Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!

Autor Wątek: Historyjka  (Przeczytany 7207 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ziemek8

  • Administrator
  • Prokonsul
  • ***
  • Wiadomości: 1757
  • Punkty wiedzy 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magnus Administratorus Rex
Historyjka
« dnia: 03.08.2009, 19:02:57 »
Dawno, dawno temu, kiedy Zeus był jeszcze mały, przyszła do niego znana i lubiana kobieta imieniem Kiwi. Zaśpiewała mu pisenkę, ale tak brzydko, że on uciekł do dzidziusia Posejdona, który jednak go nie przyjął, wtedy Zeus udał się do znanego lekarza z Epidauru, Kalontasa który zapisał mu środek na przeczyszczenie, myśląc że Zeus ma potężne, twórcze zatwardzenie. Naprawdę jednak popękały mu bębenki i nie miał na czym grać, więc zajał się robieniem na drutach, ale że to też mu nie wychodziło, postanowił przepędzić tytanów i zająć Olimp, ale Herakles tak mu przywalił maczugą, że zrezygnował. Zeus przypomniał jednak sobie, że Heraklesa nie było wtedy jeszcze na świecie i stwierdził, że to Kronos tak mu przywali, więc poszedł na bitwę, ale po drodze, potkną się o kamień i wybił wszystkie zęby. Oszpecony postanowił, walnąć mocarnym piorunem we wioskę w której mieszkał. Niestety piorun był za ciężki i Zeus stoczył z chmury razem z nim, na nic niewiedzący oddział, który tworzyło 300 Spartan.

Ci poszli później do spożywczaka po Coca cole i zgniłe pomidory, którymi obrzucili Andrekanosa. Ten się mocno wkurzył i rzucił mięsem w ściane. Greccy artyści od razu uwiecznili te zdarzenia na glinianych garnkach wywołując skandal, a rzeźbiarze odlali z brązu posąg Andrekanosa w pozie dumnej i smukłej niczym człowiek na sedesie. Andrekanos wkurzył się i powiedział "A niech was wszyscy diabli". Potem odnalazł Anethę Kravcikę która była mu winna 5 drachm od ośmiu lat... odsetki podrosły i jest mu terz winna 10 tysięcy drachm. Dlatego uciekła do Rosji i zaczęła pracować na czarno. Andrekanos podązął za nią, daltego ona zaciągnęła się na okręt "Argo", gdzie była galernikiem, dzielnie przygrywała podczas długiej wyprawy do Kolchidy. Niestety, zjadły ją ptaki stymfalijskie, ale Andrekanos odnalazł ją w Tartarze i zabrał swoje pieniądze.

Potem Andrekanos przyłączył się do "Argo" i dopłynął do Kolchidy. Tam wszyscy bezpiecznie zabraliby Złote Runo, gdyby nie niewyparzona gęba Lepperosa. Ajetes rzucił go na pożarcie potwornemu i wielkiemu smokowi, który nie zjadł go, bo Lepperos za bardzo cuchnął. Ajetes zaczął się wtedy zastanawiać czy go nie umyć. Jednak nie umyty był świetną bombą biologiczną, dlatego postanowił go nie myć tylko ogłuszyć i zarobić na broni biologicznej, ktoś jednak źle ustawił celownik i Lepperos poleciał na Olimp. Stamtąd Zeus chciał użyć go przeciwko Kaczorakanosom, lecz Andrekanos pierdnął, i zatruł całą Europę. Tylko bogowie przetrwali i postanowili mianować Andrekanos nowym bogiem smrodu.

Andrekanos w bliskiej przyszłości chciał śpiewać wieśniackie piosenki o jego życiu na Olimpie, kiedy zaczał inni bogowie nie mogli wytrzymać przebywania z nim i postanowili mu dać pod opiekę sławnego i znanego lekarza Stefana. Ten oto lekarz leczył alkocholem ponieważ był on bardzo tani. Upity Andrekanos przeprowadził się do Polski i wziął kredyt na piwo i zaczął spijać całe polskie piwo. Kiedy już je wychlał przypomniał sobie, że jest bogiem i nie wypada tak samemu pić, więc zaprosił Zeusa na dziką balangę. Było na niej mnóstwo gości: Ares zdmuchiwał mieczem świeczki, Artemida strzelała z łuku w złote jabłko, a Andrekanos stał w kącie i pił od czasu do czasu popierdując i psując powietrze oraz humor gości. Wtedy nagle pojawił się tata Andrekanosa, nakazując mu wywalić za drzwi tych pacanów, bo strasznie śmierdzą. Poszedł więc po pomoc do swojego kuzyna z Epidauru, Kalontasa. Zaczęli ze sobą rozmawiać na temat maksymalnej wielkości bomby, ktorą mogliby rozwalić cały olimp. Zaczęło się odliczanie, cyk cyk cyk, lecz zapalnik był wadliwy, i musieli zrezygnować z maksymalnego rozmiaru i użyli jeszcze większego lecz, odpalanego z odległości 2 cm, bo taki był zasięg nowego zapalnika, wtedy nagle przyszedł Zeus, i spytał się dlaczego czekają z tą wielką bombą pod Olimpem. Wtedy bomba sama eksplodowała, a Andrekanos poleciał na księżyc.

Egipscy kapłani zauważyli znak na niebie i uznali go za znak od Ozyrysa, który chciał ostrzec przed wylewem Nilu, wtedy ogrodzili cały Nil wielkim wałem z runa przywiezionego z Grecji. Czekali, czekali, ale Nil nie wylał. Tym czasem tata Andrekanosa popłynął do Norwegii prosić o pomoc wikingów lecz tamci nie zgodzili się. Za to Andrekanos był na księżycu czczony przez ufoludki, które uznaly go za boga wszystkich bogów i codziennie prosiły go o audiencję z loży chonorowej, w której umieściły kapłanów mających złożyć z Andrekanosa ofiarę dla boga Nilu Ozyrysa, którym okazał się pra pra pra pra dziadek Andrekanos, który go uratował i przywrócił na ziemię, gdzie uczynił z niego czołowego greckiego polityka gastronomicznego, codziennie przygotowywał dania dla bogów z Olimpu na przykład motylą nogę i kurzą stopę pochodzące z importu z Azji. Jednak Lepperos nie umiał gotować, więc zamawiał jedzenie w Japońskiej knajpie, w której szef kuchni był wojskowym. Pewnego razu na kolację przyszedł Putinos, prezydent Macedonii i jak zobaczył mięso przygotowane przez Andrekanosa, to nałożył embargo na greckie mięso. Wtedy to embargo zobaczył tata Andrekanosa. Niezwykle posiniał ze złości, zebrał swój oddział dzikich świń i poszedł na pig party do klubu Sahara w Kartuzach. Wtedy bogowie olimpijscy uznali, że jest zbyt głupi nawet jak na świnię i wymazali go z historii.

Wtedy Zeus stworzył meduzę, która była pilotem Olimpijskich Linii Lotniczych w Krakowie. Gdy meduza zorientowała się, że Krakowa jeszcze nie zbudowali, zamieniła w kamień Warsa i Sawę, ale na ratunek przyszedł im Ares, wściekły że meduza zaczęła zamieniać w kamień wszystko co się da. Ten do pomocy wezwał Perseusza, który uciął jej glowę i wyruszył do Berlina, żeby zabic Hitlerosa lecz, Hitleros nie był w ciemię bity i uciekł do Stalinosa który spił go do nieprzytomności i oddał jego głowę Perseuszowi, która potem okazała się bronią dużo gorszą od głowy meduzy. Perseusz wykorzystał ją przeciwko Dionizosowi ponieważ nie zaprosił go na ostatnią imprezę. Gdy Preseusz dał ją Dionizosowi ta od razu ożyła i wyżłopała całe jego zapasy wina. Dionizos się wściekł i wystrzelił głowę Hitlerosa w przestrzeń kosmiczną, w przestrzeni kosmicznej głowa ta zauważyła Aresa, ale poleciała dalej.

Ares tymczasem przybył do Teb, by kupić nowy miecz, bo stary był ośliniony przez pijawkę, gdy jednak znalazł odpowiedni miecz dowiedział się, że jego stary miecz nie jest ośliniony tylko zakrwawiony jego własną krwą, która znalazła się tam po tym jak Ares nadział się na swój miecz, a że był nieśmiertelny, więc ciągle chodził nadziany na ten miecz, jednak on tego nie widział, bo nie czuł bólu. Gdy jednak przyszedł na targ po miecz powiedziano mu, że miecz jest w nim, więc sprzedał go na targu po wysokiej cenie - w końcu to miecz z krwią Aresa! Sprzedał go pewnemu człowiekowi, który miał fioła na punkcie jedzenia przez co był bardzo gruby, ale też bardzo silny, silniejszy niż trzech greckich herosów razem wziętych dlatego, gdy kupił miecz od Aresa wziął go i zaczął zabijać wszystkich którzy staneli mu na drodze, ale jego droga wiodła go przez pustynię, na której nie było nic poza komarami wielkości sporej skały sprzedawca z targu dwoił się i troił, lecz nie mógł nie mógł zabić tych przeklętych komarów które, odpłacały mu się pięknym za nadobne, gryząc go po nogach. Na szczęście miał on spray na komary, a spray ten zwał się muchozol. Jednak go nie użył, wziął do ręki długi miecz Aresa i urządził sobie rzeźnię, poprzecinał wszystki robale na połowy, poszedł ze zdobyczą na górę Olimp.

A na Olimpie wszyscy bogowie ucztowali na cześć Zeusa, który własnie miał urodziny, dostał wiele prezentów. Jedym z nich był stary miecz Aresa, który dostał od sprzedawcy z targu, po za tym także dziurawe Sandały Hermesa. Te prezenty jednak go nie zadowalały - sandały były przyciasne, miecz zardzewiały. Mimo wszystko podziękował przyjaciołom. Wracając, czuł się trochę niezadowolony. Spotkał wówczas kozę Amalteę, która podarowała mu róg obfitości - najlepszy urodzinowy prezent. Przypomniały mu się słodkie czasy dzieciństwa... Dalej Zeus udał się do jednej ze swoich kochanek - śmiertelniczek, która zaprosiła go na polowanie do wielkiego lasu, gdzie hasał sobie Pan i dzik nemejski. Kochanka Zeusa przeraziła się ich widokiem i uciekła spowrotem do domu. Zeus pobiegł za nią. Gdy byli już w domostwie...

c.d.n.

Offline ziemek8

  • Administrator
  • Prokonsul
  • ***
  • Wiadomości: 1757
  • Punkty wiedzy 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magnus Administratorus Rex
Odp: Historyjka
« Odpowiedź #1 dnia: 03.08.2009, 19:04:32 »
Niedawno się na to 'nadziałem', pomyślałem, że zamieszczę na forum, bo czemu nie...

Pamiętacie to może jeszcze? Chyba nie... Oryginalnie zamieszczone było to 31.07.2007 r. Dwa lata temu. Tylko i aż. Oczywiście na starym Olimpie.

Offline KazuaR

  • Edyl
  • *******
  • Wiadomości: 451
  • Punkty wiedzy 0
Odp: Historyjka
« Odpowiedź #2 dnia: 03.08.2009, 19:20:20 »
Heh, stare czasy. Jako tako pamiętam tą historyjkę. Ciekawe jak inni... ;)

Offline KajSztof

  • Brony
  • Areopag
  • Konsul
  • ***
  • Wiadomości: 1270
  • Punkty wiedzy 31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gruby Wujo
Odp: Historyjka
« Odpowiedź #3 dnia: 03.08.2009, 19:42:00 »
Cóż... Gdy było to pisane, to jeszcze nie miałem neta, ale historyjkę tą czytać czytałem i jeszcze co nieco pamiętam. :D

Offline parszywek

  • Areopag
  • Pretor
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Punkty wiedzy 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Historyjka
« Odpowiedź #4 dnia: 03.08.2009, 20:33:17 »
Oj dobrze pamiętam... :D Doszło chyba do parunastu stron to zaczęła się nowa z winem z oliwek. :D

Offline KazuaR

  • Edyl
  • *******
  • Wiadomości: 451
  • Punkty wiedzy 0
Odp: Historyjka
« Odpowiedź #5 dnia: 03.08.2009, 21:11:51 »
Oliwowicą konkretniej. ;]

Offline Kalontas

  • Magnus Quizmagister
  • Dyktator
  • ************
  • Wiadomości: 3079
  • Punkty wiedzy 97
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magister Mythologiae Omniae
Odp: Historyjka
« Odpowiedź #6 dnia: 06.08.2009, 13:06:39 »
O matko jedyna, jak to dawno temu było. :D Heh, dużo ludzi z tamtego okresu już nie ma, ale może paru ludzi jeszcze pamięta jak to było pisane. ;)

Offline KazuaR

  • Edyl
  • *******
  • Wiadomości: 451
  • Punkty wiedzy 0
Odp: Historyjka
« Odpowiedź #7 dnia: 06.08.2009, 14:19:52 »
To raczej trudno zapomnieć.

To co, jeszcze jedna historyjka? :D

Offline Kalontas

  • Magnus Quizmagister
  • Dyktator
  • ************
  • Wiadomości: 3079
  • Punkty wiedzy 97
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magister Mythologiae Omniae
Odp: Historyjka
« Odpowiedź #8 dnia: 06.08.2009, 15:00:06 »
Może lepiej będzie dla naszego zdrowia psychicznego, jeśli nie. :D

Offline parszywek

  • Areopag
  • Pretor
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Punkty wiedzy 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Historyjka
« Odpowiedź #9 dnia: 06.08.2009, 15:48:57 »
Czemu? :D Przeżyliśmy dwie to przeżyjemy i 3. :D

Offline KajSztof

  • Brony
  • Areopag
  • Konsul
  • ***
  • Wiadomości: 1270
  • Punkty wiedzy 31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gruby Wujo
Odp: Historyjka
« Odpowiedź #10 dnia: 06.08.2009, 20:46:02 »
Ogólnie to do teraz mam złe wspomnienia z całym czyszczeniem działu offtopic. Niby zrobiono porządek, ale ileż to ciekawych i dzisiaj już melancholijnych tematów przepadło... Historyjki, "Ja - Kalontas" i wiele, wiele innych. :-X

Offline ziemek8

  • Administrator
  • Prokonsul
  • ***
  • Wiadomości: 1757
  • Punkty wiedzy 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • Magnus Administratorus Rex
Odp: Historyjka
« Odpowiedź #11 dnia: 06.08.2009, 23:17:29 »
Wszystko kiedyś przemija.
;)

 

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Nazwa: Email:
Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek
Wpisz litery widoczne na obrazku:
Stolica Polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Najdluzsza rzeka Polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Stolica Polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Najdluzsza rzeka Polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Napisz literami ile to jest szesc odjac cztery (napisz malymi literami):

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem