Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!

Wyślij odpowiedź

Nazwa:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz literami ile to jest trzy dodac trzy(napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest szesc odjac trzy (napisz malymi literami):

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: empatic12
« dnia: Dzisiaj o 10:11:13 »

„Abimelech odpowiedział: Nie wiem, kto to uczynił; ty bowiem nie powiadomiłeś mnie o tym,” Czyli Abimelech król Gerary odpowiedział Abrahamowi: Nie wiem, a wykopaną studnię z wodą przemocą przejęła służba króla Abimelecha, a której studni z wodą nie wykopała służba króla Abimelecha, a Abraham nie powiadomił Abimelecha o tym, że służba króla Abimelecha przemocą przejęła studnię z wodą, której nie wykopała ”a ja również nie słyszałem o tym do dnia dzisiejszego” Czyli a król Abimelech nie słyszał do dnia, w którym Abraham powiadomił króla Abimelecha, że jego służba przemocą przejęła wykopaną studnię z wodą, a której studni z wodą nie wykopała służba króla Abimelecha „Wtedy Abraham wziął owce i woły i dał Abimelechowi, i obaj zawarli przymierze” Czyli wtedy Abrahama część trzody będzie należała do Abimelecha, i tak Abraham wypełniając wolę Boga Wszechmogącego, zawarł wzajemne zobowiązania z Abimelechem przeklętym - nieświadomym potomkiem Kanaana - syn Chama (Rdz.9,25; 10,19) „Abraham zaś odłączył siedem jagniąt z trzody osobno” Czyli Abraham natomiast odłączył siedem jagniąt z trzody osobno, by były świadectwem, że w sześć dni wykopał studnię z wodą, a siódmego dnia w szabat – sobota odpoczął dla zdrowia swojego „Rzekł tedy Abimelech do Abrahama: Na cóż te siedem jagniąt, które odłączyłeś ? „ Czyli rzekł: słowo, dźwięk, wibracja – nośnik informacji, nieświadomego szabatu – sobota, Abimelecha do Abrahama: Na cóż te siedem jagniąt, które Abraham odłączył „A on odpowiedział: Przyjmij tych siedem jagniąt z ręki mojej, aby mi były świadectwem, że ja wykopałem tę studnię” Czyli a Abraham odpowiedział: Przyjęcie tych siedmiu jagniąt przez Abimelecha z ręki Abrahama było świadectwem, że Abraham wykopał studnię z wodą w sześć dni, a w siódmy dzień szabatu odpoczął (Rdz.2,2-3)Czyli analogicznie do dziejów, sześciu dni stwarzania nieba i ziemi przez Boga Wszechmogącego i siódmego dnia szabatu – sobota odpoczynku dla zdrowia naszego (Rdz.21,26-30)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 06.04.2020, 11:05:55 »

"W tym czasie rzekł Abimelech i Pikol, dowódca jego wojska, do Abrahama: Bóg jest z tobą we wszystkim, co czynisz" Czyli w tym samym czasie gdy Hagar - matka Ismaela wzięła dla Ismaela, syna Abrahama, żonę z ziemi egipskiej, w której była niewolnicą. Rzekł: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji Abimelecha króla Gerrary i Pikola dowódcy Abimelecha wojska, do Abrahama tak: Bóg jest z Abrahamem we wszystkim, co czyni, bo Abraham wypełniał wolę Boga Wszechmogącego "Przysięgnij mi więc tu teraz na Boga, że nie zdradzisz ani mnie, ani potomka mego, ani rodu mego;" Czyli Abraham ma więc przyrzec Abimelechowi teraz w jego mieście - państwie Gerar, w którym przebywał, na Boga Wszechmogącego, że nie dokona działalności na szkodę ani króla Abimelecha, ani potomka Abimelecha, ani rodu Abimelecha "takie dobrodziejstwo, jakie ja wyświadczyłem tobie," Czyli takie dobrodziejstwo, jakie Abimelech wyświadczył Abrahamowi, wyświadczył również faraon w Egipcie (Rdz.12,16)"wyświadczysz mnie i ziemi, w której jesteś gościem" Czyli Abraham ma wyświadczyć takie samo dobrodziejstwo Abimelechowi i temu miejscu na ziemi, w której Abraham jest przybyszem "Wtedy Abraham odpowiedział: Przysięgam" Czyli wtedy na ten nośnik informacji Abimelecha, Abraham odpowiedział: Przyrzekam "A gdy potem Abraham wypomniał Abimelechowi sprawę studni z wodą, którą gwałtem zajęli słudzy Abimelecha" Czyli a gdy potem po przyrzeczeniu, Abraham wypomniał Abimelechowi wydarzenia z wykopaną studnią z wodą, którą przemocą przejęła służba Abimelecha, a której studni z wodą nie wykopała służba króla Abimelecha (Rdz.21,22-25)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 03.04.2020, 10:39:56 »

"I otworzył Bóg oczy jej i ujrzała studnię z wodą, a poszedłszy, napełniła bukłak wodą i dała chłopcu pić" Czyli i uczynił Bóg Wszechmogący studnię- niewyczerpane źródło wody,które ujrzała Hagar, a poszedłszy do uczynionej studni, napełniła bukłak wodą - rodzaj informacji i dała chłopcu. By dostarczyć jego rodzajowi informacji, wodę - rodzaj informacji "I był Bóg z chłopcem, a gdy podrósł, zamieszkał na pustyni i był łucznikiem" Czyli i strzegł Bóg Wszechmogący chłopca - syna Abrahama, a gdy był dorosłym, zamieszkał na półpustyni i był myśliwym "Mieszkał on na pustyni Paran; a matka jego wzięła dla niego żonę z ziemi egipskiej" Czyli mieszkał syn Abrahama, Ismael na półpustyni Paran - centralnej, środkowo - wschodniej części półwyspu Synaj, a matka jego Hagar wzięła dla Ismaela żonę z ziemi egipskiej, w której była niewolnicą (Rdz.21,19-21)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 31.03.2020, 09:44:58 »

"Potem odszedłszy, usiadła na przeciw w odległości, jak łuk doniesie, mówiąc: Nie chcę patrzeć na śmierć dziecka" Czyli potem gdy porzuciła swoje dziecko pod jednym z wielu krzaków na pustyni Beer - Szeby. Odszedłszy usiadła na przeciw porzuconego swojego dziecka pod jednym z wielu krzaków w odległości, jak łuk doniesie strzałem, mówiąc: Nie chcę patrzeć na śmierć dziecka, bo wyczerpała się woda z bukłaka "Siadła na przeciw i głośno płakała" Czyli siadła więc na przeciw porzuconego dziecka pod jednym z wielu krzaków i głośne były jej dźwięk, wibracja - nośnik informacji z oddziaływań informacyjnych, percepcji - wyczerpania wody w bukłaku, ze świadomością śmierci dziecka "I usłyszał Bóg głos chłopca, i zawołał anioł Boży na Hagar z nieba, i rzekł do niej: Cóż ci to, Hagar ? Nie bój się, bo Bóg usłyszał głos chłopca ta gdzie jest" Czyli i usłyszał Bóg Wszechmogący głos, dźwięk, wibracja - nośnik informacji chłopca i zawołał posłaniec Boga Wszechmogącego na Hagar ze wszechinformacji - czasoprzestrzeń i rzekł: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji posłańca Boga Wszechmogącego do Hagar: Cóż ci to jest Hagar, że głośno płaczesz ? Nie bój się o życie chłopca, bo Bóg Wszechmogący usłyszy głos - nośnik informacji chłopca gdziekolwiek będzie. Bo Bóg Wszechmogący uczyni z niego naród, bo jest potomkiem Abrahama (Rdz.21,13) "Wstań, podnieś chłopca i ujmij go ręką swoją, bo uczynię z niego naród wielki" Czyli wstań z miejsca, na którym jesteś i pójdź by podnieś chłopca i ujmij go ręką swoją, którego porzuciłaś po jednym z wielu krzaków na pustyni Beer - Szeby" bo uczynię z niego naród wielki" Czyli bo Bóg Wszechmogący uczyni z syna - potomka Abrahama naród wielki (Rdz.21,16-18)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 28.03.2020, 10:12:32 »

"Lecz Bóg rzekł do Abrahama: Niech ci to nie będzie przykre, co się tyczy chłopca i niewolnicy twojej" Czyli lecz Bóg Wszechmogący rzekł: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji Boga Wszechmogącego do Abrahama: Niech Abrahamowi to nie będzie przykre, co rzekła Sara do Abrahama: Wypędź tę niewolnicę i jej syna, nie będzie bowiem dziedziczył syn tej niewolnicy z moim synem Izaakiem !" Cokolwiek ci powie Sara, posłuchaj jej, gdyż tylko od Izaaka nazwane będzie potomstwo twoje" Czyli cokolwiek Abrahamowi powie Sara, co się tyczy Ismaela, syna Hagar niewolnicy Abrahama. Posłuchać Sary ma Abraham, gdyż tylko od Sary i Abrahama syna Izaaka nazwane będzie potomstwo Abrahama "Jednakże i syna niewolnicy uczynię naród, bo jest on potomkiem twoim !" Czyli jednakże i z potomstwa Ismaela syna Hagar niewolnicy Abrahama, Bóg Wszechmogący uczyni naród, bo jest Ismael potomkiem Abrahama "Wstał więc Abraham wcześnie rano, a wziąwszy chleb i bukłak z wodą, dał Hagar," Czyli wstał więc Abraham wcześnie rano, bo po wschodzie słońca, a wziąwszy chleb - doskonałe proporcje rodzajów informacji i bukłak z wodą - pojemnik z ograniczoną ilością wody - rodzaj informacji, dał to Hagar niewolnicy swojej "włożył to wraz z dzieckiem na jej barki i odprawił ją" Czyli włożył chleb i bukłak z wodą wraz z dzieckiem na niewolnicy barki i tak odprawił Hagar niewolnicę swoją "A ona poszła i błąkała się po pustyni Beer - Szeby" Czyli a Hagar niewolnica Abrahama poszła i chodziła z miejsca na miejsce, nie mając gdzie podziać się, na pustyni Beer -Szeby, która jest na skraju pustyni Negeb "A gdy wyczerpała się woda w bukłaku, porzuciła dziecko pod jednym z krzaków" Czyli a gdy wyczerpała się woda w bukłaku, to niewolnica Hagar porzuciła swoje dziecko pod jednym z wielu krzaków na pustyni Beer - Szeby (Rdz.21,12-15)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 25.03.2020, 10:54:23 »

"A gdy dziecię podrosło i zostało odstawione od piersi," Czyli a gdy dziecię - ukształtowany wewnętrznie i zewnętrznie rodzaj informacji w formie energetycznej we wszechinformacji, który po osiągnięciu odpowiedniego wzrostu. Zostaje odstawiony od piersi - ukształtowany funkcjonalnie wewnętrznie i zewnętrznie rodzaj informacji dla mleka, jednego produktu rodzaju informacji "Abraham wyprawił wielką ucztę w dniu odstawienia Izaaka" Czyli Abraham wyprawił wielką ucztę w dniu odstawienia Izaaka od jednego produktu rodzaju informacji. By Izaak mógł spożywać masło,mleko, cielę etc...produkty z bydła, jednego rodzaju informacji w formie energetycznej we wszechinformacji oraz placki - produkt z doskonałej proporcji rodzajów informacji "A gdy Sara ujrzała, że syn Hagar, Egipcjanki, którego ta urodziła Abrahamowi," Czyli a gdy Sara ujrzała, że Ismael, syn Hagar, Egipcjanki, którego ta z woli Sary, urodziła Abrahamowi "szydzi z jej syna Izaaka," Czyli że Ismael syn Hagar, Egipcjanki szydzi, z Sary syna Izaaka " rzekła do Abrahama: Wypędź tę niewolnicę i jej syna," Czyli rzekła: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji Sary do Abrahama. By wygonił Hagar niewolnicę Sary i jej syna, którego z woli Sary urodziła Abrahamowi "nie będzie bowiem dziedziczył syn tej niewolnicy z moim synem Izaakiem !" Czyli nie będzie bowiem dziedziczył Ismael, syn niewolnicy, którego z woli Sary urodziła Abrahamowi, z Sary synem Izaakiem. Obiecanym i danym potomkiem z woli Boga Wszechmogącego "Słowo to bardzo nie podobało się Abrahamowi ze względu na jego syna" Czyli słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji Sary do Abrahama, był bardzo przykry dla Abrahama ze względu na jego syna Ismaela, którego z woli Sary, urodziła Abrahamowi, Hagar niewolnica Sary (Rdz.21,8-11)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 22.03.2020, 10:29:24 »

"A gdy miał osiem dni, obrzezał Abraham Izaaka, syna swego, jak mu nakazał Bóg" Czyli a gdy minął szabat - sobota, to w pierwszy dzień tygodnia, obrzezał Abraham Izaaka, syna swego, jak Abrahamowi nakazał Bóg Wszechmogący "Abraham miał sto lat, gdy mu się urodził syn jego Izaak" Czyli Abraham był w podeszłym wieku, bo miał sto lat, gdy Abrahamowi urodził się syn jego Izaak - śmiejący się. Bo roześmiała się Sara (Rdz.18,13) "Wtedy Sara rzekła: Bóg wystawił mnie na pośmiewisko: każdy kto to usłyszy," Czyli wtedy Sara rzekła: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji Sary: Bóg pokazał moją śmieszność: każdy kto to usłyszy, że Sara dała mężowi swemu, Abrahamowi do obcowania niewolnicę swą Hagar, Egipcjankę, by mieć z niej potomka. A gdy Bóg Wszechmogący wypełnił swoją wolę w Sarze, bo obiecał jej potomka, to wtedy Sara śmiała się(Rdz.18,13) "I rzekła: Któż by był kiedykolwiek przepowiedział Abrahamowi, że Sara będzie karmić piersią dzieci" Czyli i rzekła: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji Sary, że nikt nigdy przenigdy, by nie przepowiedział Abrahamowi tylko Bóg Wszechmogący, że Sara będzie matką potomka danego od Boga Wszechmogącego, z którego wywodzić będzie się wiele potomstwa "gdyż w starości jego urodziła syna !" Czyli gdyż w starości Abrahama i w starości Sary, urodził się syn potomek obiecany i dany od Boga Wszechmogącego (Rdz.21,4-7)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 19.03.2020, 10:15:55 »

"I nawiedził Pan Sarę, jak obiecał: uczynił Pan Sarze, jak zapowiedział" Czyli i przyszedł Bóg Wszechmogący do Sary, jak obiecał Abrahamowi, że na pewno wrócę do ciebie za rok lunarny o tym samym czasie roku lunarnego, a wtedy Sara będzie miała syna - potomka danego od Boga Wszechmogącego (Rdz.18,10) I uczynił Bóg Wszechmogący Sarze, jak zapowiedział, że za rok lunarny o tym samym czasie roku lunarnego będzie miała syna - potomka danego od Boga Wszechmogącego "I poczęła Sara, i urodziła Abrahamowi syna w starości jego," Czyli i rozpoczęły się oddziaływania informacyjne, ukształtowanego funkcjonalnie rodzaju informacji do rozmnażania się, Sary z ukształtowanym funkcjonalnie rodzajem informacji do rozmnażania się Abrahama. Ukończonego urodzeniem Abrahamowi w starości jego syna - potomka danego od Boga Wszechmogącego "w tym czasie, jak Bóg mu zapowiedział" Czyli w tym samym czasie roku lunarnego, jak Abrahamowi Bóg Wszechmogący zapowiedział "Na pewno wrócę do ciebie za rok lunarny, a wtedy żona twoja Sara będzie miała syna - potomka zapowiedzianego i danego od Boga Wszechmogącego "Abraham nazwał syna swego, który mu się urodził, którego mu urodziła Sara, Izaak" Czyli Abraham nazwał potomka swego danego od Boga Wszechmogącego, którego Abrahamowi w starości jego urodziła Sara, Izaak - śmiejący się. Bo roześmiała się Sara (Rdz.21,1-3)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 16.03.2020, 10:19:19 »

"Następnie rzekł Abimelech: Oto kraj mój jest przed tobą, mieszkaj tam, gdzie ci się podoba" Czyli następnie rzekł: słowo, dźwięk, wibracje - nośnik informacji Abimelecha: Oto miasto - państwo Abimelecha jest przed Abrahamem, mieszkać może Abraham tam gdzie sobie sam wybierze "Do Sary zaś rzekł: Oto daję bratu twemu tysiąc srebrników;" Czyli do Sary, żony Abrahama, natomiast Abimelech rzekł: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji: Oto daję Abrahamowi, bratu i mężowi twojemu walutę płatniczą "niech to będzie dla ciebie osłoną przed podejrzeniami w oczach tych wszystkich, którzy są z tobą, tak że wobec wszystkich jesteś uniewinniona" Czyli niech ta waluta płatnicza będzie dla Sary protekcją przed podejrzeniami tych wszystkich w społeczności Abrahama, którzy wiedzieli, że Abimelech wziął sobie do obcowania Sarę, żonę Abrahama, tak że Sara wobec wszystkich ze społeczności króla miasta - państwa Garar, i swojej społeczności została uniewinniona od podejrzeń "I modlił się Abraham do Boga, a Bóg uzdrowił Abimelecha i żonę jego, i niewolnicę jego," Czyli i mową słów prosił Abraham Boga Wszechmogącego, by Abimelech nie poniósł konsekwencji. Bo wziął sobie do obcowania Sarę, żonę Abrahama. A Bóg Wszechmogący Abrahama mową słów, zakrył falowy nośnik śmiertelnego czynu Abimelecha w jego obrazie holograficznym i w całym uniwersum holograficznym, i żony jego, i niewolnic jego, co należało do Abimelecha. I wtedy gdy został zakryty falowy nośnik śmiertelnego czynu Abimelecha w jego obrazie holograficznym i w całym uniwersum holograficznym, żony jego, i niewolnic jego. Wtedy rozpoczęły się oddziaływania informacyjne, ukształtowanych funkcjonalnie rodzajów informacji do rozmnażania się Abimelecha i żony jego, i niewolnic jego "tak że znowu mogły rodzić," Czyli tak że znowu rozpoczęły się oddziaływania informacyjne, ukształtowanego funkcjonalnie rodzaju informacji do rozmnażania się Abimelecha z ukształtowanym funkcjonalnie rodzajem informacji do rozmnażania się żony i niewolnic Abimelecha. Ukończone urodzeniem potomków danych od Boga Wszechmogącego " gdyż Pan zamknął każde łono w domu Abimelecha z powodu Sary, żony Abrahama " Czyli gdyż wtedy nastąpiła ingerencja Boga Wszechmogącego. I co należało do Abimelecha, żona jego,niewolnice jego, zaprzestały rodzić potomków danych od Boga Wszechmogącego. Bo wziął sobie Abimelech do obcowania Sarę, żonę Abrahama. A wzięcie sobie do obcowania Sary, żony Abrahama było falowym nośnikiem śmiertelnego czynu. Bo, co do kogo należy, do tego ma należeć. (Rdz. 20,15-18)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 13.03.2020, 10:26:44 »

"I rzekł jeszcze Abimelech do Abrahama: Do czego zmierzałeś, żeś to uczynił ?" Czyli i rzekł: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji Abimelecha do Abrahama: Do czego zmierzałeś żeś powiedział, że jest siostrą twoją. Na pewno Abraham nie zmierzał do pokazania niesprawiedliwości w królestwie Abimelecha "Abraham zaś odpowiedział: Powiedziałem sobie: Zaiste, nie ma bojaźni Bożej na tym miejscu i zabiją mnie z powodu żony mojej" Czyli Abraham natomiast odpowiedział: Powiedziałem sam do siebie: Na pewno, nie ma sprawiedliwości Boga Wszechmogącego w Gerar, bo i nie było sprawiedliwości Boga Wszechmogącego w Gerar. Bo co do króla należało, do nikogo należeć nie mogło zamiast, co do kogo należy, do tego należeć ma, i zabiją mnie z powodu, niezwykle harmonijnych kształtów Sary żony mojej "Zresztą, ona jest naprawdę siostrą moją, jest córką ojca mego, choć nie córką matki mojej;" Czyli Sara była naprawdę siostrą Abrahama, bo była córką ojca Abrahama Teracha z rodu Sema, choć nie była córką matki Abrahama "pomimo to została żoną moją" Czyli i pomimo to, że Sara była siostrą Abrahama została też żoną Abrahama, by potomstwo Abrahama było z jednego rodu Sema "Gdy więc Bóg wyprawił mnie na wędrówkę z domu ojca mego," Czyli gdy więc Bóg Wszechmogący rzekł do Abrahama, by wyszedł z ziemi swojej i od rodziny swojej, i z domu ojca, swego do ziemi, którą ci wskażę (Rdz.12,1)"rzekłem do niej: Tę przysługę będziesz mi wyświadczała: Wszędzie, gdzie pójdziemy, powiesz o mnie: On jest bratem moim" Czyli rzekł: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji Abrahama do Sary, by przysłużyła się Abrahamowi świadcząc wszędzie gdzie przyjdą, mową słów o Abrahamie: On jest bratem moim "Wtedy Abimelech wziął owce i bydło, niewolników i niewolnice, i dał Abrahamowi" Czyli wtedy Abimelech wziął owce i bydło według rodzaju informacji jego z formą ruchu w formie energetycznej, niewolników i niewolnice, ukształtowany funkcjonalnie rodzaj informacji z formą ruchu w formie energetycznej we wszechinformacji, bez statutu narodowego "Zwrócił mu też jego żonę Sarę" Czyli oddał też Abimelech Abrahamowi jego żonę Sarę, jak Abimelechowi nakazał Bóg Wszechmogący (Rdz.20,10-14)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 10.03.2020, 08:33:52 »

"Albowiem Królestwo niebios, Królestwo Równości Jezusa Zbawiciela podobne jest do pewnego gospodarza, alegoria Jezusa Zbawiciela, który wyszedł wczesnym rankiem, po wschodzie słońca najmować robotników do swojej winnicy, powołać uczniów do głoszenia Ewangelii o swoim Królestwie. Ugodziwszy się z robotnikami, uzgodniwszy warunek zbawienia ze swoimi uczniami na jednego denara dziennie, na równe zbawienie każdego z powołanych swoich uczniów do głoszenia Ewangelii o swoim Królestwie, wysłał ich do swojej winnicy, wysłał swoich uczniów do głoszenia Ewangelii o swoim Królestwie. I wyszedłszy około godziny trzeciej, alegoria wieku najstarszego ujrzał innych, swoich uczniów, stojących na rynku bezczynnie, stojących w centrum miasta bez wykonywania żadnych czynności, dla siebie i innych. Więc rzekł do nich: Idźcie i wy do winnicy, wiekiem najstarsi powołani na moich uczniów do głoszenia Ewangelii o moim Królestwie, a ja, Jezus Zbawiciel, co się należy, powołanym moim uczniom do głoszenia Ewangelii wam zapłacę, uzgodniony warunek równego zbawienia. I oni, wiekiem najstarsi powołani na moich uczniów poszli, głosić Ewangelię o moim Królestwie. Znowu o szóstej, alegoria wiekowa od młodości swojej i o dziewiątej godzinie, alegoria wieku dorosłego wyszedł i uczynił tak samo, powołał ich na swoich uczniów do głoszenia Ewangelii o swoim Królestwie. A wyszedłszy około jedenastej, alegoria wieku średniego znalazł jeszcze innych, swoich uczniów stojących bezczynnie i mówi do nich: Dlaczego tutaj, w centrum miasta bezczynnie, bez wykonywania żadnej czynności, dla siebie i innych przez cały dzień stoicie? Od wschodu do zachodu słońca. Oni na to, odpowiedzieli: Nikt nas nie najął, nie ma nikogo kto by nas powołał na twoich uczniów do głoszenia Ewangelii. Mówi do nich: Idźcie i wy do winnicy, powołani na moich uczniów do głoszenia Ewangelii o moim Królestwie. A gdy nastał wieczór, po zachodzie słońca, mówi pan winnicy, Pan Królestwa do zarządcy swego. Zwołaj robotników, moich uczniów powołanych do głoszenia Ewangelii o moim Królestwie i daj im zapłatę, uzgodniony warunek równego zbawienia dla wszystkich moich uczniów powołanych do głoszenia Ewangelii o moim Królestwie, a zacznij od ostatnich, wiekiem najstarszych aż do pierwszych, od młodości swojej, wieku dorosłego i wieku średniego, powołanych na moich uczniów do głoszenia Ewangelii o moim Królestwie. Podeszli tedy najęci, na moich uczniów powołanych o godzinie jedenastej, wieku średniego i otrzymali po denarze, według uzgodnionego warunku równego zbawienia dla wszystkich moich uczniów powołanych do głoszenia Ewangelii o moim Królestwie. A gdy podeszli pierwsi, od młodości swojej moi uczniowie powołani do głoszenia Ewangelii, sądzili że wezmą więcej, według swojego sądzenia. Lecz i oni otrzymali po denarze, według uzgodnionego warunku równego zbawienia dla wszystkich moich uczniów powołanych do głoszenia Ewangelii o moim Królestwie. Wziąwszy tyle, według uzgodnionego warunku równego zbawienia dla wszystkich moich uczniów powołanych do głoszenia Ewangelii, szemrali, mówili słowa niezadowolenia przeciw gospodarzowi, z którym uzgodnili warunek równego zbawienia dla wszystkich moich uczniów powołanych do głoszenia Ewangelii, bez uzgodnionego stażu powołania na moich uczniów do głoszenia Ewangelii o moim Królestwie. Mówiąc, słowa niezadowolenia: Ci ostatni, wiekiem najstarsi jedną tylko godzinę pracowali, krótki czas przed swoją śmiercią, byli na uczniów powołani do głoszenia Ewangelii, a zrównałeś, ich zbawienie wiekiem najstarszych, uczniów swoich powołanych do głoszenia Ewangelii, z nami, od młodości swojej, dorosłości i wieku średniego swoich uczniów powołanych do głoszenia Ewangelii, cośmy znosili ciężar dnia i upał, długi czas znoszenie trudu i wyczerpania od wschodu do zachodu słońca, prześladowania i cierpienia aż do śmierci, za powołanie na ucznia i głoszenie Ewangelii o twoim Królestwie (Hbr. 11,36-40; Dz. 18,3) A on, Pan Królestwa odrzekł łagodną mową słów, jednemu z nich niezadowolonemu: Przyjacielu, mój, nie czynię ci krzywdy, z zrównanym zbawieniem wszystkich moich uczniów powołanych do głoszenia Ewangelii. Czy nie uzgodniłeś się ze mną na denara? Uzgodniony warunek równego zbawienia dla wszystkich moich uczniów powołanych do głoszenia Ewangelii o moim Królestwie. Bierz, co twoje, uzgodniony warunek równego zbawienia dla wszystkich moich uczniów powołanych do głoszenia Ewangelii, i idź! Bez uzgodnionego twojego stażu. Chcę bowiem temu ostatniemu wiekiem najstarszemu mojemu uczniowi powołanemu do głoszenia Ewangelii dać, jak i tobie, od młodości twojej mojemu uczniowi powołanemu do głoszenia Ewangelii o moim Królestwie. Czy nie wolno mi czynić z tym, dobrze, co moje, Królestwem Równości, jak chcę? Zrównać zbawienie dla wszystkich moich uczniów powołanych do głoszenia Ewangelii. Albo czy oko twoje, rodzaj informacji jest zawistne o równe zbawienie wszystkich moich uczniów powołanych do głoszenia Ewangelii bez twego stażu dlatego, iż ja - Jezus Zbawiciel jestem dobry? W zrównaniu zbawienia. Tak w moim Królestwie Równości ostatni, wiekiem najstarsi moi uczniowie powołani do głoszenia Ewangelii będą pierwszymi, w zrównanym zbawieniu, a pierwsi od młodości swojej, dorośli oraz wieku średniego, moimi uczniami powołanymi do głoszenia Ewangelii będą ostatnimi w równym zbawieniu, ostatnich z pierwszymi, a pierwszych z ostatnimi (Mat. 20,1-16)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 07.03.2020, 10:15:31 »

"Wtedy rzekł mu Bóg we śnie: Również Ja wiem, że uczyniłeś to w prostocie serca swego" Czyli wtedy rzekł: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji Boga Wszechmogącego do Abimelecha we śnie: Również Bóg Wszechmogący wiedział, że Abimelech był nieświadomym, że Sara, którą sobie wziął do obcowania miała męża "Toteż Ja cię uchroniłem, abyś nie zgrzeszył przeciwko mnie, i nie dopuściłem, abyś jej dotknął" Czyli Bóg Wszechmogący ustrzegł Abimelecha przed czynem, za który ponosi się śmiertelne konsekwencje, i nie dopuścił, aby Sarę dotknął. Bo Sara miała męża, i nie można było jej dotykać, by nie doprowadzić do pożądania "Teraz więc zwróć żonę tego męża, bo jest prorokiem" Czyli teraz więc jesteś świadomym, że masz oddać żonę Abrahamowi, bo jest wybranym do wypełniania woli Boga Wszechmogącego "On będzie modlił się za ciebie, abyś żył" Czyli Abraham wybrany do wypełniania woli Boga Wszechmogącego będzie prosił, by nie poniósł śmiertelnych konsekwencji Abimelech przeklęty potomek Kanaana, syn Chama (Rdz.9,25) Bo wziął sobie do obcowania Sarę żonę Abrahama wybranego do wypełniania woli Boga Wszechmogącego "Jeśli zaś jej nie zwrócisz, to wiec, że na pewno umrzesz ty i wszyscy twoi" Czyli jeśli zaś Sary żony Abrahama nie oddasz, to bądź świadomym, że na pewno poniesiesz śmiertelne konsekwencje ty i wszyscy twoi, co do ciebie należą "Wtedy Abimelech wstawszy wcześnie rano zwołał wszystkich dworzan swoich i opowiedział im to wszystko; a mężowie ci przestraszyli się bardzo" Czyli wtedy Abimelech wstał wcześnie rano, po wschodzie słońca, zwołał wszystkich dworzan swoich i opowiedział im wszystko, że Sara jest żoną Abrahama. Wybranego do wypełniania woli Boga Wszechmogącego, i ma oddać Sarę mężowi Abrahamowi. Bo gdy nie odda Sary żony Abrahamowi, to na pewno Abimelech poniesie śmiertelne konsekwencje razem ze wszystkimi, co do niego należą. A dworzanie Abimelecha przestraszyli się bardzo tego, co usłyszeli od króla Abimelecha " Potem wezwał Abimelech Abrahama i rzekł mu: Cóżeś nam uczynił ? Czyli potem wezwał Abimelech Abrahama i rzekł mu:słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji Abimelecha do Abrahama: Cóżeś nam uczynił, bo wziąłem twoją żonę, za swoją żonę, a twoja żona nie może być moją żoną. Bo, co do ciebie należało, do mnie należeć nie może. " I cóż ci zawiniłem, żeś ściągnął na mnie i moje królestwo wielki grzech ? " Czyli i w niczym świadomie ci nie zawiniłem, bo żeś nie powiedział, że jest twoją żoną. I byś się przyczynił, bym w moim królestwie popełnił śmiertelny czyn. Bo w moim królestwie, co do króla należy, do nikogo należeć nie może "Postąpiłeś ze mną, jak nie godzi się postępować" Czyli Abraham postąpił z królem Abimelechem, jak należy postępować z królem, w którego królestwie, co do króla należy, do nikogo należeć nie może zamiast, co do kogo należy, do tego należeć ma (Rdz.20,6-9)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 04.03.2020, 10:25:05 »

"Potem wyruszył stamtąd Abraham do ziemi Negeb i mieszkał między Kadesz i Szur," Czyli potem z dąbrowy Mamre Amoryty z pod Hebronu wyruszył Abraham do ziemi Negeb i zamieszkał między Kadesz z tryskającymi źródłami wód i pustynią Szur, na południowym - zachodzie ziemi Negeb "a następnie przebywał w Gerar " Czyli a następnie przebywał w Gerar mieście - państwie Kananejczyków, na północnym zachodzie od ziemi Negeb "I mawiał Abraham o swojej żonie Sarze: Ona jest moją siostrą" Czyli i mawiał Abraham, tam gdzie przybył o swojej żonie Sarze, że jest jego siostrą. Bo Sara naprawdę była siostrą Abrahama, bo była córką Taracha ojca Abrahama, choć nie córką matki Abrahama; pomimo to, że była siostrą, została też żoną Abrahama (Rdz.20,12) "To też Abimelech, król Geraru, posłał i wziął Sarę" Czyli toteż Abimelech, król miasta - państwa Geraru, posłał sługi swoje, by wzięli i przyprowadzili, niezwykle urodziwą Sarę do króla Kananejczyków, Abimelecha "Ale Bóg przyszedł do Abimelecha we śnie tej nocy i rzekł mu: Umrzesz z powodu kobiety, którą wziąłeś, bo jest zamężna" Czyli ale Bóg Wszechmogący informuje króla Abimelecha we śnie, to jest wtedy, gdy jego umysł - wewnętrznie ukształtowany funkcjonalnie rodzaj informacji. Nie przetwarza wizji, fonii etc...dostarczanej przez zmysły - zewnętrznie ukształtowane funkcjonalnie rodzaje informacji, tamtej nocy po zachodzie słońca. I rzekł mu: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji Boga Wszechmogącego do Abimelecha. I wtedy umysł Abimelecha, poza zmysłowo odebrał informację zamieszczoną we wszechinformacji - poniesiesz śmiertelne konsekwencje z powodu kobiety - Sary , którą sobie wziąłeś do obcowania, bo ona ma męża. A co do kogo należy, do tego należeć ma "Ponieważ Abimelech nie obcował z nią, rzekł: Panie ! Czy i ludzi sprawiedliwych chcesz zabić ?" Czyli Abimelech nie obcował z Sarą żoną Abrahama, rzekł: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji Abimelecha do Boga Wszechmogącego, czy ludzi, którzy nie obcowali z kobietą, którą sobie wzięli, bo byli nieświadomi, że wzięli kobietę, która ma męża, chcesz by ponieśli śmiertelne konsekwencje ? "Wszak on sam powiedział mi: Ona jest moją siostrą" Czyli przecież on - Abraham sam powiedział królowi Geraru, że Sara jest jego siostrą "A ona też mówiła: On jest moim bratem" Czyli ona - Sara też mówiła o Abrahamie, że jest jej bratem "Uczyniłem to w prostocie serca mojego i czystymi dłońmi" Czyli posłałem swoje sługi, by wzięli tą niezwykłej urody kobietę - Sarę. Bo byłem nieświadomym, że ma męża, i moje dłonie jej nie dotykały (Rdz.20,1-5)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 01.03.2020, 10:06:28 »

"Upoiły tedy ojca swego winem również tej nocy," Czyli upoiły córki Lota ojca swego winem do utraty świadomości również następnej nocy "a młodsza poszła i spała z nim" Czyli a młodsza córka Lota poszła spać z ojcem swym, by zachować potomstwo z ojca swego "Ale on nie wiedział ani kiedy się położyła, ani kiedy wstała" Czyli ale Lot nie wiedział ani kiedy się położyła jego młodsza córka, by spać z ojcem swym, ani nie wiedział kiedy wstała. Bo był upojony winem do utraty świadomości " Tak więc poczęły obie córki Lota z ojca swego" Czyli tak więc z woli córek Lota starszej i młodszej, rozpoczęły się procesy wzajemnych oddziaływań informacyjnych. Ukształtowanych funkcjonalnie wewnętrznie rodzajów informacji do rozradzania się. Bez woli i świadomości z ojca swego nasieniem - informacja o całości ukształtowanego funkcjonalnie zewnętrznie i wewnętrznie rodzaju informacji w formie energetycznej "Starsza urodziła syna i nazwała go Maob" Czyli u starszej córki Lota, proces rozradzania się został ukończony urodzeniem syna - potomka z woli starszej córki Lota bez woli i świadomości ojca swego. I nazwała syna swego Maob według wykonywania swojej woli. Poczętego z woli starszej córki Lota z ojca swego bez woli i świadomości ojca swego "On jest praojcem dzisiejszych Moabitów" Czyli ten, który wykonuje swoją wolę jest nieświadomym, że nie wykonuje woli Boga Wszechmogącego - Ojca naszego, ten jest praojcem dzisiejszych Moabitów "Młodsza także urodziła syna i nazwała go Ben - Ammi" Czyli u młodszej córki Lota, proces rozradzania się został ukończony także urodzeniem syna - potomka z woli starszej córki Lota bez woli i świadomości ojca swego. I nazwała syna swego Ben - Ammi według wykonywania woli drugiego człowieka. Poczętego z młodszej córki z woli starszej córki Lota bez woli i świadomości ojca swego Lota "On jest praojcem dzisiejszych Ammonitów" Czyli ten, który wykonuje wolę drugiego człowieka jest nieświadomym, że nie wykonuje woli Boga Wszechmogącego - Ojca naszego, ten jest praojcem dzisiejszych Ammonitów. Bo wykonywanie swojej woli lub woli drugiego człowieka jest brakiem świadomości, że nie wykonuje się woli Boga Wszechmogącego - Ojca naszego. A nie wykonywanie woli Boga Wszechmogącego - Ojca naszego, prowadzi do dramatów, cierpień i śmierci (Rdz.19,35-38)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 28.02.2020, 10:35:28 »

"Potem wyszedł Lot z Soaru i zamieszkał w górach, a z nim dwie jego córki" Czyli potem także wyszedł Lot z Soaru - miasta schronienia i zamieszkał w górach, na wschód od doliny Siddim (obecnie Morze Słone) a z Lotem dwie jego córki "Bał się bowiem mieszkać w Soarze" Czyli bał się bowiem Lot mieszkać w Soarze, by ponownie nie uciekać jak z Sodomy "Zamieszkał więc w jaskini on i dwie córki" Czyli zamieszkał więc w górskiej jaskini, Lot i dwie jego córki "Wtedy rzekła starsza do młodszej: Ojciec nasz jest stary, a nie ma w tym kraju mężczyzny, który by obcował z nami według zwyczaju całej ziemi" Czyli wtedy rzekła: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji, starszej córki do młodszej córki Lota: Ojciec nasz jest starym mężczyzną i nie będzie z nami obcował, a nie było w tym nie zamieszkałym górskim kraju mężczyzny, który by obcował z córkami Lota. Bo Lota córki postępować chciały według zwyczaju całej ziemi. Nawet wtedy gdy znalazły się w nie sprzyjających okolicznościach. Bo nie było mężczyzny, który by obcował z córkami Lota "Pójdź, upójmy ojca naszego winem i śpijmy z nim," Czyli pójdźmy więc, by upoić winem do utraty świadomości, ojca naszego i śpijmy z ojcem naszym "aby zachować potomstwo z ojca naszego" Czyli córki Lota, które były potomstwem Lota chcą zachować przed zapomnieniem potomstwo z ojca swego "Upoiły więc ojca swego winem tej nocy" Czyli córki Lota upoiły więc ojca swego winem do utraty świadomości, tamtej nocy "A starsza weszła i spała ze swym ojcem" Czyli a starsza córka Lota weszła do ojca swego i spała ze swym ojcem, by zachować potomstwo z ojca swego "ale on nie wiedział ani kiedy się położyła, ani kiedy wstała" Czyli ale Lot nie widział ani kiedy się położyła starsza córka jego, by zachować potomstwo z ojca swego, ani nie wiedział kiedy wstała. Bo był upojony winem do utraty świadomości "Nazajutrz rzekła starsza do młodszej: Oto spałam minionej nocy z ojcem swoim" Czyli następnego dnia rzekła: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji, starszej córki do młodszej córki Lota: Oto spałam tamtej nocy z ojcem swoim, by zachować potomstwo z ojca swego "Upójmy go winem także tej nocy, potem wejdź ty i śpij z nim" Czyli córki Lota upoiły ojca swego winem do utraty świadomości także następnej nocy. Potem weszła młodsza córka Lota i spała z ojcem swoim, by zachować potomstwo z ojca swego" a zachowamy z ojca naszego potomstwo" Czyli a dwie córki Lota, które były potomstwem Lota chcą zachować przed zapomnieniem z ojca swego potomstwo (Rdz.19,30-34)
Wysłany przez: Kasander
« dnia: 26.02.2020, 00:07:43 »

Kto jest autorem tego tłumaczenia Księgi Rodzaju?
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 25.02.2020, 10:51:00 »

"Lecz żona Lota obejrzała się za siebie i stała się słupem soli" Czyli lecz żona Lota obejrzała się za siebie, gdy śmiertelne konsekwencje ponosili mieszkańcy miast - państw Sodomy i Gomory. I stała się żona Lota, wiecznym symbolem ponoszonych śmiertelnych konsekwencji, ze zmienionym rodzajem informacji jej, na inny rodzaj informacji. Czyli żona Lota, wiecznym symbolem, tych którzy powrócili do źródła falowych nośników fonii i wizji czynów ich. I tych, którzy pochwalają i zezwalają na powrót do źródła falowych nośników fonii i wizji czynów ich. I negują, i manipulują rzeczywiste fakty i rzeczywiste słowa Pisma Świętego Boga Wszechmogącego. Bo "Dlatego opuści mąż ojca swego i matkę swoją i złączy się z żoną swoją, i staną się jednym ciałem" A powrót do źródła falowych nośników fonii i wizji czynów oraz pochwalanie i zezwolenie na powrót do źródła falowych nośników fonii i wizji czynów ich. Negowanie i manipulowanie rzeczywistych faktów i rzeczywistych słów Pisma Świętego Boga Wszechmogącego. To powrót do kontynuacji falowych zakłóceń w oddziaływaniach informacyjnych, wszelkich rodzajów informacji we wszechinformacji ze wszechinformacją. A za powrót do kontynuacji falowych zakłóceń w systemie duchowo - informacyjnym. Na pewno śmiertelne konsekwencje poniesie każdy, kto tak czyni."Abraham zaś, wstawszy wcześnie rano, udał się na to miejsce, gdzie stał przed Panem." Czyli Abraham natomiast, wstał wcześnie rano, bo po wschodzie słońca, i udał się na to miejsce, gdzie stał przed Bogiem Wszechmogącym. I odnosił się do sprawiedliwości Boga Wszechmogącego, wstawienniczym dialogu z hipotetyczną liczbą ludzi w mieście - państwie Sodomie, którzy by nie negowali i nie manipulowali rzeczywistych faktów i rzeczywistych słów Boga Wszechmogącego. I nie ponieśli śmiertelnych konsekwencji razem z tymi, którzy negują i manipulują rzeczywiste fakty i rzeczywiste słowa Boga Wszechmogącego ( Rdz.18, 20-33) " I spojrzawszy na Sodomę i Gomorę, i na całą tę okolicę, ujrzał, że dym wznosi się z ziemi," Czyli i spojrzał Abraham na miasta - państwa Sodomę i Gomorę, i na całą północno-zachodnią okolicę okręgu nadjordańskiego, i ujrzał, że tam gdzie były miasta - państwa Sodoma i Gomora, dym wznosi się z ziemi po zniszczeniu siarką i ogniem - rodzaje informacji do procesu, zamiany wirowej formy energii, w inny stan energetyczny, miast - państw Sodomy i Gomory " jak dym z pieca " Czyli jak dym z pieca, który jest po procesach, przejścia wirowej formy energii, w inny stan energetyczny, a zamieszczony rodzaj informacji w wirowej formie energii, zostaje zakodowany w czasoprzestrzeni. "A Bóg, niszcząc miasta tego okręgu, wspomniał na Abrahama i ocalił Lota od zagłady, gdy niszczył miasta, w których mieszkał Lot " Czyli a Bóg Wszechmogący, gdy niszczył miasta - państwa Sodomę i Gomorę, ten północno- zachodni okrąg nadjordański, wspomniał na Abrahama, którego Lot był bratankiem i ocalił Lota przed śmiertelnymi konsekwencjami poniesionymi przez mieszkańców miast - państw Sodomy i Gomory, w okręgu, których mieszkał Lot ( Rdz.19, 26-29)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 22.02.2020, 10:37:41 »

"Schroń się tam szybko, bo nie mogę nic uczynić, dopóki tam nie wejdziesz !" Czyli Lot z rodziną mają ocalić życie, chroniąc się szybko, w tym małym mieście - państwie. Bo Lot i rodzina jego mają być świadomi, że śmiertelnych konsekwencji nie poniosą mieszkańcy miast - państw Sodomy i Gomory. Dopóki Lot i rodzina jego, nie schronią się w tym małym mieście - państwie. By śmiertelnych konsekwencji nie ponieśli razem z mieszkańcami miast - państw Sodomy i Gomory "Dlatego to miasto nazywa się Soar" Czyli dlatego to małe miasto - państwo nazywa się Soar. Bo tam Lot z rodziną schronili się, czyli Soar - miasto schronienia przed śmiertelnymi konsekwencjami, miast - państw Sodomy i Gomory "Gdy słońce wzeszło nad ziemią, Lot wszedł do Soaru" Czyli gdyż wtedy, później wzeszło słońce nad ziemią, bo wtedy wzeszło, gdy Lot z rodziną weszli do Soaru - miasta schronienia. By śmiertelnych konsekwencji nie ponieśli razem z miastami - państwami Sodomą i Gomorą "Wtedy Pan spuścił na Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia, sam Pan z nieba" Czyli wtedy gdy Lot z rodziną weszli do Soaru - miasta schronienia, to wtedy Wszechmogący spuścił z nieba na miasta - państwa Sodomę i Gomorę. Jakby padający deszcz siarki i ognia - rodzaje informacji do zniszczenia źródła - falowych nośników fonii i wizji czynów ich. Bo siarką i ogniem zostały zniszczone źródła - falowych nośników fonii i wizji czynów ich. By nie czynili falowymi nośnikami fonii i wizji czynów ich, zakłóceń w oddziaływaniach informacyjnych, wszelkich rodzajów informacji we wszechinformacji ze wszechinformacją. I śmiertelne konsekwencje poniosły miasta - państwa Sodoma i Gomora. Bo sam Wszechmogący,ze źródła informacji, spuścił na miasta- państwa Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia." i zniszczył owe miasta i cały okrąg, i wszystkich mieszkańców owych miast oraz roślinność ziemi " Czyli i Wszechmogący zniszczył państwa- miasta Sodomę i Gomorę i cały okrąg nadjordański, i wszystkich mieszkańców miast- państw Sodomy i Gomory oraz roślinność okręgu nadjordańskiego, tych miast- państw ( Rdz. 19,22-25)
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 19.02.2020, 10:27:06 »

"A Lot rzekł do nich: Nie Panie ! "Czyli a Lota: słowa, dźwięki, wibracje - nośniki informacji były mową słów, negacji z uzasadnieniem do posłańca Boga Wszechmogącego "Oto sługa twój znalazł przychylność w oczach twoich i okazałeś wielką łaskę wobec mnie, zachowując mnie przy życiu" Czyli oto Lot i jego rodzina są świadomi, że posłańcy Boga Wszechmogącego, nie mogą nic uczynić bez świadomości Lota i jego rodziny. Obdarowanych największym, niezasłużonym darem świadomości, ocalenia życia. Bo nie poniosą śmiertelnych konsekwencji razem z mieszkańcami miasta - państwa Sodoma. A za czynienie falowych zakłóceń w oddziaływaniach informacyjnych, wszelkich rodzajów informacji we wszechinformacji ze wszechinformacją. Na pewno poniosą śmiertelne konsekwencje, mieszkańcy miasta - państwa Sodoma. "Lecz ja nie zdążę ujść w góry, zanim mnie dosięgnie nieszczęście i umrę," Czyli lecz Lot z rodziną, i ze wszystkim, co do Lota należało, nie zdąży dojść w góry, zanim Lota i jego rodzinę dosięgną śmiertelne konsekwencje ponoszone przez mieszkańców miasta - państwa Sodoma "oto jest miasto w pobliżu, do którego mogę uciec" Czyli oto jest miasto - państwo w pobliżu okręgu nadjordańskich miast - państw, do którego mogę uciec przed śmiertelnymi konsekwencjami ponoszonymi przez mieszkańców miasta - państwa Sodoma "Jest ono małe. Pozwól mi, proszę, tam uciekać" Czyli jest to miasto - państwo małe. Lot zwraca się z prośbą do posłańca Boga Wszechmogącego o pozwolenie, żeby tam uciekać z jego rodziną przed śmiertelnymi konsekwencjami, ponoszonymi przez mieszkańców miasta - państwa Sodoma "Choć jest ono małe, w nim ocalę życie" Czyli choć jest to miasto - państwo małe, ale w nim Lot ocali swoje i rodziny życie "I rzekł do niego: "Czyli słowa, dźwięki, wibracje- nośniki informacji posłańca Boga Wszechmogącego do Lota:"Oto i w tej sprawie biorę wzgląd na ciebie:" Czyli oto i ta prośba Lota zostanie spełniona, ze względu na Lota i jego rodzinę. Obdarowanych największym, niezasłużonym darem świadomości, ocalenia życia "Nie zniszczę tego miasta, o którym mówiłeś" Czyli posłaniec Boga Wszechmogącego, nie zniszczy tego małego miasta - państwa, o którym mówił Lot. Bo w nim Lot ocali swoje i rodziny życie przed śmiertelnymi konsekwencjami, ponoszonymi przez mieszkańców miasta - państwa Sodoma (Rdz.19,18-21)[/color]
Wysłany przez: empatic12
« dnia: 16.02.2020, 10:23:18 »

"A gdy wzeszła zorza," Czyli a gdy spostrzegli odbite światło na sklepieniu niebios, które spostrzega się przed wschodem słońca "przynaglali aniołowie Lota, mówiąc: Wstań, weź żonę swoją i dwie córki, które się tu znajdują" Czyli posłańcy Boga Wszechmogącego przynaglali Lota do pośpieszenia się mową słów: Wstań, by wyjść z tego miasta przed wschodem słońca, weź żonę swoją i dwie córki, które znajdują się w tym mieście oraz weź wszystko, co do ciebie należy i wyprowadź z tego miasta - państwa Sodoma "byś nie zginął wskutek winy tego miasta" Czyli by Lot i rodzina Lota, nie ponieśli śmiertelnych konsekwencji z mieszkańcami miasta - państwa Sodoma. Bo za czynienie falowych zakłóceń - nośnikami fonii i wizji czynów ich. W oddziaływaniach informacyjnych, wszelkich rodzajów informacji we wszechinformacji ze wszechinformacją. Na pewno poniosą śmiertelne konsekwencje mieszkańcy miasta - państwa Sodoma "Lecz gdy się ociągał, wzięli go owi mężowie za rękę i żonę jego za rękę, i obie córki jego za rękę," Czyli lecz gdy się ociągali z wyjściem z miasta - państwa Sodoma przed wschodem słońca. Wtedy posłańcy Boga Wszechmogącego wzięli Lota za rękę i żonę Lota za rękę, i obie córki Lota za rękę. By przed wschodem słońca wyszli z miasta - państwa Sodoma "bo Pan chciał go oszczędzić, i wyprowadzili go, i pozostawili poza miastem" Czyli bo Bóg Wszechmogący chciał uratować Lota i jego rodzinę przed śmiertelnymi konsekwencjami, mieszkańców miasta- państwa Sodoma. I dlatego posłańcy Boga Wszechmogącego wyprowadzili Lota i jego rodzinę, i pozostawili poza miastem - państwem Sodoma." A gdy ich wyprowadzili poza miasto, rzekł jeden: Ratuj się, bo chodzi o życie twoje" Czyli a gdy posłańcy Boga Wszechmogącego, wyprowadzili Lota i rodzinę Lota poza miasto- państwo Sodoma, rzekł: słowo, dźwięk, wibracja- nośnik informacji, jednego z posłańców Boga Wszechmogącego do Lota. By ratował siebie i swoją rodzinę przed śmiertelnymi konsekwencjami, które na pewno poniosą mieszkańcy miasta - państwa Sodoma. Bo czynili falowe zakłócenia - nośnikami fonii i wizji czynów ich. W oddziaływaniach informacyjnych, wszelkich rodzajów informacji we wszechinformacji ze wszechinformacją " nie oglądajcie się za siebie i nie zatrzymujcie się w całym tym okręgu" Czyli nie oglądajcie się za miastem - państwem Sodoma i nie zatrzymujcie się w całym tym okręgu nadjordańskich miast- państw " uchodź w góry, abyś nie zginął " Czyli opuszczajcie to miejsce pospiesznie, w kierunku gór, abyście nie ponieśli śmiertelnych konsekwencji z mieszkańcami miasta - państwa Sodoma (Rdz.19,15-17)
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem