Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!

Autor Wątek: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia  (Przeczytany 19914 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kalontas

  • Magnus Quizmagister
  • Dyktator
  • ************
  • Wiadomości: 3079
  • Punkty wiedzy 97
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magister Mythologiae Omniae
Szykuje się w naszym kraju bardzo ważna zmiana - wprowadzenie wspólnej waluty europejskiej, Euro. Ja osobiście nie wątpię, że przyczyni się do poprawy sytuacji gospodarczej w Polsce, a tego właśnie naprawdę potrzebujemy. Nie jestem jednak żadnym ekonomistą i nie o ekonomicznych plusach i minusach chciałem pisać, gdyż nie potrafię ich wymienić. Chciałem wspomnieć w paru słowach o tym, jak to wygląda z historycznego punktu widzenia. Mam na myśli mianowicie... drachmę.

Jak to się stało, że ta drobna moneta stała się symbolem tego jak - cytując niektóre autorytety partii narodowych - UE zabija tradycję? Otóż drachma jest (a raczej była) najstarszym wciąż istniejącym pieniądzem na świecie. Pierwsze drachmy bito w Atenach od ok. 800 r.p.n.e. (przynajmniej, jeśli nie wcześniej) i bito je przez wiele wieków, aż do czasu gdy Ateny upadły pod naporem Turków w czasach schyłku średniowiecza. Oznacza to, że drachma przetrwała nie tylko niepodległość Aten, ale i Rzym i samo Bizancjum. Gdy stworzono w 1832 królestwo Grecji, drachma stała się jego oficjalną walutą i była nią aż do roku 2002. Co się wtedy stało?

Do obiegu w Grecji na stałe weszło Euro. Było wówczas słychać głosy protestów wobec zabijania tej wielotysiącletniej tradycji, jaką stanowiła drachma. Moneta miała jednak porównywalnie słaby kurs i wprowadzenie Euro zapewniło poprawienie sytuacji ekonomicznej w kraju. I teraz pada właściwe pytanie: czy warto było tą prastarą tradycję zatracać dla ekonomii?

Nie chcę znowu wdawać się w dyskusje na temat ekonomii, ale chcę jedynie wspomnieć, że jest to sytuacja dość... skomplikowana. Z jednej strony, jako humanista, na dźwięk zwrotu "niszczenie kultury" włosy aż jeżą mi się na głowie, jednak jest jeszcze druga strona medalu - dzięki ekonomicznemu wzrostowi (który nastąpił), ludziom żyje się lepiej. Czy naprawdę interesowałoby ich to, że posługują się drachmą, gdyby wystarczyłoby im ich zaledwie na czynsz i lekarstwa? Moim zdaniem nie, i było to poświęcenie możliwe do spełnienia, dla dobra ogółu.

Podsumowując, tradycja jest bardzo ważna dla narodu, bez niej duch narodu ginie. Nie można jednak tradycji promować za wszelką cenę. Jeśli wchodzą w grę ważniejsze sprawy - takie jak stopa życiowa - warto kultury nieco zatracić, dla - jak już wspomniałem - wyższego dobra.

Pitagoras23

  • Gość
Odp: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia
« Odpowiedź #1 dnia: 01.12.2008, 17:55:33 »
Ja z punktu widzenia ekonomicznego uważam, że będzie to średnio- dobre rozwiązanie, gdyż do tej pory nie wiadomo, co i jak będzie funkcjonować. Z punktu widzenia historycznego jest całkowicie za, gdyż uważam, że złotówka nie przetrwa próby czasu, tak jak stało się to z drachmą.
Z punktu widzenia kolekcjonera monet uważam, że też to dobre rozwiązanie, bo przynajmniej kilkanaście monet przybędzie mi w albumie.
Tak więc moja opinia jest całkowicie na tak, ale znając naszych polityków- szczególnie jednego- to zakładam, że jeszcze długo pozostaniemy przy złotówce.

Offline Drizzt

  • Symonides
  • Areopag
  • Edyl
  • ***
  • Wiadomości: 492
  • Punkty wiedzy 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prokop - Agora ;]
Odp: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia
« Odpowiedź #2 dnia: 01.12.2008, 18:34:48 »
Mnie to rybka, bo pieniądz to pieniądz... Za chipsy będę płacił 1 euro, stary będzie zarabiał 3000euro, a PS3 nadal będzie kosztował 1500... ale euro... Nic się nie zmieni, tylko będziemy czymś innym płacić. :D

Pitagoras23

  • Gość
Odp: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia
« Odpowiedź #3 dnia: 01.12.2008, 18:35:52 »
Marzenie ściętej głowy z tymi zarobkami.

Offline Drizzt

  • Symonides
  • Areopag
  • Edyl
  • ***
  • Wiadomości: 492
  • Punkty wiedzy 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prokop - Agora ;]
Odp: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia
« Odpowiedź #4 dnia: 01.12.2008, 18:38:04 »
Niby czemu? Mój tato pracuje w kopalni jako tokarzcostam, i zarabia tyle. Niedługo pójdzie na emeryturę i będę miał przesrane. ^^
Tak to będzie... Euro zastąpi złotówkę, i tyle ze zmian... nadal wszystko będzie kosztować taką samą cene... w innym nominale.

Offline KazuaR

  • Edyl
  • *******
  • Wiadomości: 451
  • Punkty wiedzy 0
Odp: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia
« Odpowiedź #5 dnia: 01.12.2008, 18:38:18 »
A w sejmie pewnie ruszy kolejna spec-komisja z tego powodu. :P

Hum, ale na serio: nawet jeśli wprowadzi się w Polsce Euro, to sytuacja zmieni się diametralnie: w jednym kierunku (nie muszę mówić jakie kierunki są dostępne?) stopniowo przyspieszając.

Offline Drizzt

  • Symonides
  • Areopag
  • Edyl
  • ***
  • Wiadomości: 492
  • Punkty wiedzy 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prokop - Agora ;]
Odp: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia
« Odpowiedź #6 dnia: 01.12.2008, 18:41:08 »
Wymień, chętnie posłucham(czyt. poczytam). ;]

Offline KazuaR

  • Edyl
  • *******
  • Wiadomości: 451
  • Punkty wiedzy 0
Odp: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia
« Odpowiedź #7 dnia: 01.12.2008, 18:43:37 »
Jaki ULUNG! ;pp

Albo się polepszy albo wszystko pójdzie na łeb, na szyję. :P

[OT] O przepraszam, sam mi mówiłeś co ULUNG znaczy, więc pojęcie znam. :P[/OT]

Offline Drizzt

  • Symonides
  • Areopag
  • Edyl
  • ***
  • Wiadomości: 492
  • Punkty wiedzy 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prokop - Agora ;]
Odp: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia
« Odpowiedź #8 dnia: 01.12.2008, 18:45:29 »
Albo się PRAWIE nic nie zmieni...
[offtop]Plebie, nie wiesz co oznacza ULUNG więc nic nie mów. xD[/offtop]

Offline KazuaR

  • Edyl
  • *******
  • Wiadomości: 451
  • Punkty wiedzy 0
Odp: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia
« Odpowiedź #9 dnia: 01.12.2008, 18:49:54 »
Tyle że z tym prawie też może być różnie, bo komuś w rządzie zaraz nie będzie pasować to, innemu tamto, etc.

Ehh, utnijmy temat polityki. Ma ktoś nożyce? :D

Pitagoras23

  • Gość
Odp: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia
« Odpowiedź #10 dnia: 01.12.2008, 19:33:21 »
To, że ktoś teraz zarabia 3000 zł, nie oznacza, że będzie miał 3000 euro, bo było by to praktycznie i ekonomicznie niemożliwe do wykonania.

Offline Kalontas

  • Magnus Quizmagister
  • Dyktator
  • ************
  • Wiadomości: 3079
  • Punkty wiedzy 97
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magister Mythologiae Omniae
Odp: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia
« Odpowiedź #11 dnia: 01.12.2008, 19:37:51 »
A to fakt.
Pensja - 3000 zł - 1500 Euro
Koszt ww. gry - 1500 zł - 1500 Euro
Tak to wyglądało w większości krajów. Koszty pozostawały te same, tylko z inną nazwą waluty, a pensje malały (względem kosztów).

Pitagoras23

  • Gość
Odp: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia
« Odpowiedź #12 dnia: 01.12.2008, 19:39:13 »
Oj przelicznik w stosunku 2:1 też jest zbytnio optymistyczny. Ja zakładam stosunek 3:1, a  w pesymistycznym założeniu 4:1.

Offline ziemek8

  • Administrator
  • Prokonsul
  • ***
  • Wiadomości: 1757
  • Punkty wiedzy 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magnus Administratorus Rex
Odp: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia
« Odpowiedź #13 dnia: 03.12.2008, 21:45:55 »
Tak to wyglądało w większości krajów. Koszty pozostawały te same, tylko z inną nazwą waluty, a pensje malały (względem kosztów).
Jak to możliwe? To teraz tylko kupować u nas i im sprzedawać! Cokolwiek! (wg tego co mówisz)
Rozumiem, że są jakieś cła itp., ale teraz gdy jesteśmy w Schengen...?

Odnosząc się do podsumowania felietonu - Gdy pomyślę, że Euro wyparło Drachmę to nie jestem z tego 'zadowolny'. Tak stara waluta zniknęła... Coś tu pachnie globalizacją. :D No ale nie o tym...
Jednak oczywiście biorąc pod uwagę inne czynniki zapewne była to dobra decyzja.
Tak samo w Polsce, ja jestem zdecydowanie za Euro, bo dzięki temu Polska ekonomicznie dużo może zyskać.

(zapomniałem o czym chciałem napisać, może mi się przypomni jutro ;) )

Pitagoras23

  • Gość
Odp: Blaski i cienie Euro z historycznego punktu widzenia
« Odpowiedź #14 dnia: 04.12.2008, 18:46:17 »
Dzisiaj przez przypadek (a może i nie) byłem na wykładzie z ekonomii, na którym owy problem został dotykany. Tam uświadomiono mi, że nie tylko ekonomia, czyli surowe warunki wejścia do strefy, ale także polityka może powstrzymać wprowadzenie euro w Polsce. Ktoś może zapytać... jak? Otóż potrzebna jest zmiana konstytucji, która nie zostanie zmieniona za obecnych rządów, ze względu na PiS, którego część elektoratu to "pochodzenie rydzykowe", które się nie zgodzi. A jak się nie zgodzi, to i PiS niczego nie poprze.

 

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Nazwa: Email:
Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek
Wpisz litery widoczne na obrazku:
Stolica Polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Najdluzsza rzeka Polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Stolica Polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest szesc odjac zero (napisz malymi literami):
Napisz literami ile to jest szesc odjac trzy (napisz malymi literami):

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem