Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!

Autor Wątek: Prometeusz @ współczesność  (Przeczytany 16058 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

B.Wiliams

  • Gość
Prometeusz @ współczesność
« dnia: 14.02.2009, 18:59:32 »
Nie będę dzisiaj smęcił o świętym Walentym, chociaż z racji daty publikacji felietonu, by tak wypadało. Po prostu nie popadam w komercje. Temat miłości, i homogenizowania wszystkich jej substytutów do jednej okrojonej z piękna formy to jednak dobry temat, lecz na inny felieton.

Wczoraj dane mi było być na koncercie Starego Dobrego Małżeństwa – kto ich zna, wie pewnie jakie emocje mogą mną rządzić po wysychaniu ich utworów (na żywo!). Atmosferę koncertu mogę skwitować jednym słowem – spowiedź. Szczerze, czułem duchowe uniesienie, oderwanie od rzeczywistości. Obcowałem z wartościami pierwotnymi – zagadnieniem sprawiedliwości, miłości, śmierci i życia. O inspiracje nie trzeba było się starać, płynęła wokół każdego gościa koncertu, snuła się pod nogami, czekając aż ktoś ją dojrzy i da się jej wykształcić w swoich myślach. Nie próżnowałem wiele, choć pomysł na czytany przez was w tej chwili felieton, pojawił się znacznie wcześniej. Wczorajszy koncert był jedynie katalizatorem, przyspieszył to co i tak musiało ze mnie wyjść. No, ale tyle co do genezy ubierania w słowa myśli mych.

Skoro jest to serwis o starożytności, to winien jestem w moich tekstach w jakimś stopniu nawiązywać na antyku. W tym wyjątkowo, nie miałem większych problemów.
Prometeusz – znany wszystkim tytan, twórca człowieka, ojciec naszej cywilizacji. Przechytrzył Zeusa, przeciwstawił się jego władzy i postawy wobec ludzi. Tym samym skazał się na męczarnie. Dzień po dniu sęp (według innych przekazów mógł to być także orzeł) przylatywał i wyjadał bohaterowi ludzkości wątrobę. Ta ku jego nieszczęściu odrastała przez kolejny dzień i noc aby ponownie móc zaspokoić głód ptaszyska.
Głęboko myślałem nad tym co przydarzyło się Prometeuszowi. Zachodziłem w głowię czy kara, na którą został skazany, była sprawiedliwa w sensie moralności czy też lokalności wobec bogów greckich. Zamiast kombinować, przebierać w różnych aspektach tego zagadnienia, przyznać się musze, że w sensie skrótu myślowego wolałem pójść na łatwiznę – zestawiłem jego historię z otaczającą mnie współczesnością (coraz gorzej ją rozumiem i odbieram, ale o tym już pisałem po części w poprzednich felietonach).

I tak właśnie przypomniała mi się historia pewnego legnickiego piekarza. Bodajże Waldemara Gronowskiego. Wykonując swoja prace już od wielu lat, stwierdził, iż nadwyżki tego co produkował, zamiast spalić, mógłby oddać biednym i bezdomnym. Tak, też czyniąc działał sobie parę lat, aż tu nie z tego ni z owego zapukano do jego drzwi. Usłyszał krótkie "Tu Urząd Skarbowy". Według pana z teczką, to co oddał było niczym innym jak darowizną, od której w myśl naszego prawa, odprowadzić miał podatek. Wszystko pięknie ładnie, gdyby nie fakt, iż należność wobec państwa wyniosła 245 tys. złotych. Piekarz udzielający pomocnej dłoni, sam został zmuszony do proszenia o nią.

Paradoks czy prawo zataczania koła przez historię? Chyba po części jedno i drugie. Nadal nie rozumiem jednak, dlaczego dzieje się tak, że aby pomóc drugiej osobie należy liczyć się z konsekwencjami naszych decyzji. Wiem jednak jedno, że zawsze będzie taki sęp – urząd oraz jego dyrektor – Zeus. Lecz co najważniejsze człowiek w tej historii został człowiekiem, tą samą, potrzebującą nieustannej pomocy istotą, zagubiona pośród tego co się dzieje wokół niej.

Offline Kalontas

  • Magnus Quizmagister
  • Dyktator
  • ************
  • Wiadomości: 3079
  • Punkty wiedzy 97
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magister Mythologiae Omniae
Odp: Prometeusz @ współczesność
« Odpowiedź #1 dnia: 14.02.2009, 19:17:08 »
To jest tak - człowiek wierzy, że dzięki instytucjom zaprowadzi porządek, a zamiast tego instytucje uniemożliwiają mu utrzymywanie sprawiedliwości. I tu dylemat: co jest ważniejsze, porządek czy sprawiedliwość?
Oj, nie opłaca się dzisiaj prometeizm.

Offline ziemek8

  • Administrator
  • Prokonsul
  • ***
  • Wiadomości: 1757
  • Punkty wiedzy 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magnus Administratorus Rex
Odp: Prometeusz @ współczesność
« Odpowiedź #2 dnia: 14.02.2009, 19:42:14 »
Cóż. Oczywiście chciałoby się powiedzieć, że powinno mu się to darować, przecież on oddawał chleb, czemu teraz ma za to płacić 250 tys? Ale jednak nie wszystko jest takie białe lub czarne. Czemu w sprawie żywności miałoby być to darowane, ale np. w sprawie ubrań nie? A jeżeli ubrań także, no to i... itd. Jeżeli prawo obowiązuje to wszystkich.

Wiecie może jak dalej potoczyła się sprawa tego piekarza?

Pitagoras

  • Gość
Odp: Prometeusz @ współczesność
« Odpowiedź #3 dnia: 14.02.2009, 19:54:03 »
Gdyby tak tego urzędnika spotkała taka sytuacja, w której sam by tego chleba potrzebował, to na pewno by się nie odważył przyjść. A znając podejście może nie polskiego prawa, ale ludzi go egzekwujących, piekarz musiał się zadłużyć, zamknąć piekarnię czy stać się jednym z tych, którym pomagał.

Offline ziemek8

  • Administrator
  • Prokonsul
  • ***
  • Wiadomości: 1757
  • Punkty wiedzy 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magnus Administratorus Rex
Odp: Prometeusz @ współczesność
« Odpowiedź #4 dnia: 14.02.2009, 20:06:56 »
Ale co naprawdę się z nim stało i co się dzieje teraz?

Offline parszywek

  • Areopag
  • Pretor
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Punkty wiedzy 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prometeusz @ współczesność
« Odpowiedź #5 dnia: 14.02.2009, 20:09:26 »
Ja gdzieś słyszałem, że można już dawać chleb bez opłaty żadnej. ;)

Pitagoras

  • Gość
Odp: Prometeusz @ współczesność
« Odpowiedź #6 dnia: 14.02.2009, 20:18:12 »
Tego typu darowizny, po tym incydencie pewnie tak. A co do piekarza, to zapewne nikt z nas nie wie.

 

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Nazwa: Email:
Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek
Wpisz litery widoczne na obrazku:
Stolica Polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Najdluzsza rzeka Polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Stolica Polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Najdluzsza rzeka Polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest szesc odjac cztery (napisz malymi literami):

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem