Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!

Autor Wątek: Chiron  (Przeczytany 23643 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kalontas

  • Magnus Quizmagister
  • Moderator
  • Dyktator
  • ***
  • Wiadomości: 3080
  • Punkty wiedzy 96
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magister Mythologiae Omniae
Chiron
« dnia: 08.06.2009, 19:25:09 »
Gdy jeszcze Kronos rządził na świecie, nie roiło się na nim tak od przeróżnych herosów jak w epoce Zeusa, głównie ze względu na to, że Tytani trzymali dużo dalszy dystans od śmiertelników, nie zniżając się do stopnia płodzenia z nimi dzieci. Rzadko mieli też nieślubne dzieci i jednym z nielicznych takich znanych przypadków była Anchiale, nieślubna córka Japeta. Jak się jednak okazuje, sam władca Tytanów, Kronos, raz jeden "skoczył na bok". Gdy Rhea odmówiła mu dalszych kontaktów po tym jak "połknął" szóste dziecko, zaczął szukać innych sposobów do zaspokojenia swoich żądz. Zszedł więc do świata śmiertelników i tam dostrzegł przy strumyku swoją siostrzenicę, Okeanidę Filyrę.

Kronos zaczął flirtować z Filyrą i obiecywać jej, że wyniesie ją do pozycji królowej, a Rheę odsunie na bok. Omamiona takimi - płonnymi - obietnicami, Okeanida przyjęła jego zaloty i gdy zostali sami w jaskini, doszło między nimi do kontaktu. Rhea jednak właśnie wtedy zaczęła szukać swojego męża - nigdy nie opuszczał on Niebios. Gdy trafiła po jego śladzie do jaskini Filyry, ten właśnie stał z tyłu za nią i dokańczał aktu miłosnego. Nagle ujrzał swoją żonę i przestraszył się, że ta przyłapała go na gorącym uczynku i szybko zmienił się w konia. Dokończył jeszcze akt, po czym zerwał się do galopu i uciekł. Zszokowana Rhea bała się nawet robić mu wyrzutów, by znowu jej nie pobił, ale nie spodziewali się, że z tego jednorazowego romansu pozostanie potomstwo.

Kilka miesięcy później Filyra urodziła - według różnych wersji - od jednego do trójki dzieci. W każdej wersji występuje jedno, najsławniejsze dziecko, Chiron. Ponieważ Kronos dokończył aktu płodzenia w postaci konia, dziecko urodziło się zdeformowane i miało trzy pary kończyn - dwie końskie i jedną ludzką. Miał ciało człowieka od pasa w górę i konia poniżej szyi, co tworzyło dość osobliwą hybrydę. Przestraszona tym wyglądem dziecka, Filyra porzuciła je w lesie i uciekła. Młody Chiron ("zręczny") wychował się sam, a wykarmiła go tesalska klacz. Gdy dorósł, za dom wziął sobie jaskinię, w której niegdyś powstał - jaskinię potem znaną jako Pelion.

Był jednak pół-dziki i nie umiał mówić, aż do momentu gdy spotkał przypadkiem młodego Zeusa, swojego przyrodniego brata. Obaj panowie zdołali się porozumieć, a Zeus ucywilizował Chirona i uczynił z niego prawdziwego mędrca i filozofa, a nawet uczonego. Nowe życie bardzo spodobało się Chironowi i w czasie Tytanomachii przyłączył się do Zeusa. Niedługo po obaleniu jego ojca, wziął sobie za żonę nimfę górską i z nią spłodził kilkoro kolejnych istot podobnych do niego - nie nazywanych jeszcze Centaurami. Wtedy też od zbuntowanego lekarza Tytanów, Peona, nauczył się sztuk leczniczych, z których stał się potem znany na całą Grecję.

Chiron stał się wielkim i sławnym mężem i nauczycielem w czasach herosów, będąc mistrzem wielu sławnych herosów. Jednym ze starszych z nich był Iksjon, król tesalskiego ludu Lapitów, który od Chirona nauczył się wojaczki. Ku dziwnemu zbiegowi okoliczności, ze związku Iksjona i nimfy chmurnej narodził się szereg istot podobnych do Chirona, które od imienia syna Iksjona, a ich praojca, nazwano Centaurami. Z czasem nawet i Chirona zaczęto nazywać Centaurem. I nawet mu to nie przeszkadzało, poza tym że większość jego nowych pobratymców była dzika, nieokrzesana i niezdatna do ucywilizowania. Głęboko zszokowany, robił co mógł, chociaż niewiele zdołał zrobić w ich sprawie. Chociaż nauczył ich mówić.

Jednym ze znanych uczniów Chirona był Aristajos, jego wnuk i syn jego córki Kyrene i Apolla, który został bogiem miodu. Innym był słynny myśliwy Akteon, którego spotkała tragiczna śmierć z rąk Artemidy. W końcu, i najwięksi herosi uczyli się u niego. Jazon, wódz wyprawy Argonautów, został przez ojca wysłany do Chirona aby tam zdobył wiedzę niezbędną do odzyskania władzy w Jolkos. Syn Medei i Ajgeusa, Medes, także uczył się krótko u Centaura, dzięki czemu nauczył się leczyć własne rany prostą miksturą. Wreszcie Asklepios, syn Apolla, właśnie u Chirona zdobył całą swoją rozległą wiedzę medyczną. Bellerofont, po wygnaniu z Koryntu, na jakiś czas zatrzymał się w Pelionie i tam nauczył się głównie walki i jeździectwa. Sam Herakles miał też całe lata spędzić na naukach u tego mądrego Centaura, dzięki czemu miał do niego tak wielki szacunek.
obraz nr 1 - Chiron uczący Achillesa ## 1
Pośród najbardziej znanych uczniów Chirona był jednak pewien inny ród. Gdy awanturnik Peleus któregoś razu został wplątany w aferę miłosną (wbrew własnej woli), mąż zdradliwej kobiety, Akastos zostawił go bez broni w pobliżu Pelionu, licząc na to że Centaury go zabiją. I byłyby już to zrobiły, gdyby nie pomoc Chirona, który wyratował młodzieńca od swoich pół-dzikich towarzyszy. Potem, podczas uczty w jaskini, Chiron podpowiedział Peleusowi jak ten może zdobyć upragnioną Nereidę Tetydę. Dzięki tym wskazówkom, ślub Peleusa i Tetydy mógł dojść do skutku i to w jaskini Chirona - w podzięce - ślub zorganizowano. Ze związku tego narodził się inny uczeń Chirona, Achilles. Ten ostatni razem ze swoim kuzynem Patroklesem wychowali się także u Chirona, gdzie zdobyli wiedzę, którą nie raz pod Troją użyli.

Gdy Achilles stał się młodzieńcem, musiał ujść razem z ojcem, a Chiron został niemal całkiem sam. Wtedy jednak Heraklesowi zachciało się pijatyki z Centaurami. Folos podzielił się z herosem swoim winem, co nie spodobało się innym Centaurom i zaatakowały biesiadników. Ci, trochę już podpici, uciekli do Pelionu, próbując znaleźć schronienie u Chirona. Ten próbował uspokoić swoich pobratymców, ale ci nie słuchali. W końcu Herakles wystrzelił strzałę i trafił - zamiast wroga - samego Chirona. Jad hydry na strzale zaczął palić ciało Chirona, jednak umrzeć nie mógł, gdyż był nieśmiertelny. By ulżyć sobie w bólu, wybłagał Zeusa, by ten przekazał jego nieśmiertelność innemu dobroczyńcy ludzkości, Prometeuszowi. Zeus zgodził się (choć nie bez problemów) i w ten sposób Chiron odszedł z tego świata, ku rozpaczy Centaurów, które znacznie rzadziej zaczęły się pokazywać ludziom - znikając powoli z kart historii.

Ducha Chirona zobaczyli potem w Podziemiu Odys i Eneasz, jednak był to już tylko cień wielkiego uzdrowiciela i tesalskiego pół-boga, który niegdyś był wielkim dobroczyńcą ludzkości i praojcem wszelkiej sztuki medycznej. Nie raz potem i bohaterowie mitów, i autorzy o nich piszący żałowali, że musiał umrzeć, ale takie już są wyroki przeznaczenia. Gdy ktoś zdziałał zbyt dużo dobrego, musiał najwyraźniej pożegnać się z tym światem.

Offline Thor

  • Bóg grzmotów
  • Senator
  • ******
  • Wiadomości: 247
  • Punkty wiedzy 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Þórr
Odp: Chiron
« Odpowiedź #1 dnia: 08.06.2009, 23:53:50 »
Uczniów Chirona miało być jeszcze wielu więcej, nawet takich nieznanych z imienia. Chyba tylko Tezeusza znam co nie miał z nim nic wspólnego. Poza tym to nie wiedziałem że Zeus go ucyliwizował.

Offline MaciekZ

  • Kwestor
  • *****
  • Wiadomości: 131
  • Punkty wiedzy 7
  • Płeć: Mężczyzna
  • "None ov thy empty gods shall ever stand above me"
Odp: Chiron
« Odpowiedź #2 dnia: 09.06.2009, 06:26:21 »
A ja zawsze się zastanawiałem jaka była anatomia wewnętrzna centaura? Czy miały 2 serca? Dwa żołądki? Dwie wątroby? (to by nawet fajne było ;) ) Wszak miały dwa tułowia, bo z konia brakowało tylko głowy, która zastąpiona była czymś więcej niż tylko głową. Jaka była budowa ich kręgosłupa, ile miały kręgów? Do którego miejsca były ludźmi, tzn czy miały np. ludzką miednicę, czy też w tym miejscu były już końskie łopatki? Ciekawe, czy starożytni Grecy próbowali to jakoś wytłumaczyć, czy też ich znajomość anatomii była tak marna, że nie zastanawiali się nad tym?

Offline Drizzt

  • Symonides
  • Areopag
  • Edyl
  • ***
  • Wiadomości: 492
  • Punkty wiedzy 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prokop - Agora ;]
Odp: Chiron
« Odpowiedź #3 dnia: 09.06.2009, 09:54:23 »
Ja uważam że centaury (po obrazku ^^) miały górną część miednicy ludzkiej zdeformowaną w łopatki końskie... a kręgosłup... miały albo jeden długi, zgięty w miejscu miednicy, albo dwa nie połączone ze sobą... Nie znaleziono szkieletu centaura, więc nie wiadomo... :D

Offline Kalontas

  • Magnus Quizmagister
  • Moderator
  • Dyktator
  • ***
  • Wiadomości: 3080
  • Punkty wiedzy 96
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magister Mythologiae Omniae
Odp: Chiron
« Odpowiedź #4 dnia: 09.06.2009, 17:07:39 »
Zdaje mi się, że kiedyś czytałem jeden traktat anatomiczny z IV w.p.n.e, w której autor się zastanawiał nad biologią niektórych mitologicznych bestii. Sam poddawał w wątpliwość ich istnienie, ale mówił że jeśli były to - tu mówię konkretnie o Centaurach - wszystkie witalne organy (np. serce, mózg) znajdowały się w części ludzkiej, a organy wydalnicze (wątroba, nerki, żołądek) znajdowały się w części końskiej. Usprawiedliwiał to tym, że serce i rozum musiały mieć ludzkie (bo umiały czuć i myśleć jak człowiek), ale popędzały ich zwierzęce potrzeby.

Offline MaciekZ

  • Kwestor
  • *****
  • Wiadomości: 131
  • Punkty wiedzy 7
  • Płeć: Mężczyzna
  • "None ov thy empty gods shall ever stand above me"
Odp: Chiron
« Odpowiedź #5 dnia: 10.06.2009, 10:37:39 »
Pytanie tylko czy małe ludzkie serce byłoby w stanie zaopatrzyć w krew tak duże ciało, a jeśli żołądek był w części końskiej to musiał mieć, niezwykle długi przełyk. Ale tak czy siak, dzięki za wyjaśnienia Kal.
(W sumie, zadanie dla genetyków: wyhodować centaura. Może nie z człowiekiem bo to nieetyczne, ale może z szympansem? :) )

Offline ziemek8

  • Administrator
  • Prokonsul
  • ***
  • Wiadomości: 1757
  • Punkty wiedzy 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magnus Administratorus Rex
Odp: Chiron
« Odpowiedź #6 dnia: 10.06.2009, 12:11:57 »
Nie no, Maciek, serio byś czegoś takiego chciał? Mnie sam ten pomysł odrzuca... Widziałeś może filmy (gdzieś na youtube chyba nawet są) jak rosyjscy - czy może radzieccy jeszcze wtedy - naukowcy (chirurgicznie co prawda, a nie genetycznie) stworzyli "prawie Cerbera"... Do psa "doszyli" głowę drugiego i nawet kilka dni żyło takie stworzenie...

Tekst ciekawy, naprawdę wielu tych herosów było.
Dziwnym mi się trochę wydaje to, że to Zeus uczynił z Chirona takiego mędrca, może być, że uczeń przerósł mistrza. Jednak tu raczej pasuje, że Zeus tylko pokazał mu drogę, sam nią nie idąc. Jakby nie było Zeus nie kojarzy mi się z typem mędrca. ;)

I literóweczka.
Cytuj
Potem, podczas uczy w jaskini, Chiron podpowiedział Peleusowi...

Offline Thor

  • Bóg grzmotów
  • Senator
  • ******
  • Wiadomości: 247
  • Punkty wiedzy 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Þórr
Odp: Chiron
« Odpowiedź #7 dnia: 11.06.2009, 23:54:55 »
Z tym że co innego przyszyć łeb psa do psa (i to wtedy Orthros a nie Cerber), a co innego wyhodować zwierzę takie od urodzenia.

Offline Kalontas

  • Magnus Quizmagister
  • Moderator
  • Dyktator
  • ***
  • Wiadomości: 3080
  • Punkty wiedzy 96
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magister Mythologiae Omniae
Odp: Chiron
« Odpowiedź #8 dnia: 12.06.2009, 00:25:15 »
I tak jednak wyhodowanie czegoś nienaturalnie zniekształconego mogłoby wywołać reperkusje nie tylko biologiczne, ale i etyczne.

Offline ziemek8

  • Administrator
  • Prokonsul
  • ***
  • Wiadomości: 1757
  • Punkty wiedzy 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magnus Administratorus Rex
Odp: Chiron
« Odpowiedź #9 dnia: 12.06.2009, 00:28:55 »
Z tym że co innego przyszyć łeb psa do psa (i to wtedy Orthros a nie Cerber), a co innego wyhodować zwierzę takie od urodzenia.
Oczywiście, ale i to, i to mnie odrzuca...
A Orthrosa przyznać muszę - nie znałem.

Offline MaciekZ

  • Kwestor
  • *****
  • Wiadomości: 131
  • Punkty wiedzy 7
  • Płeć: Mężczyzna
  • "None ov thy empty gods shall ever stand above me"
Odp: Chiron
« Odpowiedź #10 dnia: 12.06.2009, 09:05:38 »
Nie no... Mówiłem to tak półżartem... Takie eksperymenty powinny mieć jakiś naukowy cel. Tu go nie widzę. :)

Petros

  • Gość
Odp: Chiron
« Odpowiedź #11 dnia: 12.06.2009, 20:40:24 »
Cytuj
"skoczył na bok"
Pierwszy raz widzę takie sformułowanie :D. Nie powinno być czasem "zrobił skok w bok"?

Offline Kalontas

  • Magnus Quizmagister
  • Moderator
  • Dyktator
  • ***
  • Wiadomości: 3080
  • Punkty wiedzy 96
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magister Mythologiae Omniae
Odp: Chiron
« Odpowiedź #12 dnia: 12.06.2009, 20:58:45 »
Ja słyszałem i tak, i tak. ;]

 

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Nazwa: Email:
Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek
Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz literami ile to jest trzy dodac cztery (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest szesc odjac dwa (napisz malymi literami):

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem