezrozumiani.
Ja nazwałbym to idealizowaniem świata.

Człowiek cieszy się tylko jeżeli ma z czegoś zysk - tylko to mogło zrobić się hardcoded. ;)
A z nieszczęścia drugiego - samego w sobie - nie masz zysku.
Nie zgadzam się z tym do końca. Niektórzy po prostu lubią zadawać ból innym osobom, jednak w wielu przypadkach robią to, tak jak pisałeś, dla dowartościowania się lub pokazania "kto tu rządzi".
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 04.02.2009, 17:18:45 »

Zysku nie ma, a szczęście i tak jest. Bo szczęście nie występuje tylko przy zysku.
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 04.02.2009, 16:57:28 »

Człowiek cieszy się tylko jeżeli ma z czegoś zysk - tylko to mogło zrobić się hardcoded. ;)
A z nieszczęścia drugiego - samego w sobie - nie masz zysku.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 04.02.2009, 16:24:16 »

Ja tylko podałem źródło, jak się wytworzyła ta natura - teraz to się zrobiło hardcoded i niektórzy ludzie się po prostu cieszą z cudzego nieszczęścia, mimo że mięcha im od tego nie przybędzie.
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem