Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?

Autor Wątek: Mit o Baucis i Filemonie  (Przeczytany 17744 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Pitagoras23

  • Gość
Mit o Baucis i Filemonie
« dnia: 17.04.2008, 14:13:41 »
Zeus od czasu do czasu zstępował z wyżyn Olimpu na ziemię, by przekonać się, jak żyją ludzie, czy przestrzegają praw boskich i czy nie szykuje się jakiś spisek przeciwko bogom. Pewnego razu zabrał ze sobą Hermesa, któremu, mimo wielu wybryków tego bożka, ufał jak mało komu. Obaj bogowie przebrali się za zwykłych wędrowców, by nie wzbudzać podejrzeń wśród śmiertelnych. Późnym wieczorem dotarli do miasta, którego mieszkańcy słynęli z bogactwa i wszelkiego dobrobytu. Zeus rzekł do Hermesa:

- Zobaczymy, kto przyjmie nas na nocleg.
- Z pewnością oni - lubiący wygody Hermes wskazał najokazalsze domostwo.
Bogowie podeszli pod drzwi wielkiego domu i zapukali. Po chwili z wnętrza dobiegło człapanie i ukazała się zwalista sylwetka właściciela.
- Czego? Zapytał niezbyt uprzejmie pan domu.
- Jesteśmy wędrowcami - wyjaśnił Hermes- i noc zastała nas w drodze. Czy nie mógłbyś, dobry człowieku, użyczyć nam swojej gościny?
- Idźcie precz włóczędzy! Znam ja was dobrze. Teraz was przyjmę do swego domu, a rano nie doliczę się dobytku. Wynocha złodzieje, dodał, zatrzaskując drzwi przed nosami Zeusa i Hermesa.
Niezrażony niepowodzeniem Hermes wskazał Zeusowi następne domostwo, może nieco mniejsze, ale także wybudowane z przepychem.
- Dobrze, spróbujemy- powiedział spokojnie Zeus.

Ale i tutaj bogów czekała stanowcza odmowa gościny. Zatrzaskujące się drzwi omal nie przycięły stopy Hermesowi, który zachowanie gospodarza skwitował słowami, jakie zdecydowanie nie przystoją mieszkańcom Olimpu. Zeus zmarszczył tylko brwi i ruszył w stronę kolejnych zabudowań.  Tego wieczoru obaj bogowie odwiedzali jeszcze wielokrotnie różne domostwa. Za każdym razem spotykali się z odmową. Krok po kroku, stopniowo oddalali się od centrum miasta, mijali coraz skromniejsze posiadłości. Wszędzie było tak samo. Na prośbę o przenocowanie gospodarze obrzucali ich wyzwiskami albo po prostu bez słowa zatrzaskiwali drzwi. Raz nawet Hermes został poszczuty psem. W ten sposób Zeus ze swym towarzyszem dotarli do małej, biednej chatki, położonej na malowniczym wzgórzu, już za miastem. Mieszkała tam para ubogich staruszków, Filemon i Baucis. Hermesowi nawet nie chciało się wspinać na pagórek, machnął z rezygnacją ręką. Zeus jednak nie zrezygnował. Wielkie było zdumienie bogów, gdy sędziwy Filemon zaprosił ich do środka.

- Niewiele mamy, tłumaczył się niespodziewanym gościom. Starzy już jesteśmy i brakuje nam sił do pracy. Ale z radością podzielimy się naszą wieczerzą.
- Siadajcie wędrowcy- dodała żona, siwiutka jak gołąb staruszka- znajdzie się miejsce i przy stole i na nocleg.

Kolacja była rzeczywiście niezwykle skromna. Składało się na nią zaledwie kilka jarzyn z przydomowego ogrodu. Filemon sprawnie nakrył do stołu i gestem zaprosił gości, by częstowali się zupą z glinianego, wyszczerbionego garnka. Baucis skromnie odsunęła  się w głąb domostwa, wiedząc, że dla niej strawy nie wystarczy. Cieszyła się jednak, że choćby w ten sposób może pomóc strudzonym podróżnikom. Nastąpił jednak cud. Gdy Zeus podszedł do stołu i położył się na łóżku, gliniany garnek z cienką zupą zamienił się we wspaniałą wazę, pełną aromatycznej potrawy, której staruszkowie nigdy z życiu nie jedli. W tym samym momencie na stole pojawiły się inne naczynia, wypełnione po brzegi dziczyzną, wspaniałymi warzywami i soczystymi owocami, a także puchary z przednim winem. Staruszkowie wiedzieli już, że mają do czynienia z bogami. W popłochu padli na kolana i oddali przybyszom cześć. Zaraz potem Filemon zerwał się z kolan i wybiegł z chałupy. Wrócił po chwili, niosąc jedyną gęś, jaką mieli w swym ubogim gospodarstwie. Chwycił ze stołu nóż i przyłożył go gęsi do szyi. Chciał ją zabić, by złożyć ofiarę Zeusowi. Ten jednak chwycił staruszka za dłoń i powstrzymał przed zabiciem zwierzęcia.

- Wstrzymaj swą rękę Filemonie - powiedział. Nie musisz składać mi ofiary, albowiem dziś już razem ze swą żoną uczyniłeś dla mnie więcej, niż jakikolwiek inny śmiertelnik. Oni zostaną ukarani, ty zaś oraz twoja małżonka będziecie nagrodzeni.

Gestem wywołał Filemona i Baucis przed chatę. Gdy cała czwórka znalazła się na wzgórzu, oczom zdumionych staruszków ukazało się jezioro, rozciągające się w miejscu, gdzie jeszcze przed momentem stało niegościnne dla Zeusa miasto. Wszystkie domostwa zostały zatopione, a ich mieszkańcy zamienieni w żaby. Jedynymi, którzy przeżyli, byli Filemon i Baucis. Zeus dokonał jeszcze jednego cudu. Ubogą chatkę staruszków zamienił we wspaniałą świątynię, w której oni zostali kapłanami. Nie brakowało im odtąd już niczego, całe dnie spędzali na modlitwach i rozmowach. Wieczorem siadali na progu świątyni i oglądając zachód Słońca, przypominali sobie cudowny wieczór kiedy odwiedził ich sam Zeus. Siedząc tak i rozmawiając, trzymali się za ręce. Kiedy się wypełniły ich dni i przyszło im umrzeć, Filemon i Baucis nie odeszli z tego świata jak inni śmiertelnicy. po prostu wrośli w ziemię, jak dwa splecione ze sobą drzewa. W ten sposób Zeus spełnił jedyne życzenie, jakie mieli ci skromni ludzie: umrzeć jednocześnie, by żadne z nich nie musiało oglądać śmierci drugiego.


źródło: "Mitologia" Wojciecha Rzehaka

lolo

  • Gość
Odp: Mit o Baucis i Filemonie
« Odpowiedź #1 dnia: 08.11.2015, 18:05:02 »
,,W ten sposób Zeus spełnił jedyne życzenie, jakie mieli ci skromni ludzie: umrzeć jednocześnie, by żadne z nich nie musiało oglądać śmierci drugiego. " niezwykle wzruszające :'(

xHubertx

  • Gość
Odp: Mit o Baucis i Filemonie
« Odpowiedź #2 dnia: 07.02.2018, 06:30:19 »
Ale to jest smutna historia. :(

Offline tomek89

  • Plebejusz
  • **
  • Wiadomości: 5
  • Punkty wiedzy 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mit o Baucis i Filemonie
« Odpowiedź #3 dnia: 28.02.2018, 14:42:09 »
Smutna, ale zawsze wszystko się moze zdarzyć w naszym życiu.

 

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Nazwa: Email:
Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek
Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz literami ile to jest cztery odjac trzy (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest dwanascie odjac dziesiec (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest szesc odjac dwa (napisz malymi literami):

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem