Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Koryo

Strony: [1]
1
Historia alternatywna / Odp: Przetrwanie kultury antycznej
« dnia: 04.04.2009, 21:37:45 »
Samo niewolnictwo daje wielkie pole dla rozbujanej wyobraźni. Przecież podbici też byliby niewolnikami, przynajmniej starano by się przeprowadzić jakąś segregację na kasty.. No z samego Rzymu konsuli by nie starczyło na obsadzenie całej biurokracji, kogoś trzeby by mianować, ale kogo? A kogo nie? I co z tymi których się nie mianuje? Rozwój według schematu że część podbitych jest ok, a część niewolnikami? Czy może w miarę podboju zniesienie niewolnictwa? A jeżeli niewolnictwa się nie zniesie, może WWIII, trzecia wojna światowa, ... ha! haczyk! nie trzecia, tylko pewnie Pierwsza! No i zakładając że w miarę dłuższego czy którszego podboju/ negocjacji Rzym jako prężne państwo z Europy (przyjmijmy że to Europa będzie narzucać się światu) będzie miało wpływy na całej Ziemi - jaki przebieg miałaby ta wojna światowa? Może jakaś broń sprawiłaby, że byłaby to pierwsza i ostatnia wojna? A może jednak tylko odbiłaby się dużym echem, ale nie zginęłoby wielu? Bo przecież kto by walczył z niewolnikami, inni niewolnicy? Opłaceni żołdacy? Nie..
Państwo Prawa, tak? To może niewolnictwo zmieniło by postać, na coś, co znamy dziś jako prace socjalne, skrzyżowane z więzieniem, gdzie możesz trafić za długi, ale też wykupujesz się i nikogo to nie razi.

A co z moralnością? Pławiący się w wyuzdanych rozrywkach, brutalności, swawoli erotycznej Rzym? Czy jednak wytarłoby się to i po prostu przełożyło na swobodę obyczajów, inną, ale zawsze, moralność? Golas przebiegający przez ulicę, tak jak ma to miejsce w UK, raz na jakiś czas? A może seks w metrze (w metrze? kolej nie na parę, tylko na ciśnienie wody, wzdłuż akweduktów?) tak jak w Japonii, gdzie jedni to widzą a drudzy są tak zawstydzeni żę starają się nie zwracać uwagi? Co z homoseksualistami? Powszechne pozwolenie? Zejście do podziemia? A może zdeprawowanie klasy rządzącej, jako homoseksualni przecież nie zostawią potomków i rozpad światowego Imperium na państwa-miasta, na wzór helleński, rządzone lokalnie, globalna wioska?


Ahh.. jak można się zagalopować! A ja nie lubię gdybać.. =P

2
Historia alternatywna / Odp: Przetrwanie kultury antycznej
« dnia: 04.04.2009, 20:56:35 »
Intro, można ominąć :

Witam po długiej przerwie! Po pierwsze bardzo się cieszę z newslettera, bardzo przydatne narzędzie! Niestety nie mam fizycznie czasu zaangażować się znów w forum, ale czytam meile od redakcji i dzięki nim zauważyłem ten temat, który od razu przywołał wspomnienia! Kiedyś czytałem fajne opowiadanie w "Fantastyce", pardon, "Nowej Fantastyce".. Nie wiem jak zadziała moja pamięć, ale w momencie kiedy przeczytałem opis wątku w newsletterze, od razu skojarzyłem: .. jakieś kształty.. kultura która lubi estetykę.. geometria.. kwadrat.. nie, trójkąt.. bach, strzał w dychę, "Kwadratura trójkąta" ! =) Zapytałem google, rzecyzwiście, Marcin Wolski (bardzo dobry autor, publicysta, pisarz! Polecam! Dla myślących!) - został nawet wydany zbiór opowiadań pod tym tytułem! Ale skupmy się na konkretnej pozycji, koniec zachwytów nad moją dzurawą głową i dziwnie działającą pamięcią. =)





Sedno, czyli o co mi chodzi :

Opowiadanie "Kwadratura Trójkąta", swoją drogą opowiadanie kryminalne z tego co pamiętam, ale osadzone w ciekawych realiach. Założenie jest takie, że kultura antczna, Rzym, trwał nieprzerwanie mniej więcej do naszych czasów, tj. 2000 AD., ale bez adnotacji AD., bo nie mierzy się czasu miarą chreścijańską - autor rozwiązał to faktem, że .. o masz! Nie pamiętam dokładnie! Przepraszam, to było dawno dawno temu i to już nieprawda, ale co to było.. Że Jezusa nie ukrzyżowano? Albo że zwolniono go, a nie tego Barabasza? Coś takiego, nie uczyniono z niego męczennika, przez co chrześcijaństwo pozostało niszą, nie nabrało rozgłosu.

A świat?
Chyba pistolety, proch przecież jest ze Wschodu.. Tylko zamiast Amerykanizacji świata, jest jego Romanizacja, podobna propaganda, inne wynalazki jako środki transportu (wielkie implikacje, pomyślcie!), większe zamiłowanie w prawidłowym odżywianiu, większe różnice klas bogaci/ biedni..
Bardzo interesujące.

Dla tej dyskusji, dla tego tematu - pozycja obowiązkowa. =)





Epilog, moje zdanie, można pominąć =D

Sądzę że bardziej niż państwo upadały ruchy, trendy, idee.. Ciężko mi się wczuć w samą historię, ale sądzę że do momentu gdy Rzym rządzi w Europie historia potoczyłaby się tak jak potoczyła, a zmieńmy bieg w miejscu gdzie Imperium rozpada się od środka. Nie istotne czy to religia, inne religie, kazirodztwo mieszające w głowie czy cynowe (tak? to cyna była?) cynowe sztućce mieszjące w głowie (choroby) .. Zabierzmy to. Mamy dumne, duże Państwo z jednym językiem, prężną władzę i postęp. Dostęp do świadczeń, drogi (ah! autostrady budowane ekspresowo!), kulturę (no, powiedzmy że nie ukredli wszystkiego =P).. I takie coś wcześniej idzie po rozum do głowy i odkrywa Amerykę. Wybija "Indian"? Wybja Azteków, Majów i tak dalej? Czy się od siebie uczą? A co z Afryką, niewolnictwo czy w konsekwencji odnoszące sukces kolonie i brak głodu na świecie? A co z relacjami ze Wschodem, woja na zawsze, dwie potężne starożytne kultury? A może wspólne cele, nowy ład, zjednoczona mądrość? Rzymianie przejmowali mądrość podbitych..
Pomyślcie o idei, o kosmosie możliwości co by się działo z zaawansowaniem (niekoniecznie technologicznym, może socjalnym albo intelektualnym), no i co z kosmosem samym w sobie? Może nie interesowałby ludzi i skupili by się na tym co ważne? A może nie patrzyliby w górę, zajęci intrygami? Może świat już dawno pogrążyłby się w mroku korporacji wyzyskujacych niewolników?..


Chyba więcej namieszałem niż powiedziałem konkretów, ale ostrzegałem nagłówkami, liczy się Sedno. =D

Pozdrawiam!

3
Prywata / Odp: Zamieszkanie wasze czyli skąd pochodzicie.
« dnia: 22.04.2007, 09:48:55 »
Mylisz się.
Ja też tu mieszkam, i zależy od punktu widzenia i zainteresowań - ale dzieje się sporo. Trzeba tylko wiedzieć czego się chce =P

4
Prywata / Odp: Zamieszkanie wasze czyli skąd pochodzicie.
« dnia: 01.04.2007, 21:34:44 »
Jak już wspomniał Shaman;

Lublin. Wschodnia ściana.

Strony: [1]

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem