Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!

Wyślij odpowiedź

Nazwa:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz literami ile to jest trzy dodac cztery (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Jaka jest najdluzsza rzeka polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 07.07.2009, 21:02:03 »

Cytat: Konfucjusz
Wielu szuka szczęścia ponad ludzką miarę, inni poniżej jej, lecz ono znajduje się obok człowieka.
Chyba nie pisałem o tym w taki sposób więc napiszę:
Nie trzeba zdobywać więcej (ani mniej - czyli tracić), nie trzeba być nikim więcej (ani mniej - np. kimś mniej ważnym, czy kimś bez tylu obowiązków) by móc być szczęśliwym. Każdy może znaleźć swoje szczęście "obok" siebie, czyli w każdej sytuacji.
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 05.06.2009, 18:04:35 »

Jest tylko: http://archeos.pl/forum/?topic=2099
Cytuj
Kto nabytą wiedzę pielęgnuje, a nową bez ustanku zdobywa, ten może być nauczycielem innych.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 05.06.2009, 16:35:58 »

To - jeśli jeszcze takiego nie ma (proszę sprawdzić tu) można w tym samym dziale co ten wątek, dodać wątek "Konfucjusz", z tym właśnie w treści (chociaż chińskie znaki niekoniecznie :)).
Wysłany przez: LuoXiahong
« dnia: 05.06.2009, 14:42:01 »

Cytat z cesarza, który mi się najbardziej podoba
溫故而知新,可以為師矣 - "Ten może być nauczycielem, kto o przeszłości pamięta i nową wiedzę zdobywa"
Wysłany przez: Petros
« dnia: 07.02.2009, 17:13:06 »

Mieć szczęśliwe życie, a mieć szczęście w życiu to dwie różne sprawy, choć nie przeczę że mogą one na siebie wpływać. W pierwszym chodzi o to, że mamy to co nas zadowala (rodzina, praca, odpowiednie zarobki, znajomi itp.), czyli powodzi się nam. To drugie rozumie się właśnie jako chwilowy stan, np. przez przypadek znalazłem dobrą pracę; pytania z mojej grupy są łatwiejsze na sprawdzianie; pobili mnie ciężko, a jednak żyję; byłem ciężko chory, ale już wyzdrowiałem; wygrałem w "totka" itp.
Wysłany przez: Pitagoras
« dnia: 07.02.2009, 16:23:32 »

Ja na przykład rozumiem to chwilowe szczęście lub jak mówi Petros szczęśliwe życie, jako na przykład powodzenie w szkole (dobre oceny, dobra szkoła, możliwość podjęcia dobrej pracy). Kwestii materialnych również nie dotykam, bowiem sam też nigdy nie wygrałem w Totka czy na jakimkolwiek konkursie.
Wysłany przez: Petros
« dnia: 07.02.2009, 12:56:33 »

Ja mówię o szczęściu ogólnie przez całe życie, a nie takim chwilowym, bo takie to każdy ma. A to zależne od koła fortuny.
To nie jest szczęście, tylko szczęśliwe życie.
Wysłany przez: parszywek
« dnia: 07.02.2009, 10:11:40 »

Nie gadaj mi tu, że każdy ma takie chwilowe szczęście. Ja tam żadnej wygranej w lotka nie zaliczyłem, nigdy nie wygrałem żadnej nagrody głównej na festynie. Jedyną moją wygraną jest wylosowanie mnie wśród całej gminy, dzięki czemu dostałem jednego chapcia, a jak pojadę na jakąś wystawę chapci to dostanę drugiego. :D
Wysłany przez: Pitagoras
« dnia: 07.02.2009, 09:52:21 »

Ja mówię o szczęściu ogólnie przez całe życie, a nie takim chwilowym, bo takie to każdy ma. A to zależne od koła fortuny.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 06.02.2009, 22:26:23 »

Emocja to generalnie - wg definicji psychologicznej - stan chwilowy, a więc szczęście (jako emocja) też. Chyba, że mówimy o farcie.
Wysłany przez: Petros
« dnia: 06.02.2009, 22:15:53 »

Tobie chodzi o to długotrwałe szczęście, czyli zadowolenie z życia, tak? Istnieje coś takiego, ale jest ono raczej związane z osobowością danego człowieka. Może też być ono nieodczuwalne. W związku z tym przychylam się bardziej do tego, że jest to stan chwilowy.
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 06.02.2009, 22:01:27 »

Może robisz to w nie taki sposób co trzeba. ;)

Petros, wydaje mi się, że masz inne pojęcia szczęścia niż ja. Wg mnie jest to uczucie, a nie wypadkowa wydarzeń (np. mam szczęście bo wygrałem w lotka).
Wysłany przez: Pitagoras
« dnia: 06.02.2009, 20:50:01 »

Ci, którzy na siłę szczęścia szukają nigdy go nie znajdą. Taka moja mała domena.
O co Ci chodzi? Czemu nie mieliby znaleźć? Jak to interpretujesz? Jakiś przykład?
Nie chciałem tego pisać, ale to na przykład moja osoba.
Wysłany przez: Petros
« dnia: 06.02.2009, 18:02:24 »

Szczęściem rządzi raczej przypadek, a jeśli już się pojawia to znowu znika, by ujawnić się ponownie za jakiś czas. Czyli takie koło fortuny powstaje ;). W związku z tym szukanie szczęścia wydaje się być bezcelowe, bo niby jak tego dokonać? Zawsze stanie się coś, co to szczęście przerwie. To jest odwieczne prawo, którego nie jesteśmy w stanie złamać.
Wysłany przez: ziemek8
« dnia: 06.02.2009, 13:43:33 »

Ci, którzy na siłę szczęścia szukają nigdy go nie znajdą. Taka moja mała domena.
O co Ci chodzi? Czemu nie mieliby znaleźć? Jak to interpretujesz? Jakiś przykład?
Wysłany przez: Lodowax
« dnia: 06.02.2009, 12:09:47 »

Nie powinien to być Konfucjusz?

A jest kto? ; )

Ci, którzy na siłę szczęścia szukają nigdy go nie znajdą. Taka moja mała domena.

Ja sądzę, że jeśli ktoś jest wystarczająco wytrwały w poszukiwaniach, to mu się uda. ;) Przecież leń szczęścia nie zazna. Mimo wszystko. :)
Wysłany przez: Pitagoras
« dnia: 06.02.2009, 12:07:00 »

Nie powinien to być Konfucjusz?

Ci, którzy na siłę szczęścia szukają nigdy go nie znajdą. Taka moja mała domena.
Wysłany przez: Lodowax
« dnia: 06.02.2009, 12:04:13 »

Wielu szuka szczęścia ponad ludzką miarę, inni poniżej jej, lecz ono znajduje się obok człowieka.
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem