Pełny dostęp do zasobów serwisu
Niezarejestrowni goście mają pełny dostęp do zasobów serwisu. Mogą pisać komentarze, posty na forum, pobierać wszystkie zamieszczone w serwisie pliki i załączniki do wiadomości na forum. Zapraszamy!
Dlaczego tu jest reklama?

Starożytne Newsy

Pierwsza w historii trójwymiarowa inwentaryzacja świątyni Hatszepsut
dodane przez Drizzt | 2009-02-25 13:22
Specjaliści z firmy Leica Geosystems z Warszawy we współpracy z Politechniką Wrocławską dokonają pierwszej w historii, trójwymiarowej inwentaryzacji świątyni królowej Hatszepsut w Deir el-Bahari w Egipcie. Posłuży do tego jeden z najnowocześniejszych na świecie skanerów laserowych - informuje Waldemar Kubisz z Leica Geosystems.
- Skanowanie laserowe 3D jest obecnie stosowane na całym świecie w budownictwie i architekturze, inżynierii przemysłowej, geodezji, ochronie zabytków i archeologii, w kryminalistyce i wielu innych dziedzinach - mówi Kubisz.

Dodaje, że skanowanie laserowe jest niezastąpione, gdy trzeba szybko wykonać inwentaryzację obiektu, którego dokumentacja nie istnieje lub jest nieaktualna. Technologia pozwala w szybki, dokładny i bezpieczny sposób pozyskać dane do wytworzenia trójwymiarowego modelu.

Wykonanie pełnej wizualizacji obiektu możliwe jest poprzez integrację chmury punktów zebranych przez trójwymiarowy skaner ze zdjęciem cyfrowym danego obiektu.

Prace w terenie rozpoczną się na przełomie lutego i marca i potrwają ok. 9 dni.

Polsko-egipska misja archeologiczno-konserwatorska, działająca pod auspicjami Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW, obecnie kierowana przez dra Zbigniewa Szafrańskiego, od kilkudziesięciu lat odrestaurowuje świątynie egipskiej królowej Hatszepsut.

Autor: Ian Lloyd
Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 3.0.
Masowy grób w ruinach azteckiej piramidy
dodane przez Petros | 2009-02-14 13:00
Starannie ułożone szczątki 49 mężczyzn znaleźli archeolodzy w ruinach piramidy w centrum miasta Meksyk. Piramida znajduje się w dzielnicy Tlatelolco, która była ostatnim punktem oporu Azteków podczas szturmu ich stolicy Tenochtitlan w 1521 r. Po zdobyciu miasta Hiszpanie zburzyli wszystkie piramidy. Zdaniem meksykańskiego archeologa Salvadora Guilliema, który kieruje wykopaliskami, znalezieni Indianie mogli zginąć podczas tej bitwy, albo później podczas któregoś z powstań przeciwko przybyszom z Europy.


Archeolodzy znaleźli już w ruinach Tenochtitlan, które leżą pod współczesnym miastem Meksyk, wiele pochówków. Spoczywają w nich ofiary epidemii i wojny - mężczyźni, kobiety i dzieci. Ułożenie szczątków wskazuje, że byli w pośpiechu wrzucani do dołów. Odkryty właśnie pochówek jest inny. Zmarłych starannie ułożono na modłę chrześcijańską. Byli młodymi, w większości wysokimi mężczyznami. Niektórzy mają ślady po zagojonych złamaniach. Jest więc bardzo prawdopodobne, że byli wojownikami. Choć ułożenie ciał z rękami skrzyżowanymi na piersi jest bardzo europejskie, to podczas pochówku złożono też azteckie ofiary, a zmarli byli owinięci w duże liście agawy, a nie złożeni w trumnach.


Jak twierdzi Susan Gillespie, archeolog z Uniwersytetu Floryda, która nie brała udziału w wykopaliskach, jest bardzo prawdopodobne, że osoby te nie zginęły podczas walk w 1521 r., ale później w wyniku choroby, albo podczas jakiejś rebelii. Jej zdaniem pochówek jest niezwykły, bo mało prawdopodobne, że Hiszpanie zadali sobie tyle trudu, by pochować azteckich wojowników, a Indianie raczej skremowaliby swoich zmarłych bohaterów. Jej zdaniem jest możliwe, że są to osoby uwięzione przez Hiszpanów i dopiero później zabite. Taki los spotkał np. ostatniego władcę Azteków Cuauhtemoca.

http://archeowiesci.wordpress.com
Złoty skarb z epoki żelaza
dodane przez Petros | 2009-02-08 13:02
Aż 824 złote monety znaleziono w pękniętym dzbanie niedaleko Wickham Market w angielskim hrabstwie Suffolk. Ważące około 5 g każda monety pochodzą z lat 40 p.n.e. - 15 n.e. i najpewniej zostały wybite przez celtyckie plemię Icenów. Specjaliści szacują, że w tamtych czasach były warte tyle ile teraz około 0,5-1 mln funtów. Jednak ich obecna wartość jest raczej niższa.


To największy skarb złotych monet z epoki żelaza odnaleziony w Wielkiej Brytanii od 1849 r. Robotnik rolny natrafił wówczas na skarb, w którym było od 800 do 2000 monet. Zdaniem archeologów znalezisko wskazuje, że w pobliżu musiała istnieć jakaś ważna osada zamieszkana przez zamożnych ludzi. Do odkrycia doszło dzięki użyciu wykrywacza metali. O skarbie zawiadomił archeologów pewien mężczyzna w październiku, ale dopiero teraz - po zakończeniu wykopalisk - poinformowano o tym publicznie.

http://archeowiesci.wordpress.com
Starożytna wojna w tunelach
dodane przez Petros | 2009-02-01 19:27
Około 256 r. armia władcy Persji okrążyła Dura Europos - rzymską twierdzę nad Eufratem w dzisiejszej Syrii. Zaczęło się oblężenie. Persowie zaczęli sypać rampę, by podciągnąć pod mury machiny oblężnicze. Przystąpili również do kopania tunelu pod rzymskimi umocnieniami. Legioniści nie przyglądali się jednak bezczynnie wysiłkom wroga. Zaczęli kopać własny tunel, by dotrzeć do perskiego i go zniszczyć. Plan się powiódł, ale tylko częściowo. Podziemną bitwę z grupką około 20 Rzymian wygrali Persowie. Wiedzieli jednak, że wkrótce przyjdą kolejni legioniści. Zatarasowali więc tunel kamieniami, a następnie ułożyli stos z ciał zabitych, bądź ciężko rannych Rzymian. Na ciała rzucili płaszcz i trochę słomy, a następnie podpalili je za pomocą mieszanki smoły i siarki. Trujący, gęsty dym wypełnił rzymski tunel.


Skąd to wszystko wiemy? Trochę ponad 1700 lat później na zagadkową stertę ciał w zawalonym tunelu natknęli się archeolodzy. Przy ciałach znaleźli wojskowe wyposażenie. Ciała i znalezione przy nich przedmioty nosiły ślady ognia. Archeolodzy znaleźli też pozostałości smoły i siarki. Obok sterty leżał uzbrojony w miecz człowiek w perskim hełmie. Zdaniem Simona Jamesa z uniwersytetu w angielskim Leicester, który odtworzył wydarzenia w tunelu, był to perski żołnierz. To prawdopodobnie on podpalił stertę ciał. Nie zdążył jednak uciec przed toksycznym dymem. Oblężenie zakończyło się klęską Rzymian. Do naszych czasów nie zachowała się żadna relacja z jego przebiegu. Dopiero trwające od kilkudziesięciu lat badania archeologów dostarczyły nam trochę informacji na ten temat. Ślady bitwy zachowały się całkiem dobrze. Persowie porzucili bowiem zdobytą fortecę i wkrótce przykryły ją piaski.

http://archeowiesci.wordpress.com
Stonehenge było salą koncertową?
dodane przez Petros | 2009-01-31 21:48
Świątynia, obserwatorium astronomiczne, mauzoleum, miejsce uzdrawiania - wiele było już koncepcji mających wyjaśnić czym było Stonehenge. Teraz doszła kolejna. Według Ruperta Tilla specjalisty od akustyki z uniwersytetu w Huddersfield, zbudowany około 4500 lat temu kamienny krąg służył jako sala koncertowa.



Jego zdaniem budowla miała dawniej "bardzo przyjemną, prawie koncertową akustykę". Mają o tym świadczyć symulacje komputerowe, a także badania, które brytyjski naukowiec przeprowadził wraz z kolegą w betonowej rekonstrukcji Stonehenge, która znajduje się w Maryhill w USA (stan Waszyngton). Prowadził je w replice, gdyż oryginał jest częściowo zawalony, przez co stracił pierwotne właściwości akustyczne.

http://archeowiesci.wordpress.com
Nowe grobowce w Sakkarze
dodane przez ziemek8 | 2008-12-24 14:46
Archeolodzy odkopali w Sakkarze (niedaleko Kairu) miejsce pochówku dostojników faraona sprzed 4300 lat, z okresu Starego Państwa. "Odkrycie tych grobowców to początek odsłaniania wielkiego cmentarzyska" – powiedział Zahi Hawass, szef Egipskiej Rady Starożytności. – "Będziemy kontynuowali badania i mamy nadzieję odkopać następne grobowce w tej okolicy. Pozwoli to na nowo spojrzeć na koniec piątej i początek szóstej dynastii."


świeżo odkopane budowle grobowe w Sakkarze

W Sakkarze znajdują się pochówki najstarszych dynastii dostojników państwa egipskiego. Najsłynniejszym zabytkiem w Sakkarze jest najstarsza, schodkowa, piramida Dżesera wzniesiona 4650 lat temu.

źródło: Rzeczpospolita
Grobowiec chińskiego króla
dodane przez ziemek8 | 2008-12-24 14:22
Grobowiec ma prawdopodobnie około 2400 lat. Pochodzi więc z okresu walczących królestw (475 - 221 p.n.e.). Nie było wtedy jednego, zjednoczonego, potężnego państwa, ale mimo to władcy tych królestw mogli pozwolić sobie na wspaniałe grobowce.
Grobowiec ten leży w Jingzhou w prowincji Hubel. Należał więc zapewne do władcy królestwa Chu. Odkryto go już w 1979 r., ale badania rozpoczęto dopiero dwa lata temu. Cały kompleks ma 60 tysięcy metrów kwadratowych. Oprócz głównego kopca, w którym złożono króla, archeolodzy zidentyfikowali 92 groby, przeznaczone najpewniej dla osób pochowanych razem z władcą, a także 30 ułożonych w linii jam z końmi i rydwanami.
Największym odkryciem była 131 metrowa komora - mimo, że ukończono badanie dopiero połowy tego wielkigo pomieszczenia odkryto już 43 rydwany i 100 szczątków koni.


jedna z jam, widoczne część rydwanu oraz szczątki dwóch koni

źródło: China.org.cn
strony: 1 2 3 4 5 6 7
© Archeos.pl | O serwisie | Kontakt |
Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem