Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?

Starożytne Newsy

Popiersie Nefretete to falsyfikat?
dodane przez Petros | 2009-05-10 14:24
Twierdzi tak historyk sztuki ze Szwajcarii Henri Stierlin. Jego zdaniem twórcą falsyfikatu był niemiecki archeolog Ludwig Borchardt, któremu przypisuje się odkrycie słynnego portretu. Według Stierlina o fałszerstwie świadczy niedokończone oko królowej. Jak tłumaczy Egipcjanie nie pozwoliliby sobie na takie “okaleczenie” portretu z powodów religijnych. Wskazuje też, że ramiona władczyni ucięto pionowo, a Egipcjanie robili to poziomo. Szwajcar uważa też, że twarz Nefretete ukazano zgodnie z manierą charakterystyczną dla sztuki secesyjnej popularnej na początku XX wieku. Kolejny argumentem historyka jest fakt, że francuscy archeolodzy uczestniczący w wykopaliskach, podczas których miano znaleźć rzeźbę, nie wspominają o niej, co jest dziwne w przypadku tak wspaniałego znaleziska.


Stierlin twierdzi, że Borchardt chciał m.in. testować na posągu starożytne pigmenty, które znalazł podczas wykopalisk. Jednak gdy w grudniu 1912 r. archeolodzy pokazali Nefretete niemieckiemu księciu, ten był tak zachwycony w jego ocenie oryginalną rzeźbą, że bali się powiedzieć prawdę. Niestety Stierlin nie podaje źródła tej informacji. Neues Museum w Berlinie, w którego zbiorach znajduje się Nefretete, nie skomentowało na razie poglądów Stierlina.

Puste oko zazwyczaj tłumaczy się tym, że rzeźba jest niedokończona, albo że miała służyć jako materiał szkoleniowy dla młodych adeptów rzeźbiarstwa. Co do braku informacji o odkryciu rzeźby, to dotychczas tłumaczono to tym, że Borchardt ukrył ten fakt, by wywieźć zabytek z Egiptu. Tamtejsze służby archeologiczne miały bowiem prawo zatrzymać połowę znalezionych przedmiotów i tak pięknej rzeźby na pewno nie pozwoliłyby wywieźć. Od ponad 80 lat Egipt domaga się zwrotu jego zdaniem przemyconego zabytku.

http://archeowiesci.wordpress.com/
Polacy natrafili na imiona nieznanych władców Egiptu
dodane przez Drizzt | 2009-05-01 22:21
Znów będą płakać włoscy archeolodzy, którzy wiele lat temu zmuszeni byli zaprzestać badań w Tell el-Farcha, bo sponsor wstrzymał finansowanie z powodu niezbyt ciekawych znalezisk.

Kolejny bowiem sezon polskich wykopalisk zakończył się sukcesem. Nasi archeolodzy natrafili m.in. na dzbany z imionami dwóch nieznanych władców egipskich oraz na niecodzienny grobowiec sprzed 5,2 tys. lat ze szczątkami dzieci wmurowanymi w ściany

- Odkryliśmy m.in. grób o bardzo przemyślanej konstrukcji. To właściwie mastaba z charakterystycznymi dla takich budowli niszami. Zbudowano ją ponad 5,2 tys. lat temu, czyli na samym początku dynastii 0. Jest w tej chwili najstarszą mastabą w Egipcie. Starszą o ponad 100 lat i znacznie wspanialszą niż ta, którą odkopaliśmy w poprzednich sezonach - powiedział prof. Krzysztof Ciałowicz.

Prawdziwą niespodziankę kryły ściany tej budowli. Wmurowano w nie szczątki trójki dzieci w wieku 4-6 lat i niemowlęcia. To wyjątkowo zagadkowe znalezisko, które na razie trudno zinterpretować.

Największym odkryciem są jednak dwa potężne dzbany z innego grobu zamożnej osoby, na których były wyryte serechy, czyli pierwsze w Egipcie zapisy imion władców. Niestety są trudne do odczytania.

- Wyryto je płytko na wypalonych już naczyniach. Na pewno jednak są to imiona władców panujących na samym początku dynastii 0, czyli zdecydowanie ponad 5,1 tys. lat temu - opowiada prof. Ciałowicz. - Na jednym dzbanie widać klasyczną fasadę pałacu, ale bez sokoła. W górnej części jest coś, co może być rybą, skorpionem albo harpunem. Na drugim naczyniu jest serech z sokołem, ale zamiast fasady są dwie maczugi. Trzecia znajduje się na zewnątrz serechu.

Nie wiadomo, jak brzmiały królewskie imiona ani na jakim terenie panowali noszący je władcy. - Uważamy jednak, że władali co najmniej Górnym Egiptem i wschodnią częścią delty Nilu, bo jeden z serechów, ten z sokołem, znaleziono kiedyś także w południowym Egipcie - dodaje prof. Ciałowicz.

Na podstawie Gazety Wyborczej.

W poprzednich latach Polacy odkryli w Tell-el Farcha m.in. sześć browarów, które tworzą jedno z najstarszych w Egipcie centrów produkcji piwa, dziesiątki figurek z kłów hipopotama przedstawiających ludzi, zwierzęta i przedmioty oraz jedną z najstarszych palet pisarskich. Największą sensacją było jednak odkrycie w 2006 roku dwóch około półmetrowych figurek ze złotej blachy przedstawiających zdaniem prof. Ciałowicza władcę i jego syna.

http://archeowiesci.wordpress.com/
Znaki na zabytkach cywilizacji Indusu są pismem
dodane przez Drizzt | 2009-04-25 13:22
Pismo cywilizacji doliny Indusu to najsłynniejsze nieodczytane pismo świata. Ponad sto prób jego złamania zakończyło się niepowodzeniem. Nic dziwnego, że w końcu zaczęto podejrzewać, że nie jest to pismo, a jedynie pojedyncze znaki o znaczeniu religijnym bądź politycznym.

Pieczęcie cywilizacji Indusu sprzed 4800-4000 lat z nieodczytanymi wciąż znakami. Zbiory British Museum. Zdjęcie na licencji GNU FDL. Autor: PGHCOM.

Sprawę postanowili rozstrzygnąć informatycy z USA i Indii. Przeprowadzone przez nich statystyczne analizy wskazują, że tajemnicze znaki z doliny Indusu jednak są pismem.

By to stwierdzić naukowcy przeanalizowali kilka systemów pisma. Użyli współczesnych tekstów w języku angielskim, a także materiałów w sumeryjskim, starotamilskim i starożytnym sanskrycie. Naukowcy obliczali entropię warunkową, czyli ogólnie powiedziawszy przypadkowość, w jakiej występują symbole. Podobne obliczenia przeprowadzili też dla systemów nie związanych z mową, w tym DNA i jednego z języków programowania.

Okazało się, że wynik uzyskany dla symboli cywilizacji Indusu wypada w środku wyników innych języków. Jest on natomiast bardzo odległy od wyników systemów znaków nie związanych z mową.

Na podstawie EurekAlert!. Wyniki badań ukazały się w Science.

http://archeowiesci.wordpress.com/
Świątynie z egipskiej twierdzy
dodane przez Drizzt | 2009-04-25 13:16
Cztery nieznane świątynie odkryli archeolodzy badający pozostałości wielkiej twierdzy na Synaju, która chroniła niegdyś dolinę Nilu przed niechcianymi przybyszami ze wschodu.

Archeolodzy odkryli świątynie niedaleko miasta Qantara, 4 kilometry na wschód od Kanału Sueskiego. Znalezione tam starożytne ruiny to pozostałości miasta-twierdzy Tharu. Zaczynała się w nim wojskowa droga łącząca Egipt z Lewantem (dzisiejsze Izrael, Syria, Jordania).

Jedna z tych świątyń jest szczególnie imponująca. Miała rozmiary 70 na 80 m, a otaczający ją mur miał aż trzy metry grubości. To największa świątynia z gliny suszonej, jaką dotąd znaleziono na Synaju.

Zdaniem egipskich naukowców miała ona ukazywać przybyszom wielkość i potęgę Egiptu. Świątynia składała się z czterech holi, a jej ściany pokrywały kolorowe inskrypcje poświęcone Ramzesom I i II. W jej wnętrzu archeolodzy znaleźli też trzy kamienne misy.

Na podstawie depeszy AP (dali dwa zdjęcia).

http://archeowiesci.wordpress.com/
Znaleziono dziesiątki mumii w pięknych trumnach
dodane przez Drizzt | 2009-04-19 19:17
Dziesiątki mumii w pięknie malowanych drewnianych trumnach odnaleźli egipscy archeolodzy w 53 wykutych w skale grobowcach w Al-Lahun w oazie Fajum.

Grobowce pochodzą z okresu Średniego Państwa (ok. 2061-1786 p.n.e.). Jednak były używane również w późniejszych wiekach

Obwiązane lnianymi bandażami mumie złożono do pomalowanych jaskrawymi farbami antropoidalnych trumien. Mimo upływu wielu wieków, malowidła wciąż wyglądają równie dobrze, jak w chwili powstania.

- Cztery mumie pochodzą z okresu 22 dynastii (931-725 p.n.e.) i należą do najpiękniejszych, jakie znaleziono - powiedział Zahi Hawass, szef egipskiej Najwyższej Rady Starożytności.

Cenną nekropolę archeolodzy odkryli niedaleko piramidy w Al-Lahun.

W jednym z grobowców archeolodzy natrafili na kamienny stół ofiarny, który był używany jeszcze w czasach rzymskich (30 p.n.e. - 337 n.e.)

Archeolodzy znaleźli też 15 malowanych masek, amulety i gliniane naczynia.

Na podstawie Middle East Online. Mała galeria zdjęć.

http://archeowiesci.wordpress.com/
Winko z ziołami wedle starożytnej receptury
dodane przez Drizzt | 2009-04-19 19:13
Już tysiące lat temu Egipcjanie dodawali zioła do wina, by przekształcić alkoholowy napój w środek leczniczy. Udowodnili to naukowcy, którzy zbadali mikroskopijne pozostałości cieczy w dwóch starożytnych naczyniach.

Starsze z nich pochodziło z ok. 3150 r. p.n.e., a znaleziono je w grobowcu faraona Skorpiona I w Abydos. Naukowcy wykryli w resztkach cieczy ślady kolendry, mięty, szałwii i żywicy sosnowej.

Młodsze naczynie powstało gdzieś w IV-VI wieku n.e. Odkryto je w Dżebel Adda w południowym Egipcie. Badacze ustalili, że do przechowywanego w nim niegdyś wina dodano rozmaryn i żywicę sosnową.

Naukowcy celowo badali resztki wina z początków egipskiej cywilizacji i z czasów, gdy Egipt był już tylko częścią cesarstwa wschodniorzymskiego.

Dzięki ich wysiłkom naczynie z grobowca Skorpiona I, stało się najstarszym dowodem dodawania do wina leczniczych substancji.

Odkrycia nie są powalającą sensacją. O wyrobie takich trunków wiedzieliśmy już wcześniej choćby z papirusu z ok. 1850 r. p.n.e., który zawierał sporo przepisów na ziołowe mikstury. Jednak co ciekawe rośliny zidentyfikowane przez naukowców nie pasują do żadnego z tych przepisów. Uczeni przyznają jednak, że przypisanie molekuł konkretnym roślinom jest bardzo trudne i odkryte przez nich chemiczne składniki można też znaleźć w innych roślinach.

Na podstawie ScienceNews. Wyniki badań opublikowano w PNAS.

http://archeowiesci.wordpress.com/
Mumie ze złotymi maskami
dodane przez Drizzt | 2009-04-10 23:29
Rosyjscy archeolodzy badający cmentarzysko w oazie Fajum odnaleźli pewną liczbę mumii ze złotymi maskami.

Na nekropoli w Deir Al-Banat Rosjanie pracują od dwóch lat. Mimo że rabusie buszowali na niej w starożytności, czasach chrześcijańskich oraz w latach 60. i 70. ubiegłego wieku, to wciąż ziemia kryje wiele cennych zabytków.

Cmentarzysko było używane od epoki faraonów, przez czasy rzymskie, po okres chrześcijański. Oprócz mumii ze złotymi maskami Rosjanie znaleźli też kilka mumii z okresu rzymskiego z tak zwanymi portretami fajumskimi. To drewniane maski z malowanym, relistycznym portretem zmarłej osoby. Są one charakterystyczne dla tego rejonu.


W ciągu 120 lat archeolodzy z wielu krajów znaleźli już grubo ponad 600 portretów fajumskich

Rosyjscy uczeni twierdzą też, że ich badania w oazie Fajum podważają powszechny pogląd o fatalnych stosunkach między egipskimi chrześcijanami i poganami. - Mogli żyć w tym samym mieście i modlić się do różnych bogów - mówi jeden z archeologów.

Na podstawie RIA Novosti (po angielsku). W rosyjskojęzycznym Vokrug Sveta dali zdjęcie jednej ze złotych masek. Galeria wcześniej odkrytych fajumskich portretów.


http://archeowiesci.wordpress.com/
strony: 1 2 3 4 5 6 7
© Archeos.pl | O serwisie | Kontakt |
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem