Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!

Autor Wątek: zagłada polski  (Przeczytany 1166 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

syn Luga

  • Gość
zagłada polski
« dnia: 22.06.2015, 14:24:52 »
Ciąg dalszy mojej zaczętej historii....
No więc Melich zaczął uczyć kowala Cullana jak posługiwać się bronią, jak dos-
konale strzelać z łuku i wielu innych rzeczy. Kowal uczył się pilnie i w nagrodę
za to że chłopiec dużo go uczył dawał Melichowi wodę ze studni czyste ubrania
i smaczne jedzenie. Aż nadszedł trudny dla polski okres. Fomorianie postanowili
zaatakować a na ich czele syn Baldora, czyli ich dawnego wodza. Tego, którego
Lug zabił kamieniem. Mieszko pierwszy nie mógł sobie poradzić z bestią a jego
wojacy umierali. Tylko jedna osoba wiedziała co ma zrobić i każdy zapewne wie
kto to był. Chłopiec chciał się zmierzyć z atakującymi potworami. Dlatego po-
prosił Cullana, by wykuł mu miecz dobry do walki. Żeby zrobił mu okrągłą tar-
cze taką jaką mieli wikingowie. Noi oczywiście zapragnął dobrego odzienia, choćby jakiegoś płaszczu, hełmu z rogami i krótkiego mieczyka. Chłopiec to
wszystko otrzymał przez co był szczęśliwy. Ale zapragnął on jeszcze długiej wł-
óczni którą mógłby rzucać. Kowal dał mu taką broń. I to było chyba to czego
potrzebował. Dokładnie w roku 1001 13 maja niedaleko Gniezna pojawił się Lug
i rzekł do swego syna, przejęty tym że rusza na wojnę:
- Broń polski od Giewontu aż do Bałtyku. Idź nad morze a tam stoczysz walkę z
Fomorianami. Nie wygrasz z nimi niestety ale ich osłabisz!
- Ojcze, ale co to ma znaczyć?! -spytał Melich -Nie wygram, obdarzyłeś mnie
takimi mocami, że nie mogę ponieść klęski. Będę walczył aż wygram!
- Nie wygrasz! Twoją armią będą jedynie wieśniacy, a oni nie wiedzą co to ozn-
acza walczyć, nie poradzą sobie, wszyscy zginą!!!
- A ja też zginę?!
-Nie, nie zginiesz gdyż ja cię obronie! A twoja matka czuje się źle, ale to tak
z innej beczki. Odwiedź ją, przecież musi cię zobaczyć! Nigdy jej nie widziałeś!
- Ale czemu mnie opuściła kiedy byłem młody.
- Musiała to zrobić. Ścigali ją zbóje, to dla twojego dobra cię zostawiła! uwierz
mi! Idź cały czas na północ a ją odnajdziesz! Jest już starą kobietą a jej imię
to Świtosława.
- A co mam jej powiedzieć?
- Powiedz jej o sobie, kiedy się dowie czego dokonałeś ucieszy się wielce. Idź!
 Noi Melich poszedł. Wyruszył w drogę bardzo długą. A miał on ze sobą konia i
wilczycę Luggę. Lugga jednak bardzo szybko umarła podczas drogi. 29 kwietnia
Melich spotkał kobietę siedzącą pod drzewem i płaczącą. Zszedł ze swego konia
i podszedł do niej spokojnie. Miała ona długie czarne włosy,  brązowe oczy i z
sześćdziesiąt lat. Ukrywała twarz w swych dłoniach a obok niej siedział pies.
- Czy mógłbym ja jakoś pomóc? - spytał Melich - Cóż się stało pani ?
- Czekam na syna, aż wreszcie przyjdzie! Ma na imię Melich.
- Ach, to ja! - rzekł chłopiec ze wzruszeniem. Łzy napłynęły mu do oczu. - Czy
on jest synem Luga, boga światła. Ja nim jestem!
- To naprawdę ty! Ach tak! Pamiętam Cię! Jesteś moim synem! Tak dawno cię
nie widziałam, od lat!
- Ty masz na imię Świtosława! - spytał i łza spłynęła mu po policzku. Czyli ojciec miał rację. Spotka matkę. Teraz mógł jej wszystko opowiedzieć, wszyst-
ko co zrobił. Ale potrzebował chwili ciszy. Z trudem wypowiedział słowa:
- Lug kazał mi ciebie szukać a teraz Cię widzę.... Ja...tyle przeszedłem w swym
życiu... i odnalazłem moją matkę!
- Wyrosłeś na dzielnego człowieka synu! Wiem gdyż Lug mi mówił... Mówił o to-
bie wszystko. To że jesteś dzielny i że będziesz sławny! Cieszę się z tego, ale ja
musze teraz odejść do innego świata! Już na ziemi Cię nie zobaczę! Ach, nie!!!
- Mamo, nie! - Melich zaczął krzyczeć, matka mu umierała. Zamknęła swe oczy
i .... To co wydarzyło się dalej jest trudne do opisania. Młodzieniec zaczął płakać tak głośno że chyba każdy to usłyszał. Cały las.
CIĄG DALSZY NASTĄPI!

 

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Nazwa: Email:
Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek
Wpisz litery widoczne na obrazku:
Napisz literami ile to jest cztery odjac trzy (napisz malymi literami bez polskich znakow):
Jaka jest najdluzsza rzeka polski (napisz malymi literami bez polskich znakow):

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem