Różne > Egipt

Sąd nad duszą

(1/1)

Kalontas:
Ten zwój papirusu przedstawia klasyczną scenę z Ksiąg Umarłych, a mianowicie sąd nad duszą zmarłego. Anubis trzyma zmarłego za rękę i wprowadza go do holu Ozyrysa, po czym zasiada nad wagą, na której waży jego serce. Ammit czuwa czy aby waga nie przechyli się na jej stronę, aby mogła połknąć serce i niedopuścić zmarłego w zaświaty. Ten jednak żył zgodnie z rozkazami bogów, i to też zapisuje Thoth na świętych zwojach. Następnie Horus prezentuje zmarłego przed obliczem samego Ozyrysa, który wydaje sąd i dopuszcza go w zaświaty. Izyda i Neftyda stoją za Ozyrysem i wspierają jego decyzję i jego tron.

ziemek8:
Nieźle pomyślane ;), bogowie musieli być bardzo zajęci...

Czy po pożarciu serca przez Ammita człowiek 'przestawał istnieć', czy może trafiał w inne miejsce?

Kalontas:
Jak pisałem w artykule o duszy według Egipcjan, większa część ducha przestawała istnieć. Pozostawało ha (ciało) i sheut (cień), a proste równanie ha+sheut=mumia. Taka, co chodzi i zabija. ;]

Thor:
Czy to nie jest to samo co w nagłówku Egiptu?

Kalontas:
W nagłówku mamy prawdopodobnie nieco przerobioną wersję.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Odpowiedz

Idź do wersji pełnej