Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?
autor: Kalontas | napisano 2 maja 2009 o 23:47
czytano 17202 razy | średnia ocen: 5.34

Nüwa i Fuxi

Mitologia chińska jest zazwyczaj dość niespójna w kwestiach tak znaczących jak kosmogonia, czyli pochodzenie samego świata. Według jednej z tych wersji, miał on zostać stworzony przez jednego z Trzech Najczystszych, według innych - miał być efektem rozpadu pradawnego Pangu, a według jeszcze innych do jego stworzenia miała przyczynić się bogini o imieniu Nüwa, przypominająca bardzo wyglądem grecką Echidnę. Różne mity różnie opisują nawet jej własną rolę, włącznie z rolą jej męża, Fuxi. Dla utrzymania pewnej spójności, najpierw pozwolę sobie opisać historie związaną z nią jako partnerką Fuxi.

Otóż w pradawnych czasach miało dojść do wielkiego potopu, który zmiótł większość ludzkości (żadna niespodzianka, prawie w każdej mitologii świata występuje takie zdarzenie) i przeżyć ten potop miała tylko dwójka istot (bo trudno nazwać je ludźmi) - podobni do Nag Nüwa i Fuxi, rodzeństwo. Po opadnięciu wód potopu, udali się razem na górę Kunlun i zaczęli modlić się do Jadeitowego Cesarza o to, by dał im znak, co mają dalej robić. Ten oczywiście nie wysilił się zanadto w wynajdowaniu odpowiedniego rozwiązania i kazał im się rozmnażać. Z ich licznego potomstwa mieli pochodzić wszyscy późniejsi ludzie. Według innej wersji, nakazano im wyrzeźbić figurki ludzi z gliny, w które następnie bogowie tchnęli życie. W każdym bądź razie, żyli po tym wydarzeniu razem 197 lat, po czym zmarli, a ich potomkowie pochowali ich w sarkofagu, który do dziś można odwiedzać jako atrakcję turystyczną.

Rola Fuxi zdaje się jednak być rzadko tak ważna. Częściej spotykamy Nüwa jako rodzaj prabogini, która swoim tchnieniem powołała do życia cały świat. W miarę upływu lat, odebrano jej jednak rolę stwórczyni świata (która powędrowała do Jadeitowego Szlachetnego) i uznano, że to ona jest odpowiedzialna za stworzenie ludzkości, oczywiście w jeden z najbardziej popularnych w mitach sposobów. Gdy nudziło się jej być samej na Ziemi, zaczęła tworzyć z gliny figurki różnych istot. I tak, pierwszego dnia stworzyła kurczaki, drugiego psy, trzeciego owce, czwartego świnie, piątego krowy, szóstego konie, a siódmego przymierzyła się do czegoś większego. Lepić zaczęła starannie figurki wielu ludzi, jednak po pewnym czasie się zmęczyła i po prostu strzepnęła glinę w wiele bezkształtnych kawałków i z niej uformowała się reszta ludzi. Ci starannie wyrzeźbieni stali się przodkami szlachty, a ci z kawałków - plebsem.
Nüwa jako stwórczyni świata

Fundamentalną rolę Nüwa w starszych historiach starano się zastąpić w tych nowszych czymś zupełnie innym - ogłoszeniem jej stwórczyni "Ściany Niebios", czyli swoistego fundamentu wszechświata, bez którego ten cały runąłby i zmienił się w pierwotny chaos. Otóż w jej czasach, Niebio było oparte o jeden pilar zwany górą Buzhou, a dwaj bogowie pokłócili się o władzę nad światem. Gdy niejaki Gonggong przegrał, postanowił się zemścić i uderzył głową w ten filar, obalając go. Niebo zaczęło się przechylać na północny zachód, a Ziemia na południowy wschód i wszystko groziło zawaleniem. Na Ziemi zaczęły się dziać dantejskie sceny - pożary, powodzie, huragany, ataki demonów z Podziemia, ale Nüwa w ostatniej chwili odcięła nogi gigantycznego żółwia i nimi podtrzymała Niebo. Choć wszystko się ustabilizowało, nie była w stanie przywrócić wszystkiego do dawnego ładu i od tej pory oś Nieba była przechylona na północny zachód, a rzeki spływały do oceanu na południowy wschód - co do dziś można zobaczyć na mapie Chin.

Na koniec wrócić jeszcze należy do roli Fuxi, który stał się swoistym chińskim herosem. Podobno gdy był jeszcze mężem Nüwa, Chińczycy wierzyli, że kobieta rodzi dzieci sama z siebie, bez udziału mężczyzny, przez co społeczeństwo było ściśle matriarchalne. Dopiero Fuxi udowodnił, że jest inaczej i zaczęto oddawać należny - ich zdaniem - hołd mężczyźnie. Nowemu pokoleniu ludzi Fuxi zaczął tłumaczyć sztuki, które bez niego zostałyby zapomniane - pismo, łowiectwo i rybactwo. Po śmierci zaczęto go czcić jako jednego z Trzech Czcigodnych, tym samym przeplatając mitologię z pra-historią Chin.
komentarze (2) | napisz komentarz
nie musisz się rejestrować!
Epos o Gilgameszu
© Archeos.pl | O serwisie | Kontakt |
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem