Główne cywilizacje > Kultura i Sztuka

Mężczyźni w pałacu cesarza

(1/3) > >>

ziemek8:
Oglądałem jakiś czas temu program na National Geografic.
Powiedziane było tam, że każdy mężczyzna, mający mieć wstęp do tej najważniejszej części pałacu (jakoś to się nazywało) musiał być kastrowany (oprócz samego cesarza oczywiście).

W większości byli to służący - wykonujący pewne obowiązki w pałacu. Jakiś czas przymuszano do tej pracy... Jednak częściej znajdywało się bardzo wielu chętnych: "Odmówienie sobie jednej przyjemności na rzecz tak wielu jest niewielkim poświęceniem."

Pitagoras:
W Chinach to nowość. O czymś podobnym nie słyszałem. A to kastrowanie może miało być tylko zabiegiem ochronnym, przed dostępem do żony cesarza. Wiadomo z jakich względów.

ziemek8:
Raczej żon, a nie żony. Monogamia nie była raczej popularna wśród cesarzy. ;)

Z pewnością to była jedna z przyczyn.

Kalontas:
Myślę, że główna - bo na co komu "to" do innych celów?

Też o tym słyszałem, to było tzw. Zakazane Miasto.

Pitagoras:
Ale czyżby od tego wzięła się nazwa. Ja zawsze myślałem, że od tego, iż praktycznie nikt nie miał tam wstępu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Odpowiedz

Idź do wersji pełnej