Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!

Wyślij odpowiedź

Nazwa:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz literami ile to jest dwanascie odjac jedenascie (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest trzy dodac trzy(napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest szesc odjac zero (napisz malymi literami):
Napisz literami ile to jest szesc odjac trzy (napisz malymi literami):
Napisz literami ile to jest szesc odjac cztery (napisz malymi literami):

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 17.02.2009, 15:42:53 »

Trzeci syn Uranosa i Gai, nazwany Hyperionem, patrzącym z góry, wyglądał już - w przeciwieństwie do starszych braci - jak zwykły człowiek, chociaż dalej prowokował wstręt u ojca. Nauczony rutyną Uranos uznał, że Hyperion i jego bliźniacza siostra staną się takimi samymi potworami jak ich rodzeństwo i wtrącił ich do otchłani Tartaru, gdzie spędzili swoją młodość.

Wybawienie dla młodego Hyperiona przyszło gdy do jego więzienia przybył najmłodszy z jego braci, Kronos. Nie był on jednak kolejnym więźniem piekielnego wuja, ale przybył by ich wyzwolić. Hyperion z najmilszą chęcią przyjął pozycję u boku brata i mimo, że nie był urodzonym potworem, jak pozostali, czas spędzony w otchłaniach piekieł nim właśnie go uczynił. Dostawszy od brata domenę nad światłem nieba, swoją siedzibę uczynił w fortecy w chmurach nad dalekim wschodem.

Kiedy indziej przedstawia się Hyperiona jako wschodni z czterech filarów podtrzymujących niebo nad ziemią w czasach Tytanów. Ze swoją siostrą-żoną, Theą (boginią) zwaną też Euryfaessą (jaśniejącą) spłodził trójkę dzieci - Heliosa, Selene i Eos, odpowiednio uosobienie słońca, księżyca i świtu. Gdy Hyperion dominował jako drugie słońce (po Aetherze, pierwszym słońcu), Helios był wychowywany jako jego godny następca. Tytan dbał o to, by jego dzieciom nigdy nic nie zabrakło i aby nigdy nie spotkała ich żadna krzywda, jako zadośćuczynienie za krzywdy, jakich sam doznał podczas swojej młodości. Można rzecz, że dokonał tego aż zbyt dobrze - jego dzieci obróciły się potem przeciwko niemu za jego okrucieństwo.

Czasem mówi się, że to sam Helios obalił ojca i strącił go do Tartaru, zajmując miejsce jako trzecie słońce (wersja szczególnie popularna na Rodos, które nieco wyolbrzymiało rolę boga-słońca w mitologii), jednak częściej mówi się, że to Zeus, wyposażony w swoje nowe pioruny od Cyklopów, dostał się do siedziby Hyperiona i tam go strącił do Tartaru, czym spowodował naruszenie równowagi nieboskłonu. Równowagę tą przywróciła tylko ofiara Atlasa, syna Japeta, młodszego brata Hyperiona.

Hyperion byłby spędził całą wieczność w piekielnych otchłaniach, gdyby nie Zeus, który przybył tam po wielu stuleciach z ofertą ułaskawienia dla Tytanów. Hyperion był chyba najbardziej sceptycznie nastawiony do tego ze wszystkich, jednak poszedł za głosem swojego odwiecznego brata-przewodnika, Kronosa i zgodził się na to, otrzymując na wieczność miejsce na Polach Elizejskich. Nigdy jednak podobno się nie pogodził ze swoim synem za jego zdradę, mimo tego jak go rozpieścił.
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem