Offtopic > Offtopic

Dowcipy

(1/37) > >>

Przemus117:
No więc tak, żeby sie trochę pośmiać, wymyśliłem wątek w którym będziemy opowiadać dowcipy :). Żeby trochę śmieszniej było  ;). Więc zaczynam.

Baca trzyma swoją teściową nad przepaścią, i tak do niej mówi:
-Mój dziad zabił swoją teściową ćupaską
Mój ojciec zadźgał swoją teściową ćupaską
A ja cię kochom i cię puszczam wolno  ;D

ziemek8:
;D ...

No dobra to teraz ja...


--- Cytuj ---W szpitalu pacjent do pielęgniarki:
- Zasłałem pościel
- To dobrze
- Nie bałdzo

--- Koniec cytatu ---

A... od razu drugi dowcip dam ;D.


--- Cytuj ---Matematyk, fizyk i informatyk wybrali się na przejażdżkę samochodem. Jadą, jadą, jadą, a tu nagle ni stąd ni zowąd silnik gaśnie, a samochód zatrzymuje się. Wszyscy chcą szybko usunąć przyczynę awarii. Pierwszy rozwiązanie sugeruje matematyk:
 - Trzeba sprawdzić poziom paliwa - mówi.
 - Nie - zaprzecza fizyk. - trzeba zajrzeć pod maskę.
 - Nie - odzywa sie informatyk. - Trzeba wyjść i wejść z powrotem.

--- Koniec cytatu ---

Kalontas:
To ja pojadę polityką- o pakcie stabilizacyjnym, już na szczęście nieaktualnym:

Premier Jarosław K. i wicepremierowie Andrzej L. i Roman G. przychodzą razem do restauracji.
-Co podać?- Pyta kelner premiera.
-Ja poproszę schabowy z cebulką.
-A przystawki?- Pyta kelner. Na to premier wymownie spojrzał na "koalicjantów" i po chwili odpowiedział:
-Dla nich też schabowy z cebulką.

Przemus117:
Dobre :D To teraz jeszcze raz ja :P

Idzie Polak, Niemiec i Rusek nagle spotykają diabła, ten mówi
-Przejdziecie przez most jeżeli wykonacie 3 zadania:
1.Przejść przez most, który znajduję sie pod ostrzałem
2.Podać łapę straszliwemu niedźwiedziowi gryzli
3.Złapać starą, sprytną i bardzo zwinną indiankę a potem ją zgwałcić
Ok wszyscy sie podjęli zadania.No to na początek Rusek.
Powoli mu to szło ale niestety nie przeszedł przez most nawet.
To teraz niemiec. Szybko przebiega przez most ale niestety zostaje rozszarpany przez niedźwiedzia  . To na sam koniec Polak. Szybko przebiega przez most i wbiega do klatki z niedźwiedziem. Diabeł czeka 1 godzinę, 2 godziny a tu nagle, polak wychodzi zdyszany, cały spocony i mówi:
-Gdzie jest ta indianka której miałem łapę podać :D

To żeby było śmieszniej to zapodam jeszcze jeden:
-Tato, Tato dzik zaatakował babcię!!
-Jak sam zaatakował, to niech się sam broni :D

Kicek7:
Dobre, dobre :D Szczególnie to z informatykiem :D Ja też coś zapodam.


--- Cytuj ---Żona (Jadwiga) poszła do nowej pracy. Wszyscy mieli tam telefony komórkowe więc prosi męża:
- Chcę mieć komórkę!
No to mąż wziął młotek, deski, gwoździe i zbił jej komórkę. Okoliczni chłopcy zobaczyli ten budyneczek, wzięli spraye i napisal na komórcei: Jadźka to k..wa. Rano mąż wstaje i zobaczywszy napis krzyczy:
- Jadźka, wstawaj! Sms ci przyszedł.
--- Koniec cytatu ---

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Odpowiedz

Idź do wersji pełnej