Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!

Wyślij odpowiedź

Nazwa:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz literami ile to jest dwanascie odjac dziesiec (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest trzy dodac cztery (napisz malymi literami bez polskich znakow):

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: ARI
« dnia: 25.06.2010, 14:32:57 »

Boginki zawsze w każdej mitologi nie tylko nordyckiej były przewodniczkami ze świata żywych do świata zmarłych. Obecnie najbardziej jaskrawym przejawem tej wiary walecznych wojowników w raj po śmierci jest śmierć Shahida ( męczenika ) w wierze Islamu - Jest on stosowany jako zaszczytne dla muzułmanów, którzy złożyli swe życie realizacji przykazania religijne lub padły w walce Dżihad.  

Tam też właśnie mowa jest o 7 pięknych dziewicach wprowadzających Shahida do raju.

Wysłany przez: Thor
« dnia: 26.05.2009, 23:10:51 »

Walkirie w żadnym wypadku nie były paniami do towarzystwa. Jeśli już wypełniały potrzeby cielesne nordyckich wojowników to jako ich żony. Pomyśleć, że ktoś mnie kiedyś nazywał Walkirią a teraz takie bzdury wygaduje.

Nie chcę wnikać w osobiste relacje ale myślę że to stwierdzenie jest w miarę najbliższe prawdy jeśli już mam prowadzić spekulacje na ten temat.
Wysłany przez: MaciekZ
« dnia: 26.05.2009, 00:09:37 »

A ja słyszałem nawet że jeśli Walkiria "prześpi się" ze śmiertelnikiem to sama staje się śmiertelną kobietą. Ale nie wiem czy Einherjar można zaliczyć do śmiertelników. :)
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 25.05.2009, 23:12:16 »

Nigdy nie mówiłem, że pełniły rolę kurtyzan. Sugerowałem tylko, że mogą równie dobrze zadbać o to jak i o co inne.
Wysłany przez: Liguria
« dnia: 25.05.2009, 23:05:09 »

Walkirie w żadnym wypadku nie były paniami do towarzystwa. Jeśli już wypełniały potrzeby cielesne nordyckich wojowników to jako ich żony. Pomyśleć, że ktoś mnie kiedyś nazywał Walkirią a teraz takie bzdury wygaduje.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 25.05.2009, 22:49:05 »

Po prostu walczył tak, że mu nic ważnego nie odrąbali. ;]
Wysłany przez: KazuaR
« dnia: 25.05.2009, 21:56:49 »

Kończyny się nie liczą? Czyli taki Einherjar gryzł wszystkich dookoła? xD
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 25.05.2009, 21:49:17 »

Einherjar to najlepsi wojownicy, ergo: nie tracą kluczowych dla mężczyzny części ciała.

PS. Miałem na myśli oczywiście głowę.
Wysłany przez: KajSztof
« dnia: 25.05.2009, 21:47:28 »

A jak się ginie, Kaj, na polu bitwy to można co nieco stracić. :D
Tak... Każdy porządny wojownik jest kolekcjonerem męskich przyrodzeń. :P Skoro coś stracił i idzie do raju bez tego... To co by się stało, gdyby dosłownie stracił głowę? Wzięto by głowę, czy tułów?
Wysłany przez: Lodowax
« dnia: 25.05.2009, 21:37:59 »

Właściwie to walkirie nie do końca były wojowniczkami. ;) Bardziej służkami. No i też dbały o to, by nie zabrakło wojów do uczty, a więc prowadziły nabór do Asgardu tych znaczniejszych wojowników, którzy zginęli na polu bitwy. A jak się ginie, Kaj, na polu bitwy to można co nieco stracić. :D Taki Ramzes chociażby, na jednej ze stel liczy fallusy pokonanych wrogów. ;)

Właściwie to powinienem napisać: "... co nieco stracić.  :-X" Ale co tam. ;)
Wysłany przez: Drizzt
« dnia: 25.05.2009, 20:19:17 »

A może z boginiami? ^^ Któż to wie? Bo ja nie... Walkirie to były wojowniczki w moim mniemaniu, i kropka. :D
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 25.05.2009, 20:09:17 »

Więc kto to był? :D O ile wiem, o niczym takim nie wiadomo.
Wysłany przez: MaciekZ
« dnia: 25.05.2009, 20:05:23 »

No dobra, może poza specjalną świnią którą jedli mieli też specjalne panienki do zaspakajania innych przyziemnych potrzeb. Ale nie musiały to być przecież Walkirie.
Wysłany przez: KajSztof
« dnia: 24.05.2009, 15:51:42 »

Mnie nie pasuje wizja raju spokrewniona z wizją żywota dobrze urodzonego kastrata. :D
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 24.05.2009, 15:24:06 »

Na logikę, to jeść też nie powinni, a jednak najważniejszą częścią ich pobytu w Walhalli były oprócz walk właśnie uczty.
Wysłany przez: MaciekZ
« dnia: 24.05.2009, 14:59:51 »

Hmm... A może po śmierci nie było już tej potrzeby? :)
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 24.05.2009, 00:42:41 »

Myślę, że jednak dla takich wojowników była to dość ważna potrzeba, której nie mogli odstawić na boczną półkę.
Wysłany przez: Thor
« dnia: 23.05.2009, 23:41:22 »

Te Walkirie które służą w łóżku to chyba jakiś współczesny wymysł tego dzisiejszego pornograficznego estabilishmentu który nie umie sobie wyobrazić że to nie zawsze był centralny punkt życia większości świata. Nie żebym miał coś przeciwko seksowi - głupi to ja nie jestem - ale kiedyś doceniano też INNE wartości.
Wysłany przez: Kalontas
« dnia: 23.05.2009, 20:17:11 »

Podania są różne. ;] W końcu Einherjar to mężczyźni, i to nie byle jacy, więc ktoś musiał te potrzeby zaspokajać, a są tacy co twierdzą, że to właśnie Walkirie.
Wysłany przez: MaciekZ
« dnia: 23.05.2009, 20:13:59 »

"Wszystkie" ich potrzeby? ;) Z tego co wiem Walkirie zwie się także "Dziewicami Odyna". Chyba nie zachowałyby dziewictwa zbyt długo gdy zaspokajały wszystkie potrzeby Einherjar. :D
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem